Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zgniatacz puszek na 2400V

Defenestrator 01 Maj 2009 12:40 14725 19
  • Zgniatacz puszek na 2400V

    Zawsze kiedy widzę kuchenkę mikrofalową myślę o tych wszystkich wspaniałych rzeczach, które można zbudować w oparciu o znajdujący się w niej transformator. Za oceanem powstało nawet specjalne określenie na ten element - MOT (microwave oven transformer). Bob Davies opublikował wyniki swoich eksperymentów ze zgniataczem puszek wykonanym z transformatora od mikrofalówki, kilku dużych kondensatorów oraz paru innych części elektronicznych. W ostatniej próbie udało mu się nawet przeciąć puszkę na pół. Urządzenie jest dość proste, a jego zasada działania to poprostu ładowanie dużych, połączonych szeregowo kondensatorów przez rezystor, a potem rozładowywanie ich przez cewkę nawiniętą dookoła puszki.

    Źródło
    Artykuł

    Zgniatacz puszek na 2400V Zgniatacz puszek na 2400V Zgniatacz puszek na 2400V


    Link


    Link

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Defenestrator
    Poziom 14  
    Offline 
    Defenestrator napisał 148 postów o ocenie 85, pomógł 0 razy. Jest z nami od 2007 roku.
  • #2
    mr.Sławek
    Poziom 32  
    Jak na tyle C to efekt mizerny.
  • #3
    OldSkull
    Poziom 27  
    Przerost formy nad treścią :/ Poza tym na powielaczu napięcia też powinno się dać coś takiego zrobić.
  • #4
    Deepone
    Poziom 22  
    tak jak mr.Sławek napisał efekt mizerny, liczyłem że będzie tu coś co mnie bardziej interesuje, a zgniatanie puszki tym czymś to za długo trwa i jakoś niewygląda na zbyt zgniecioną.
    Do tego widać że całość nie działa zbyt dobrze ponieważ co chwila coś poprawiane jest bo nie zaskoczy itp.
  • #5
    daniell4
    Poziom 13  
    Cytat:
    zasada działania to poprostu ładowanie dużych, połączonych szeregowo kondensatorów przez rezystor, a potem rozładowywanie ich przez cewkę nawiniętą dookoła puszki.


    Widzę tylko jedną możliwość tłumaczącą to zjawisko ale według mnie jest to mało prawdopodobne; czy to pole elektromagnetyczne zgniata/odkształca aluminiową puszkę???
  • #6
    mr.Sławek
    Poziom 32  
    To musi byc pole, bo co innego?
  • #7
    Doominus
    Poziom 34  
    Widziałem już lepiej działające projekty.
    Po strzale puszka została ściśnięta to rozmiaru "niteczki".
  • #8
    mr.Sławek
    Poziom 32  
    Ta cewka ma troche za duzo zwojow i prad za wolno narasta.
  • #11
    kosmi
    Poziom 16  
    Dokładnie to pole magnetyczne "wypycha" aluminiową puszkę, dla tego "udało się przeciąć puszkę na pół". Pole elektryczne nie ma większego znaczenia.

    Narrator chyba nie za bardzo w temacie, w pierwszym filmiku mówi że rozładowują się kondensatory ale nie wie dlaczego? Chyba zapomniał o dzielniku napięcia do miernika.

    Elektrolity mają sporą indukcyjność, to również nie wpływa pozytywnie na szybkość narastania prądu.
  • #12
    ArthurCC
    Poziom 23  
    A jakby włożyć tam puszkę z zawartością :D Będzie bomba czy tylko reszta się wyleje?
  • #14
    Frog_Qmak
    Poziom 25  
  • #16
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    -nie zabudowana w całości obudowa -> niebezpiecznie
    -brak zdalnego odpalania -> niebezpieczne
    -lepiej zastosować równolegle połączone kondensatory
    -do wyzwolenia prądu można wykorzystać tyrystor lub stycznik
  • #17
    c4r0
    Poziom 36  
    mr.Sławek napisał:
    Jak na tyle C to efekt mizerny.
    Jak na zwykłe kondensatory elektrolityczne efekt bardzo dobry, nie spodziewałbym się takiego. Kiedyś chciałem zrobić coś takiego ale problemem był odpowiedni kondensator, nie sądziłem że na elektrolitach się to może w ogóle udać :D

    Puszka jest zgniatana przez szybko narastające pole magnetyczne. To narastanie powoduje wytworzenie prądu w aluminium z którego jest zrobiona puszka, ten prąd wytwarza własne pole magnetyczne które jest skierowane przeciwnie do pola cewki. Wtedy cewka i puszka odpychają się, a że cewka jest mocniejsza to puszka się zgniata. Większe urządzenia tego typu potrafią zmniejszać monety (wtedy już cewka też się rozpada na kawałki).
  • #18
    Jędrek59
    Poziom 18  
    Frog_Qmak napisał:
    czy na zganianie puszek nie ma czasem wpływu indukowanie się prądów wirowych wewnątrz?

    Prąd indukowany w blasze puszki jest równoległy do prądu w dławiku, ale ma przeciwny zwrot-jak w transformatorze (sinusoida o zanikającej amplitudzie). Przewody wiodące prąd w przeciwnych kierunkach odpychają się- to z grubsza opis fizyczny zjawiska.
  • #19
    narasta
    Poziom 21  
    Przepływ prądu w uzwojeniu powoduje powstawania pola magnetycznego. Dzięki temu w puszcze indukuje się prąd. Prąd ten także wytwarza pole magnetyczne które indukuje prąd z powrotem w uzwojeniu. Gdy kondensatory już się wyładują powoduje to wytworzenie delty Diraca. Jest to na tyle duży impuls, że doprowadza do ściśnięcia puszki.

    Jeśli chodzi o wykonanie projektu to trochę nie podoba mi się sposób realizacji ładowania i rozładowywania kondensatorów. Ładowanie poprzez ręcznie pilnowanie napięcia. Rozładowywanie w momencie mechanicznego wyjęcia płytki na sznurku, umieszczonej pomiędzy dwoma stykami z nakrętek.
  • #20
    c4r0
    Poziom 36  
    Takie rozładowanie jest OK, moim zdaniem same zalety: nie musisz stosować drogiego tyrystora, nie ma możliwości uszkodzenia drogiego tyrystora, masz pewność że przez jakiś niepożądany impuls sprzęt sam się nie wyzwoli.