Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

uszkodzony pendrive sandisk cruzer contour 16gb

useik 27 Kwi 2009 17:50 5888 11
  • #1 27 Kwi 2009 17:50
    useik
    Poziom 10  

    witam,

    pendrive uszkodzony poprzez wpięcie do niepoprawnie podłączonego portu usb na przedniej ściance obudowy pc. podejrzewam, że dostał gdzie nietrzeba VCC - 5V.

    czy jest opcja na odzysk danych??

    pzdr.

    0 11
  • #2 27 Kwi 2009 23:26
    stopi
    Poziom 28  

    Domyślam się, że został podłączony odwrotnie i teraz na nic nie reaguje? Jeśli tak, to prawdop. jest uszkodzony elektrycznie (padł kontroler) i w domowych warunkach niestety o takim odzysku możesz zapomnieć. Tym bardziej, przy Sandisku szanse odzysku w takich przypadkach są z reguły mniejsze niż przy innych nośnikach flash.

    0
  • #3 30 Kwi 2009 13:42
    streamdata.pl
    Poziom 9  

    Rzeczywiscie w warunkach domowych, sa male szanse na odzyskanie danych, proces odzyskania z flash-a uszkodzonego elektronicznie, polega na wylutowaniu kosci, wyczytaniu ich na urzadzeniu (dump memory), i dopiero mozna brac sie za odzyskiwanie danych. W/g mnie szanse na odzyskanie danych sa bardzo duze.

    0
  • #4 30 Kwi 2009 14:13
    stopi
    Poziom 28  

    Szanse są bardzo duże, ale nie przy SanDisku.

    0
  • #5 30 Kwi 2009 16:03
    agere
    Poziom 12  

    O widać znawcę tematu :)

    stopi napisał:
    Szanse są bardzo duże, ale nie przy SanDisku.


    Zgadzam się z tym, ale skoro forum ma pomagać to poprosimy o wyjaśnienie dlaczego?

    0
  • #6 30 Kwi 2009 18:35
    stopi
    Poziom 28  

    agere - zapewne wiesz, że SanDisk ma nieco "trudniejsze" i co raz to bardziej finezyjne algorytmy zapisu danych przez kontroler w kości pamięci, niż inne np. Kingston'y itp. :)

    Znawcy tematu zapewne wiedzą, że dane w kostce pamięci nie są obrazem dysku i tego się trzymajmy :) No i do tego SanDisk szyfruje często dane na drodze kontroler-kość. Wtedy to już na prawdę niezbyt dobrze wróżę.

    0
  • #7 01 Maj 2009 00:56
    agere
    Poziom 12  

    stopi napisał:
    agere - zapewne wiesz, że SanDisk ma nieco "trudniejsze" i co raz to bardziej finezyjne algorytmy zapisu danych przez kontroler w kości pamięci, niż inne np. Kingston'y itp. :)

    Znawcy tematu zapewne wiedzą, że dane w kostce pamięci nie są obrazem dysku i tego się trzymajmy :) No i do tego SanDisk szyfruje często dane na drodze kontroler-kość. Wtedy to już na prawdę niezbyt dobrze wróżę.


    O to właśnie chodzi, zrobić dumpa to jedno a wyczytać z niego dane to drugie. Jest to naprawdę ciężki przypadek.

    Brawa dla kolegi stopi - widać znawca tematu.

    ps. Jak nie są tak rzeczywiście ważne te dane to lepiej dać spokój sobie. Albo dać się pobawić koledze ze streamdaty, jak go znam i jego optymistyczne podejście to on nie odpuszcza. Tylko ile to będzie kosztować - nie chcę nawet myśleć - o ile się da zrobić.

    0
  • #8 01 Maj 2009 03:26
    stopi
    Poziom 28  

    Zgadza się. Zczytanie kostki to 1/10 sukcesu. Można to zrobić w jakimś lepszym serwisie za kilkadzieścia złotych, ale co dalej...? Streamdata wie, co w trawie piszczy, ale wie też zapewne, że nie zawsze w przypadku takiego uszkodzenia odzyskiwanie danych tak różowo wygląda :)

    Opcja odzysku danych w tym przypadku oczywiście istnieje, ale szanse ocenić można dopiero "zaglądając" fizycznie do chip'u pamięci (czyli jego dump'u lub po prostu po polsku: zrzutu). No i jakby nie patrzeć pojemność 16GB też ma znaczenie - czas pracy nad takim odzyskiem jest tak na prawdę adekwatny do pojemności nośnika.

    0
  • #10 06 Maj 2009 17:19
    useik
    Poziom 10  

    witam,

    dokładne oznaczenia kontrolera i kości to:

    Kontroler:
    SanDisk
    20-99-00137-3
    S806-730946
    SDC1
    Taiwan

    Pamięć (2 kości):
    SanDisk
    S80618734
    SDTNLLCHSM-8192
    DP0002221
    Taiwan

    Chciałbym zaznaczyć, że na PCB nie widać żadnych uszkodzeń, przypaleń, etc.

    Jak w chwili obecnej jest z dostępnością samego kontrolera? wychodzę z założenia, że skoro to pewnie on się spalił, to wymiana kontrolera wskrzesiłaby mi pendrive'a a tymsamym dalszy odzysk danych byłby zbędny...

    Co sądzicie o powyższym?

    0
  • #11 06 Maj 2009 18:38
    stopi
    Poziom 28  

    Co do dostępności to nie dostaniesz raczej nowego kontrolera w sklepie elektronicznym :) O podmianie kontrolera zapomnij. Bardziej już można próbować podmieniać kość w pendrive'ie z działającym kontrolerem.

    Problem w tym, że kontroler jest zaprogramowany do odpowiedniego zarządzania danymi w kości. Musiałby pochodzić z identycznego pendrive'a wyprodukowanego w tym samym okresie, a najlepiej z tej samej taśmy produkcyjnej i być identycznie zaprogramowany. Jednak wtedy szanse też nie za duże. Kontroler może ci wymazać całą zawartość flash'a np. gdy napotka nową kostkę.

    Poza tym ten kontroler może być "Crypted", czyli może szyfrować dane. Oczywiście od strony USB widzisz normalny system plików, jednak w kostce dane mogą być zaszyfrowane. Kontroler deszyfruje je podczas odczytu, abyś je zobaczył po prostu, a ty nawet o tym nie wiesz, że tak się dzieje. To tylko celem utrudnienia odzyskiwania danych ludziom tym się zajmującym.

    Oczywiście odzyskanie z niego jest możliwe (poza przypadkiem, kiedy byłby szyfrowany). Najpierw powinno się zczytać kość i wtedy wiele się rozjaśni, i dop. można przeprowadzać próby jakichkolwiek przeszczepów.

    Pamięci flash SanDisk są okrzyczane i fajne dopóki się nie sknocą.

    1
  • #12 07 Maj 2009 11:17
    653388
    Użytkownik usunął konto