Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

k510i nowa bateria i trzyma 2 dni

domagalag 01 Maj 2009 18:03 2296 6
  • #1 01 Maj 2009 18:03
    domagalag
    Poziom 12  

    mam telefon, wymieniłem baterię na nową oryginalnego producenta, bateria trzyma w telefonie 2 doby, złożyłem reklamację i wymienili mi na nową 780mAh, też oryginalna ®. cykle formatowania przeprowadziłęm zgodnie z instrukcją. Stara bateria trzymała 1,5 dnia a ta nowa trzyma od pełnego naładowania do końca 2 doby!!!

    Telefon uzywam sporadycznie (3 sms dziennie, 3 minuty rozmowy), nie mam właczonych żadnych kanałów lokalizacji i innych, wyłaczone bloototh i irda. czyli telefon tylko w stanie czuwania prawie cały czas!!

    0 6
  • #2 01 Maj 2009 18:12
    nutergsm
    Moderator - GSM

    To widocznie wina telefonu a nie bateri, Zanieś do serwisu powinni znaleźć usterkę.

    0
  • #3 02 Maj 2009 00:35
    mazi292
    Poziom 16  

    To nie jest wina telefonu.

    Jesteś pewny że bateria jest oryginalna? A tak a propo to bateria nie jest w pełni na początku.. Kilka ładowań trzeba by była na pełnej mocy

    1
  • #4 02 Maj 2009 01:20
    domagalag
    Poziom 12  

    zamówiłem baterie oryginalną bo nie chciałem byle czego, oczywiscie nigdy nie wiadomo, ponieważ mozna nawet telewizor kupić marki "sony" a tak naprawde bedzie chińskiej produkcji....... na nalepce jest jest że oryginalna Sony Ericson itp itd, ale pewnie w naklejki nie ma co wierzyć, niestety nie mam mozliwości przetestowania tej baterii na innym telefonie......... 2 razy reklamowałem baterie i dlatego to wydało mi się podejrzane....

    Dodano po 2 [minuty]:

    hmmmm, zapytam kolege, chyba ma taki model fona, moze mu pozycze baterie i niech ją wypróbuje..........

    Dodano po 3 [minuty]:

    spróbuje do serwisu, jesli bedzie tanio to oddam do przetestowania, ale jesli sie okaze że drogo to kosztuje to już lepiej kupić sobie inny fon..... ja jednak mysle że to wina telefonu, gdzieś może jakieś mikrozwarcia i baterię żre, tylko czy da się to jakoś po "domowemu" rozwiązać ponieważ ew. koszta naprawy są bez mała kosztami wymiany telefonu na inny....

    0
  • #5 07 Maj 2009 13:30
    domagalag
    Poziom 12  

    no i tak, w serwisie byłem, ale samo zdiagnozowanie kosztuje 50 zeta... więc doloże drugie 50 zeta i kupię ładniejszy i lepszy k510i, nie opyla sie w serwisie niestety........ szkoda że już nikt nie śledzi tematu i nie zna jakiegoś domowego sposobu.....

    1
  • #6 07 Maj 2009 13:36
    petronix1991
    Poziom 14  

    ja mialem podobny problem w k750i. Bateria trzymała mi 1 dzien wiec postanowiłem kupic nową,nieoryginalną baterie firmy FOREVER bo moj tata w k500 ma taka i trzyma 4 dni wiec myslalem ze bedzie dobra a jak sie okazało to trzyma mi tylko ok 9 godzin. Wiec to jakies nieporozumienie.

    0
  • #7 09 Maj 2009 11:22
    tonan
    Poziom 14  

    A spróbuj zrobić to:
    Jeśli mamy nową baterię i chcemy aby bateria wytrzymywała dłuższy okres czasu najpierw musimy go sformatować. Wytrzymałość akumulatorka zależy od jego wrażliwości na efekt pamięciowy, oraz od tego jak je ładujemy i kiedy. Są 4 typy baterii: Ni-CD, NiMH, Li-ION i LiPolymer. Ni-CD - te akumulatorki mają dużą wrażliwość na efekt pamięciowy, dlatego są obecnie rzadko spotykane. Te baterie wytrzymują tylko parę godzin, dlatego warto je sformatować, aby trzymały dłużej. NiMH - Akumulatory te wymagają formatowania, posiadają średnią wrażliwość efekt pamięciowy, nie są drogie, ale warto czasami je głębiej rozładować. Jeśli bateria nie był przez dłuższy czas używany należy go naładować do pełna przed użyciem. LiPolymer - są to akumulatory litowo polimerowe. Ich cena jest wysoka, więc są rzadko spotykane. Nie mają efektu pamięciowego, a w dodatku posiadają dobra parametry wytrzymałościowe.

    Formatowanie baterii:
    aby dobrze sformatować baterie należy najpierw kompletnie rozładować, tak aby telefon sam się wyłączył i najlepiej nie chciał się włączyć. Można też użyć ładowarki, która posiada funkcje rozładowywania (discharage). Następnie podłączamy telefon do naładowania, po chwili pokarze się wskaźnik ładowania baterii. Telefon ładujemy przez 14 godzin nie zwracając uwagi na to czy się naładował. Cykl ten powtarzamy co najmniej trzy razy. Po wykonaniu formatowania baterii możemy śmiało nie ładować telefonu do końca, oraz nie rozładowywać do końca, ale tą czynność powinniśmy powtarzać co jakiś czas np. co miesiąc, oczywiście najlepszym wyjściem byłoby cały czas wykonywanie tej czynności, ale nikomu się nie chce.

    Jeżeli twoja bateria szybko się rozładowuje, i formatowanie nie przynosi nic nowego to wykorzystaj poniższą metodę niewiarygodną, ale bardzo skuteczną.

    Postępuj według kolejności:

    - owiń dokładnie baterię kawałkami gazet i włóż ją do plastikowego worka z zamknięciem tak aby nie było w środku powietrza.
    - włóż teraz baterię do zamrażarki na 3 dni, gazeta odciąga wodę z baterii
    - po 3 dniach wyciągnij baterię z zamrażalnika i pozostaw ją na 2 dni w temperaturze pokojowej.
    - po 2 dniach włóż baterię do telefonu i maksymalnie ją naładuj.

    Po tej "operacji" bateria będzie trzymała od 70%-90% dłużej

    Ta metoda jest sprawdzona na wielu bateriach i jest w 100% skuteczna

    LI-ION (litowo-jonowa) wsadzasz do zamrażarki naładowaną w pełni, gdy jest to bateria NI-MH (niklowo-wodorkowa) wkładasz rozładowaną. Po wyjęciu z zamrażarki osuszasz i ładujesz NI-MH a LI-ION rozładowujesz. Najlepiej po tym wszystkim sformatować baterię , czyli ładować do końca i rozładowywać aż telefon się wyłączy z 2/3 razy.

    Ogniwo należy zawinąć w gazetę, lub inny materiał wchłaniający wilgoć. Zawinąć szczelnie w woreczku foliowym, włożyć do zamrażalnika na ok 48-72h najlepiej do temp -25 stopni C, ale im chłodniej tym lepiej. W dużej zamrażarce można osiągnąć nawet -40 włączając funkcję "super frost" czyli blokadę termostatu. Teraz najważniejsze! Powietrze w temp -25 stopni jest bardzo suche, nie ma w nim praktycznie pary wodnej i tu podstawowy błąd wszystkich--- po wyjęciu z zamrażarki nie należy odpakowywać naszych ogniw przynajmniej przez 12h, tzn mają pozostać w gazecie i woreczku. Teraz wytłumaczenie. Powietrze z ciepłego pomieszczenie jest w stanie pomieścić znacznie więcej wilgoci. W pobliży zimnego ogniwa ochładza się ono (powietrze) i wytrąca się z niego woda która osiada na ogniwach. Dlatego ogniwa należy zostawić w woreczku by wilgotne ciepłe powietrze nie docierało do ogniwa, a wymienia ciepła (ogrzewanie ogniwa) następowało przez szczelny woreczek.
    POWODZENIA...:-)

    1