Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie "pisakiem"

03 Maj 2004 13:56 2010 19
  • Poziom 15  
    Witam
    Problem polega na tym że:
    Muszę utrzymać odległość pomiędzy np. pisakiem (dysza )
    a powierzchnią na którą nanoszę farbę .
    I tu jest problem pisak ma zachować ustaloną odległość ok. 1mm
    A powierzchnia na którą maluje jest obracającym się walcem o niezbyt równej powierzchni.
    Mam kilka koncepcji ale nie podaję aby nic nie zasugerować.
    Dodam że niemożliwy jest mechaniczny kontakt z malowaną powierzchnią !!
    Mam nadzieję że ktoś z forum przynajmniej podejmie temat gdyż wiem z doświadczenia że „Forumowicze” raczej stronią od problemów. :wink:
    Pozdrowienia IN
  • Poziom 21  
    Myślę że najprostsze metody "mechaniczne" odpadają. Optyczne pewnie też (zabrudzenie farbą). A z jakiego materiału jest wykonany walec? Jeżeli stalowy, to można wykorzystać metodę "magnetyczną" stosowaną m.in. do pomiaru grubości warstwy lakieru.
  • Poziom 15  
    Oooooo!
    Witam
    Walec jest ze szkła - niestety!
    Ale dlaczego metoda odbicia światła odpada ??
    Farba nie jest rozpylana tylko w postaci żelu
  • Poziom 21  
    Jeżeli zabrudzenie farbą nie grozi, to można zastosować metodę optyczną. Trzeba dobrać odpowiedni kąt padania wiązki światła, przemyśleć układ odbiorczy (minimum 2 fotoelementy) i powiązać sterowanie odległością dyszy od walca z proporcją oświetlenia fotoelementów. Układ elektroniczny może być bardzo prosty, dużo więcej pracy będzie wymagała mechanika i optyka.
  • Poziom 15  
    Witam
    Sądze że trzy elementy optyczne to minimum
    1 za daleko
    2 ok
    3 za blisko
    Tylko czym oświetlić ??
    1 laser - bezpośrednio
    2 laser przez światłowód
    3 LED + optyka
    4 ???????
    Są elementy np HOA2498 ok 12mm dystans ale to tylko 1 element odbiorczy , może selekcjonować w/w czujniki i znaleść różnice 1mm ???
    Jaka Twoja opinia w tym temacie ??
    Tu pytanie nie tylko do Rasel-a ale i do wszystkich.
    Za uwagi dzięki Pozdrawiam IN
  • Specjalista elektronik
    In napisał:
    Witam
    Sądze że trzy elementy optyczne to minimum
    1 za daleko
    2 ok
    3 za blisko
    Tylko czym oświetlić ??
    1 laser - bezpośrednio
    2 laser przez światłowód
    3 LED + optyka


    Spokojnie wystarczą dwa fototranzystory - wystarczyłby 1, gdyby mieć pewność, że
    cały układ (źródło światła, odbicie, wzmacniacz) działa wystarczająco stabilnie.
    Widziałbym takie rozwiązania:
    1. walec częściowo zasłania drogę między źródłem światła, a jednym fototranzystorem,
    elektronika pilnuje, żeby np. oświetlenie fototranzystorów było 1:2; fototranzystory
    przesuwają się razem z pisakiem;
    2. na walec pada zogniskowana wiązka pod ostrym kątem; w takim miejscu, że jeśli
    pisak jest w dobrej odległości, to oba fototranzystory dostają tyle samo światła; układ
    ogniskujący wiązkę przesuwa się razem z pisakiem.
  • Poziom 15  
    Witam
    -jta- pomysł na 5- ,ale dlaczego ten minus ?
    Sądze że wina jest po mojej stronie a dlatego bo niepodałem że "przepustowość" światła przez walec może być niejednolita nawet w tymsamym wyrobie.?!?! Sądze że "zogniskowana wiązka pod ostrym kątem " padająca na "walec" i jej odbicie lokalizowane przez 3 fotoelementy ???
    Pozdrawiam FORUM i czekam na dalsze przemyślenia a może by tak ZNANI z "serwisu" coś....
    Wiemy że naprawić coś to sztuka ,ale wymyśleć to dwie sztuki ?!
    IN
  • Specjalista elektronik
    Jeśli współczynnik odbicia światła od walca może się zmieniać, to:
    - można - o ile walec jest wypukły - stosować zasłanianie fototranzystora przez walec,
    i wtedy nie ma znaczenia, jak on odbija światło, tylko fototranzystor musi być daleko;
    - jeśli wiązka światła pada pod ostrym kątem, i rozprasza się do dwóch fototranzystorów,
    to zmiany współczynnika odbicia nie zmieniają stosunku ilości światła dochodzących do
    nich; ale jak zmiana faktury powierzchni spowoduje różnicę rozpraszania "do przodu"
    i "do tyłu", to gorzej - chyba, że fototranzystory będą miały mały kąt widzenia, i oba
    będą "patrzeć" na walec pod tym samym kątem - a wiązka będzie równoległa z lasera.

    Jeszcze warto zastosować światło modulowane częstotliwością kilkunastu, lub nawet
    kilkudziesięciu kHz - żeby rozróżnić swiatło układu pomiarowego od oświetlenia.
  • Poziom 15  
    Witam
    _jta_ - przyjemnie "pogadać" z kimś kto ma wyobraźnie miło mi.
    Ale prowadząc wiązkę światła jako styczną do walca dobry pomysł ale to bardzo powiększy i rozbuduje konstrukcje , gdyż układ śledzący układ napędowy lub przynajmniej jego część no i sam pisak muszą się poruszać nadążnie w stosunku do walca a przy zakładanej średnicy – 150mm max to było by całkiem niezły kawałek ramienia. . Ale ten szczegół z e światłem otoczenia t pominąłem sam przyznam !! Dziękuje za tą uwagę i proszę o więcej
    Pozdrowienia IN
  • Specjalista elektronik
    No coż - w tej sytuacji chyba pozostaje użycie dwóch fototranzystorów (i trzeba poszukać
    czegoś miniaturowego - np. o średnicy 1.5mm), ustawionych równolegle tak, żeby były
    np. o 1cm od powierzchni, i "patrzyły" pod takim samym kątem na obszary odległe o te
    1.5mm, i wiązka z lasera padająca z innego kierunku, wycelowana tak, by wtedy, gdy
    odległość jest właściwa, do obu fototranzystorów docierało tyle samo światła.

    Zostaje problem wytworzenia wiązki laserowej zmodulowanej częstotliwością kilkunastu
    kHz (czy ile te fototranzystory potrafią wzmacniać) - można za 5-10zł kupić laser zasilany
    bateriami pastylkowymi, ale on raczej daje stałą wiązkę, trzeba przerobić jego układ.
  • Poziom 21  
    Mam inną propozycję:
    użycie światławidzialnego to błąd, nie wyobrażam sobie pracy takiego układu w zmiennych warunkach oświetlenia. Nie pomoże tu modulacja wiązki.
    Kierując się tym , że rozwiązanie powinno być proste i powtarzalne proponuję przenanalizować następujący układ.


    Zasada działania opiera się na zmianie częstotliwości pracy elementu piezo

    Jeżeli zbliżymy palec do generatorka z pieco ( do dziurki ) to usłyszymy zmianę jego częstotliwości.
    należy dobrać srednicę rurki i rodzaj przetwornika aby zmiana ta była jak największa.
    rurka powinna być zbliżona do walca na odległość zapewniającą ( dobrać doświadczalnie) prawidłową generację drgań przy jednoczesnym lekkim zdławieniu

    To tak jakbyśmy walcem zatkali wylot rurki z której wylatuje fala dzwiekowa.
    nie wykluczone , że najlepsze będzie zastosowanie przetwornika ultradzwiekowego
    zmiana odległości wylotu rurki od walca powodować będzie zmianę częstotliwości piezaka akustycznego oraz amplitudę.
    to należy podać na procesor i wysterować siłownik pozycjonujący dyszę.
    Piezak powinien mieć własny generator sterowany samym sobą ( samowzbudny)
    którego częstotliwość zależna będzie od obudowy ( rezonansu)
    Pozdrawiam
    PS
    a co do rozwiązań ze światłem to lepiej pobawić się transoptorami odbiciowymi.które pracują w podzczerwieni.
  • Poziom 15  
    Witam WSZYSTKICH i pozdrawiam
    - euromatic ten pomysł z piezo - ciekawe
    Kończe budować całe ustroistwo (oczywiście bez kontrolera odległości ) potrwa to parę dni i biore się za temat w/w postów Dzięki za pomysły o efektach napewno napisze , niemniej jednak oczekuje dalszych przemyśleń
    Pozdrawiam IN
  • Specjalista elektronik
    Co do pomysłu z przetwornikiem piezoelektrycznym - parę sugestii:
    - częstotliwość: połowa długości fali, jeśli ma to działać na zasadzie pomiaru rezonansu,
    powinna być większa od zakresu przesunięć - czyli pewnie około 1mm; to ogranicza
    częstotliwość do 100kHz, i powoduje, że układ działa jak filtr dolnoprzepustowy o stałej
    czasowej setek mikrosekund - czy jest to akceptowane ze względu na szybkość ruchu?
    - pewnie warto zadbać o wygenerowanie fali płaskiej (jakiś układ ogniskujący);
    - a może dać niezależny nadajnik i odbiornik? to zapewni dużo lepszą czułość;
    - dobrze by było, żeby zmiana odbicia fali spowodowana zabrudzeniem powierzchni nie
    zmieniała odczytu odległości - to może nie być łatwe, nie wystarczy pomiar częstotliwości,
    trzeba jeszcze mierzyć tłumienie, i jakaś kombinacja z tego może być niezależna od
    zmian spowodowanych zabrudzeniem, a zależna od zmiany odległości.

    Co do układów optycznych: modulacja może dać bardzo dużo przy odpowiednim układzie
    datekcji (coś w rodzaju układu nanowoltomierza selektywnego z synchroniczną detekcją).
  • Poziom 15  
    Witam
    Szybkość obrotowa walca jest niewielka ok 1cm/s
    Pomiar metodą akustyczną jest OK ale chyba zbyt skomplikowany - tak mi się wydaje!
    Jednak światło ma swoje wady :
    -wydaje mi się że warstwa naniesionej farby może zmioeniać kąt odbicia inaczej od materiału pod farbą w naszym przypadku szkła???
  • Specjalista elektronik
    In napisał:
    Witam
    Szybkość obrotowa walca jest niewielka ok 1cm/s
    Pomiar metodą akustyczną jest OK ale chyba zbyt skomplikowany - tak mi się wydaje!
    Jednak światło ma swoje wady :
    -wydaje mi się że warstwa naniesionej farby może zmioeniać kąt odbicia inaczej od materiału pod farbą w naszym przypadku szkła???


    Farba może wpływać zarówno na metodę akustyczną, jak i optyczną.
    Można by się jeszcze zastanowić nad czujnikiem pojemnościowym - on jest na to dość odporny.
    Ale niestety nie za łatwy do zestrojenia.
  • Specjalista elektronik
    Myślałem, żeby raczej oświetlenie zrobić pod kątem, a odbiór prostopadle
    - bo jak oświetla się laserem, to łatwiej to zrobić precyzyjnie, niż odbiór.
    I kąt nie jakieś 45 stopni, a np. 15 - żeby małe nierówności dawały duże
    przesunięcia miejsca odbicia światła, wtedy to będzie bardziej czułe.
  • Poziom 15  
    -jta - Masz racje ale ja proponuje gotowe elementy
    HOA 1180. Mają one w sobie nadajnik i odbiornik pracują w podczerwieni i prawdopodobnie wiązka światła jest modulowana ,wyjście poziom TTL .nic prostrzego bułka z masłem ???
  • Specjalista elektronik
    In napisał:
    -jta - Masz racje ale ja proponuje gotowe elementy
    HOA 1180. Mają one w sobie nadajnik i odbiornik pracują w podczerwieni i prawdopodobnie wiązka światła jest modulowana ,wyjście poziom TTL .nic prostrzego bułka z masłem ???

    Trochę chyba przesadziłeś:
    - same z siebie nie dają modulacji wiązki (można zrobić dając zmienny prąd);
    - wejście to po prostu prąd dla diody LED, wyjście to fototranzystor;
    - wymiar poprzeczny 6.25mm (kwadrat) - trochę duży;
    - prąd wyjściowy jest prawie 200x mniejszy od wejściowego (HOA1180-002), i to
    jeśli powierzchnia odbijająca jest lustrem ostawionym pod odpowiednim kątem.

    Zastanawiałem się nad tym, po co laser (czy inny oświetlacz), skoro ten element
    ma wbudowany oświetlacz, i przyszedł mi do głowy taki pomysł: jakby były dwa
    źródła światła, z których jedno byłoby blisko, a drugie świeciłoby wiązką równoległą,
    to można by się postarać tak dobrać kąty, by zmiana nierównomierności powierzchni
    odbijającej nie wpływała na stosunek ilości odbitego światła trafiającego do czujnika,
    ale przysunięcie układu do powierzchni walca zmieniało go (bo oświetlenie wiązką
    się nie zmieni, a oświetlenie bliskim źródłem tak). Tylko obawiam się, że to będzie
    mało precyzyjne, i wprawdzie zmiana wielkości i gęstości nierównomierności na tej
    powierzchni rzeczywiście nie będzie nic zakłocać, ale zmiana kierunku rys już tak.

    I jeszcze jedna koncepcja: dwie wiązki oświetlające kawałek powierzchni, z którego
    fotoelement otrzymuje światło, z tego jedna zasłaniana, jak układ jest blisko walca,
    obie z sygnałem zmiennym, ale z różnych fazach - wtedy zasłanianie przesunie fazę.
  • Poziom 15  
    Nooo troszeczkę przesadziłem
    Ale czy może by tak jaśniej z Twją koncepcją ?
    A może jakiś szkic ??Dalej upieram się przy wykorzystaniy gotowych elementów - modułów...,
    za parę dni będę gotów to sprawdzić.
    IN