Witam
Zakupiłem za parę groszy autoalarm Legend CS-9218 (z demontu),który przed mont.podłączyłem do zasilacza.Problem w tym że jeden pilot nie działa.Znalazłem opis a dokładnie chyba ze 4 opisy wszystkie do CS-9218 8O i wszędzie tam opisują o "wyłączniku serwisowym " służy do wielu celów ,ale min. do wkodowywania transmiterów,w moim alarmie można tylko pomażyć o takim wyłączniku bo go tam poprostu brak
Jak rozwiązać problem w jaki sposób wkodować ten drugi (może być uszkodzony ale wolałbym zobaczyc najpierw to może się uda-leda w nim świeci po naciśnięciu albo jednego guzika,albo drugiego)może ktoś podpowie.Zaóważyłem jeszcze że kolory kabli wychodzące z CS-9218 są w większości innego koloru co na schematach nap.do świateł powinny być białe a są żółte (kable montowane oryginalnie do alarmu)
,czy jest sens go zakładać może to marny alarm ...?
Bardzo proszę o podpowiedz[/b]
Zakupiłem za parę groszy autoalarm Legend CS-9218 (z demontu),który przed mont.podłączyłem do zasilacza.Problem w tym że jeden pilot nie działa.Znalazłem opis a dokładnie chyba ze 4 opisy wszystkie do CS-9218 8O i wszędzie tam opisują o "wyłączniku serwisowym " służy do wielu celów ,ale min. do wkodowywania transmiterów,w moim alarmie można tylko pomażyć o takim wyłączniku bo go tam poprostu brak
Jak rozwiązać problem w jaki sposób wkodować ten drugi (może być uszkodzony ale wolałbym zobaczyc najpierw to może się uda-leda w nim świeci po naciśnięciu albo jednego guzika,albo drugiego)może ktoś podpowie.Zaóważyłem jeszcze że kolory kabli wychodzące z CS-9218 są w większości innego koloru co na schematach nap.do świateł powinny być białe a są żółte (kable montowane oryginalnie do alarmu)
Bardzo proszę o podpowiedz[/b]