Witam wszystkich
Mój problem to domofon rodzimej produkcji (Firma z Grodziska Mazowieckiego) o fabrycznych numerach M-150. Problem polega na tym, że w słuchawce aparatu wiszącego w domu nie słychac tego, co mówi się do mikrofonu, będacego przy drzwiach wejściowych. Rozebrałem urządzenie-z "elektrycznego" punktu widzenia wszystko jest OK. Jeśli robię zworę przy mikrofonie - w słuchawce buczy-czyli "przejście"- od bramy, przez wzmacniacz do mikrotelefonu jest. W stanie "jałowym" słychać delikatny szum. Ale nic poza tym-"słowa" niestety "nie przechodzą". W drugą stronę-jeśli mówimy z domu do kogoś przy wejściu-jest OK. Słychać głośno i wyraźnie. Regulacja wzmocnienia na dwóch potencjometrach montażowych działa poprawnie. Słychać różnicę głośności- szumu w przypadku słuchawki w mikrotelefonie oraz wypowiedzi słyszanej przez głośnik przy bramie. Więc to nie jest to. Co może być przyczyną? Jeśli ktoś może mi pomóc-byłbym bardzo wdzięczny:-) Pozdrawiam, Mirek