Jako, że w swoim autku miałem też do czynienia ze zwiększonym spalaniem dorzucę swoje 3grosze.
Najpierw warto sprawdzić ECU, czy wszystkie czujniki poprawnie działają, jeśli tak wszystko "ogarnięte" czujnikami mamy(prawie, bo nie zawsze komp zauważa błąd, np sondy) z głowy. Sondę należy sprawdzić oscyloskopem.
Jeśli ok...
Należy teraz zainteresować się wszystkim, co nie jest objęte czunikami, czyli łożyska kół i osprzętu silnika(np alternator) hamulce(czy nie trzymają, dotknij śrub/felgi po dłuższej jeździe), chłodzenie, o którym pisał jarek14r(choć o tej porze roku nie powinno chyba aż tak podnieść spalania, chyba, że masz tam duży silnik).
Zawory, rozumiem mają regulację automatyczną.
Przytkany wydech/katalizator, ale to trochę za młode auto.
Najlepiej zrób sobie listę i sprawdzaj po kolei od najtańszej naprawy.