Daj se spokój z konwerterami, kup parę gniazd cinch, 2 oporniki (tak na oko 10k-100k)i ze dwa potencjomety logarytmiczne (albo jeden podwójny) jakie znajdziesz, byle takie same (np. obrotowe 22k-220k) i będziesz miał regulowany poziom wyjściowy.
Podłączasz tak:
LEWY KANAŁ:
(+ lewego głośnika) ----> (opornik 10k-100k) ------> potencjometr, pierwsza nóżka wejście, trzecia do masy, druga wyjście -----> (środek gniazda cinch)
(masa) -----> (obudowa cinch)
PRAWY KANAŁ:
(+ prawego głośnika) ----> (opornik 10k-100k) ------> potencjometr, pierwsza nóżka wejście, trzecia do masy, druga wyjście -----> (środek gniazda cinch)
(masa) -----> (obudowa cinch)
Zauważ że nie korzystam tu z kabla - lewego i prawego głośnika, z uwagi na to że jest tam zapewne wzmacniacz zmostkowany.
Całkowity koszt to będzie ze 6-7zł.