Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polonez ATU 1.6 GLI + GAZ 1996 rok - kłopot z uruchamianiem

01 Maj 2009 22:34 3802 21
  • Poziom 10  
    Witam!!!

    Od nie dawna jestem posiadaczem autka jakie widnieje w tytule a mianowicie Poloneza ATU 1,6 GLI z instalacją gazową Tomasetto II Generacji założoną w 2001 roku. Autko ma na blacie 172349 km i jeździ na gazie z Orlenu i benzynce też z Orlenu 95.

    Mama ostatnio taki problem że gdy chce odpalić czasem zapala a czasem nie. Gdy nie chce zapalić to słyszę stukanie jakby jakiś przekaźnik nie chciał zaskoczyć i miga mi w tym czasie w rytmie tym samym co odgłosy owego przekaźnika kontrolka zaciągniętego hamulca ręcznego (ta z tym wykrzyknikiem czerwona) no i tak mogę kręcić i kręcić i nie chce zaskoczyć za spróbuje go odpalić po jakimś dłuższym czasie np. po godzinie to odpala i można jechać... Dodam jeszcze że zdarza się to na gorącym silniku po wyłączeniu samochodu gdy np. wyskakuje zrobić zakupy w sklepie i potem chce odjechać. Co się dzieje??? I jak to naprawić?????

    Drugą sprawą jest to że pali mi się ciągle zielona kontrolka od haka no ale ja haka wogóle w tym modelu nie mam tylko takie oczko aby linkę podpiąć to skąd to??????

    Trzecią sprawą jest to iż nie działa wskaźnik od temperatury silnika wczoraj działał a dzisiaj już nie co mogło się stać???

    Czwarta sprawa Nie działa też wskaźnik paliwa dolałem dzisiaj 20 litrów a wskazówka ani drgnęła znajduje się na 1/4 poziomu i albo stoi w miejscu albo w dół spada.

    Dodam jeszcze że obecnie samochód jeździ na samej benzynie gdyż wielozawór w butli nawalił i muszę go wymienić oraz w ostatnim czasie wymieniłem kompletny monowtrysk ABIMEX (wtryskiwacz, ta głowica w której on siedzi, mikser gazu,uszczelki wtryskiwacza), pompę paliwa, bak oraz filtr paliwa.


    Bardzo Proszę o Pomoc z góry Dziękuje:)
  • Poziom 16  
    Może być uszkodzony czujnik polożenia wału korbowego.

    Kontrolkę haka zapala się i gasi włącznikem oznaczonym takim samym symbolem jak kontrolka.

    Może być słaba masa przy zbiorniku paliwa.
  • Poziom 41  
    Tajmir napisał:
    Witam!!!

    Mama ostatnio taki problem że gdy chce odpalić czasem zapala a czasem nie. Gdy nie chce zapalić to słyszę stukanie jakby jakiś przekaźnik nie chciał zaskoczyć i miga mi w tym czasie w rytmie tym samym co odgłosy owego przekaźnika kontrolka zaciągniętego hamulca ręcznego (ta z tym wykrzyknikiem czerwona) no i tak mogę kręcić i kręcić i nie chce zaskoczyć za spróbuje go odpalić po jakimś dłuższym czasie np. po godzinie to odpala i można jechać... Dodam jeszcze że zdarza się to na gorącym silniku po wyłączeniu samochodu gdy np. wyskakuje zrobić zakupy w sklepie i potem chce odjechać. Co się dzieje??? I jak to naprawić?????
    )


    Robilem PN w zeszlym tygodniu z identyczną usterką - przyczyna tkwiła w skrzynce bezpieczników. Zaśniedziałe nóżki i gniazdo przekaźnika w lewym dolnym rogu.
  • Poziom 10  
    bromhit napisał:
    Może być uszkodzony czujnik polożenia wału korbowego.

    Kontrolkę haka zapala się i gasi włącznikem oznaczonym takim samym symbolem jak kontrolka.

    Może być słaba masa przy zbiorniku paliwa.



    Tylko że ja NIE mam haka i nie mam żadnego w związku z tym włącznika... tak więc skąd to??
  • Poziom 16  
    Haka może nie być. Opcja ta była fabrycznie niezależnie czy samochód hak posiadał czy nie, mogło nie być włącznika, ale kostka do podłączenia go wychodzi z wiązki.

    Skoro haka nie ma, gdy jest zapalona kontrolka haka powinny szybciej migać kierunkowskazy pod warunkiem, że nie ma w obwodzie kierunkowskazów więcej żarówek.
  • Poziom 10  
    Dzięki za podpowiedź z tymi kontrolkami.

    Co do tego cykania o którym wcześniej pisałem dowiedziałem się że może to być wina bendiksu rozrusznika i tu nasuwa się pytanie jak wymontować szybko rozrusznik nie mając do dyspozycji dojścia od podwozia???
  • Poziom 13  
    Witam. Mam 1.6 GLE i da sie to zrobic. Masz tam 3 śruby. Wykombinuj sobie jakiś klucz którym podejdziesz i odkręcaj. Wyjąc sie da go po poluzowaniu i odsunięciu alternatora. Uważaj by nie zrobic zwarcia i rób to na zimnym silniku z powodu niedalekiej obecności układu wydechowego.
    Ps.
    1. Akumulator to ty masz taki w miare??
    2. Z tego co pamiętam to było kilka rodzai benksów do poloneza.
  • Poziom 10  
    Akumulator to śmiga jak zły...:) Ale Dzięki za rade jutro na początek postaram się posprawdzać drogę kablową od aku do rozrusznika i poczyszczę wszystkie styki i zobaczę co to pomoże...

    Dodano po 2 [godziny] 39 [minuty]:

    Jeszcze takie pytanko bo przeszukuję forum ale nic konkretnego nie znalazłem:

    A więc jak odczytać kody błędów komputera w warunkach polowych tzn. bez interfejsu i komputera do podpięcia???

    Wiem że trzeba zewrzeć styki A i B ale co dalej????
  • Poziom 17  
    Sprawdź czy pompa paliwa podaje prawidłowo paliwo często jest problem przy instalacji gazowej z pompą paliwa. bo albo nie ma w zbiorniku paliwa albo pompa jest zatarta.
  • Poziom 10  
    Pompa jest nowa świeżo wstawiona i podaje paliwo tak jak trzeba właśnie.
  • Poziom 17  
    A czy próbowałeś w tym czasie gdy nie można odalić zapalić na zaciąg lub na pchnięcie. Czasami zdarza się , że rozrusznik rozgrzany pobiera zwiększony prąd i iskra jest zbyd słaba do zapalenia paliwa. Można także sprawdzić iskrę - zdjąć kabel ze świecy i podłączyć do niego dodatkową świecę i wówczas pokręcić rozrusznikiem. Bywa też taka sytuacja, że po nagrzaniu silnika moduł zapłonowy rozgrzany nie podaje lub podaje słabą iskrę
  • Poziom 10  
    Tak próbowałem i na popych zapalał od razu bez żadnego problemu... a co do nagrzewania się rozrusznika to w sumie może być i to no ale z drugiej strony wcześniej się to nie działo a też zapewne się grzał... Co myślcie o tym aby wymienić automat rozrusznika a po wymianie dołożyć jeszcze prócz tego zabezpieczenia termicznego jeszcze jakieś dodatkowe??? Jeżeli ktoś robił coś takiego to też proszę o podpowiedzi czego użyliście???
  • Poziom 20  
    wyjąć rozrusznik i przeczyścić, delikatnie posmarować
    tulejki smarem ŁT i kręci jak szalony

    Dodano po 2 [minuty]:

    Automat mi padł u poldka przy przebiegu 60 tyś
    i tak cykał i nie dawał wiecej znaków życia. Wymiana pomogła ale drogo zapłaciłem:-/

    Dodano po 4 [minuty]:

    na alledrogo za 37 zł widziałem
  • Poziom 13  
    Półsrodek, który sie czasem sprawdza to gaś swiatła przy zapalaniu:)
  • Poziom 9  
    witam mam poloneza atu 1.6 GLI + GAZ 1996rok i mój problem polega na tym ze gdy silniek jest zimny nie chce odpalic nieraz jak jest ciepły to tez ma problem lecz zapali... np rano nie odpali kluczykiem na "pych" odpali bez problemu... na benzynie obroty sa rózne 1500 obr 500 obr co moze byc przyczyną POMOCY!
  • Poziom 20  
    obroty to nie wiem ale z paleniem tak miałem, że styki na
    styki na rdzeniu rozrusznika były zwarte proszkiem, który
    powstał przy ścieraniu szczotek, rozrusznik kręcił
    ale pobierał tyle prądu, że przekaźnik wtrysku nie zaskakiwał
    ten przekaźnik też może być przyczyną, on kosztuje ok 10zł
  • Poziom 9  
    a moze tez byc tak ze uwalony jest czujnik temperatury? własnie zaobserwowałem dzis z podpietym czujnikiem silnik nie zaskakiwał tylko jak zdiąłem kabelek z tego czujnika silnik zaskoczył i odpalił....
  • Poziom 9  
    hehe noo i lipa nie odpalił mi kolejny raz wbiłem bieg 1 i przekreciłem do zapłony i chwycił bez problemu ;D nie wiem co mu jest ^^
  • Poziom 10  
    Problem z samym zapalaniem już się wyjaśnił i pali z pierwszego kopniaka teraz ale jest inny problem:


    Gdy jadę krztusi się i szarpie strasznie redukcja biegu nawet nie pomaga musze sprzęgło wcisnąc pare razy powciska pedał gazu i przestaje albo gaśnie tak samo jak zatrzymam się na światłach i chce odjechać to rusza traci moc i obroty spadają i szarpie strasznie wtedy co to może być????????
  • Poziom 9  
    mam to samo na benzynie i byłem u znajomego mechanika wczoraj powiedział mi ze to na 100% silnik krokowy zaleca kupno nowego lub dokładne wyczyszczenie starego
  • Poziom 10  
    Też myślałem że to silniczek ale przecież gdyby to była jego wina to obroty by nie spadały jak to jest u mnie tylko by się podnosiły bo był by w tym momencie otwarty całkowicie dopływ powietrza... Gdy nie ma silniczka obroty stabilizują się na poziomie 2500 -3000 czyż nie tak????

    Poza tym kupiłem parę dni temu silniczek podobno do mojego poldka przychodzę do domu chce montować a tu źle spasowane otwory w silniczku, za duże śruby, i trzpień na którym jest osadzony ten stożek obrotowy był za krótki to gdzie ja zatem dostane idealny silniczek???

    A jeżeli o czyszczenie starego chodzi to jak??? przeciez On się nie rozbiera. Może go w czymś wykopać????

    Dodano po 12 [minuty]:

    A jeszcze jedno jak przerzuciłem się na samą benzynę to takie objawy są na gazie nie było tak nigdy...

    Jak myślicie jak naprawie wielozawór w butli i puszcze mu LPG to to może ustać??? Bo jak nie to nie wiem czy kase wywalać czy go od razu do muzeum odstawić...