Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaką kupić kosiarkę spalinową?

tomek3232 11 Kwi 2012 08:52 388037 241
  • #91
    tom-kucu
    Poziom 10  
    Witam :)
    kosiarką zrobiłem dopiero kilka prób, zapełniłem dwa kosze, ale mogę stwierdzic, że sprzęt jak najbardziej wart swojej ceny.
    Motor B&S seria 675, bez pompowania paliwa, zimna odpala za 1-2razem, nawet przy pierwszym uruchomieniu za 2 razem odpaliła. Filtr powietrza z szybką, co usprawnia sprawdzenie stanu zabrudzenia filtra. Tłumik sprawnie osłonięty, nie ma możliwości nieumyślnego dotknięcia gorących części. Obudowa całego silnika bez zastrzeżeń, nie dostanie się trawa nigdzie gdzie jej by nie powinno.
    Ogólnie sam silnik jest bardzo cichy, przynajmniej w porównaniu z moją starą kosiarką, nawet na tyle cichy, że myślałem, że brakuje mu obrotów :P ale bez najmniejszego problemu, zająknięcia i męczarni kosiarka idzie po gęstej nieskoszonej na jesieni trawie.
    Korpus bardzo solidny, obudowa paska klinowego napędzającego koła jest dokładna, szczelna, co jest bardzo ważne aby się tam trawa nie dostała.
    Kosz, taki jak by powinien- zaczepy do korpusu kosiarki są metalowe - nic się nam nie połamie, a wykonany z jakiejś włókniny/siatki i górna częśc z rękojeścią plastikowa. Kosz pojemny - 60l, posiada fajny "wizjer" plastikowy gdzie widac stopień zapełnienia kosza, oprócz tego dodatkowe wyloty powietrza z klapkami, dzięki temu trawa zapełnia kosz całkowicie. Trochę trawy mi wyleciało nad kosz, ale to chyba wina moja, bo nie otworzyłem tych wylotów powietrza - były zabezpieczone taśmą, ale muszę sprawdzic czy to czasem nie jakaś wada.
    Rękojeśc bardzo miła w dotyku, nie będę miał odcisków :) , rączki gazu, napędu bez zastrzeżeń.
    Koła są łożyskowane, plastikowe, ale jeżeli miałbym się do czegoś doczepic, to mogły by byc z profilem gumowym.
    Napęd działa bez zarzutów.
    Parę kilo waży, ale kobieta nie będzie miała problemu z tą kosiarką, dobrze się prowadzi, nawet bez włączonego napędu.
    Ogólnie jestem bardzo zadowolony z zakupu.
    W razie pytań czekam.
  • #92
    bogdanzieba
    Poziom 29  
    Ciekawe jak ten Polski producent wykonuje te kosiarki jakościowo w stosunku do innych. Wiadomo silnik B&S oryginalny nawet nie wiem jakiej produkcji. Właśnie wkurzają mnie te koła plastykowe, guma wg. mnie byłaby lepsza. A jeszcze olej trzeba do silnika dokupić osobno? A czy do paliwa robi się mieszankę z olejem czy to czterosuw?
  • #93
    płetwa
    Poziom 30  
    bogdanzieba napisał:
    Ciekawe jak ten Polski producent wykonuje te kosiarki jakościowo w stosunku do innych. Wiadomo silnik B&S oryginalny nawet nie wiem jakiej produkcji. Właśnie wkurzają mnie te koła plastykowe, guma wg. mnie byłaby lepsza. A jeszcze olej trzeba do silnika dokupić osobno? A czy do paliwa robi się mieszankę z olejem czy to czterosuw?



    Husar nie jest producentem, kosiarki płyną do nas z chin. Silniki B&S robione są w Tajlandii ( lub w Taiwanie dokładnie nie pamiętam). Silnik w tej kosiarce jest czterosuwowy, więc odpowiedz sobie sam. A koła służą do jazdy po trawie więc nie muszą być gumowe, poza tym koszta.
  • #94
    tom-kucu
    Poziom 10  
    Silnik czterosów więc nie mieszanka, a zwykła bezołowiowa do zbiornika, oraz olej do miski olejowej. Kosiarka nie jest zalana, wchodzi 05-06litra oleju, który trzeba dokupic.
  • #95
    bogdanzieba
    Poziom 29  
    Ale warto dokonać zakupu za tą cenę? Pytam bo się nie znam na tym, będzie to moja pierwsza kosiarka i nie chciałbym przepłacić ani kupić bubla.

    Jak czterosuw to wiem co trzeba robić.....Miałem Komarka dwusuwa :)
  • #96
    tom-kucu
    Poziom 10  
    Moim skromnym zdaniem warto, na pewno w markecie w tej cenie nie znajdziesz nic porównywalnie dobrego. Jestem zadowolony z kosiarki.
  • #97
    bogdanzieba
    Poziom 29  
    Jeszcze jest w ofercie tego samego sprzedawcy kosiarka z silnikiem B&S DOV 750 górnozaworowym. Ale nie wiem czy warto dokładać te 200 lub 300 zł do tego silnika.
    TAKA lub TAKA. Różnią się chyba tylko szerokością koszenia.
  • #98
    staryboss
    Poziom 9  
    Od kilku dni przeglądam internet czytając różne fora na temat kosiarek. Najciekawsze jest to, że na wiekszości portali, są chwalone pod niebiosa jedne kosiarki "Husar". Chyba pracownicy tej firmy mają prowizję od wpisu.

    Chcecie kupić porządną i dobrą kosiarkę, to zróbcie to w firmie zajmującej się ich sprzedażą i serwisem. W porządnym sklepie nik nie sprzedaje badziewia które nie napełnia kosza, ma problemy z przekładnią napędu lub po roku farba odłazi całymi płatami.
  • #100
    staryboss
    Poziom 9  
    Silnik OHV to ogólnie silnik górnozaworowy, teoretycznie lepszy od wiekszości konstrukcji Briggs. Patrząc na ten silnik to owiem Ci że on na 5 KM, nie wygląda.
    Szkoda że w danych technicznych nie podają jego pojemności. Ja osobiściebym odradzał ten zakup. Wydasz 700 zł i masz maszynę która ledwo dociągnie do konca okresu gwarancji. może lepiej dołozyć trochę i kupiś sprzęt na kilkanaście lat np
    http://allegro.pl/kosiarka-hortmasz-bs-4km-46cm-wys18h-3w1-gratisy-i2284158224.html

    Poszukaj najbliższego sklepu który w twojej okolicy sprzedaje te maszyny i idź się targować.
  • #101
    scoobyhome
    Poziom 10  
    No w mojej okolicy sprzedaja Husara własnie. Mówisz silnik dobry lepszy od B&S? a dlaczego ledwo dociągnie do końca gwarancji? Myślałem ze mam szukac kosiarki tylko z silnikiem Brigsa a tu polecasz OHV hmm
  • #102
    bogdanzieba
    Poziom 29  
    To w końcu ten HUSAR to badziew?
  • #103
    staryboss
    Poziom 9  
    Chyba źle mnie zrozumiałeś, konstrukcja OHV jest lepsza od silników B&S gdyż chińczycy kopiują to co najlepsze i wiekszość ich silników jest kopią motorow Hondy. Jakość wykonania i materialy z jakich to robią to już zupełnie inna sprawa. Stopy metali w tych silnikach są w wiekszości przypadków bardzo słabej jakości. Dobre chińskie silniki produkuje np Loncin ale ten silnik w kosiarce Husar nie jest jego produkcji.
    Jeśli w pobliżu masz serwis ktory to serwisuje i mowi że jest to dobry motor to ok.

    Czy Husar to badziew? - nie jest to maszyna z najwyższej półki ale nie jest też najgorsza. Husar jest produkowany przez Zhejiang Jieling Machine Co., Ltd, maszyny tej firmy są sprzedawane pod markami Musstang, Hortus, sprzedaje je Lidl i jeszcze kilka firm. Różnią sie kolorami i typem kosza. Mają trochę problemy ze zbieraniem trawy i pełnym napełnieniem kosza. Ich zaletą jest bardzo dobra cena.
  • #104
    bogdanzieba
    Poziom 29  
    A napisałeś, że odłazi farba całymi płatami i psuje się przekładnia .....
  • #105
    staryboss
    Poziom 9  
    To akurat pisałem ogólnie a nie o kosiarkach Husar. (Co do Husara - przekładnia jest tam dość dobra - powyżej przeciętnej, chociaż jest to stary typ przekładni bez sprzęgłą i praca taką kosiarką jest trochę trudniejsza, fabra - w zależności od dostawy i zaangażowania producenta, raz podwozia są pomalowane lepiej raz gorzej, moje obawy zawsze przy tej marce budził tył kosiarki i zakończenie decku oraz mocowanie przekładni i tylnych kół - wszytko w plastiku) Ogolnie kosiarek na naszym rynku jest bardzo dużo. Jedne są lepsze inne gorsze. Ja nie chcę nikogo namawiać do tego by kupil taki czy inny model, tego czy innego producenta. Każdy musi sam podjąć decyzję. Najważniejsze jest by była to mądra i rozsądna decyzja. By jej podjęcie nie było tylko i wyłacznie podyktowane wiedzą zdobytą z jakiegoś forum czy internetu. Jak przeglądam internet i widzę napisy przy maszynach wystawianych na aukcjach internetowych typu: "najmocniejsza profesjonalna kosa 4,8 KM Made in Germany" przy chinczyku o mocy 1,6 KM to mi się słabo robi. W Polsce jest zakaz cofania licznikow samochodowych i jesli taką rzecz sie komuś udowodni to grozi mu za to kara. Czy wprowadzanie w błąd nabywcy na allegro jest całkowicie bezkarne?. Dobre firmy i sklepy pracują przez wiele lat, swoją kompetencją i uczciwością na uznanie klientów. W internecie wiekszość sprzedawców postępuje trochę inaczej.
  • #106
    bogdanzieba
    Poziom 29  
    Ale za taką kasę to chyba nic bardzo dobrego się nie kupi...

    Czyli jak przekładnia bez sprzęgła to nie mogę kosić nie używając napędu?

    Nie mogę "pchać" kosiarki?
  • #107
    p_bogdan_p
    Poziom 9  
    Witam,
    również ja mam problem z kosiarką, a raczej ze znalezieniem.
    Chodzi o kosiarkę z silnikiem dwusuwowym, ponieważ mam teren o spadku sięgającym ponad 30%.
    Znalazłem puki co AS-MOTOR, napisałem jaki koszt takiej kosiarki i czekam, ale po używanych na allegro nowa będzie kosztowała dobrych kilka tysięcy.
    Opłaca się kupić używaną kilku lub kilkunastoletnią? Na allegro jest kilkanaście dwusuwowych ale to jak używane to nie pewne.
    Może ktoś z Was szukał podobnego sprzętu i znalazł firmę która robi dalej kosiarki na dwusuwach.
    pozdrawiam
  • #108
    staryboss
    Poziom 9  
    Z kosiarką na silniku 2 suwowym bedziesz miał problem, może lepiej odpuścić temet i pomyśleć o kosie.
  • #109
    bogdanzieba
    Poziom 29  
    @staryboss odpowiesz na moje pytanie postawione 2 posty wyżej?
  • #110
    p_bogdan_p
    Poziom 9  
    Mam już kose. Mógł bym elektryczną pewną część. A reszte kosą. Może mam za słabą tą kose bo ma 1,7 KM. Szukam dwusuwa żeby sie nie mordować z kosą na plecach. Chyba żeby kupić jakąś stihl 3 KM i mieć pewne niż coś używanego za tysiąca w postaci kosiarki. Tylko jezdną szybciej sie kosi jak kosą i dlatego szukam takiej.
    As motor prawie 6000 zł.
  • #111
    płetwa
    Poziom 30  
    staryboss napisał:
    Z kosiarką na silniku 2 suwowym bedziesz miał problem, może lepiej odpuścić temet i pomyśleć o kosie.


    Dlaczego?
  • #112
    staryboss
    Poziom 9  
    Wyżej jest odpowiedź - dlaczego. Obecnie na rynku praktycznie nie ma silników dwusuwowych do kosiarek, a te które są posiadają olbrzymią cenę. Dwusuwy wyleciały ze wzgledu na normy czystości spalin.
    Moja rada. Poszukaj silnika Jikov (Czeska konstrukcja w Polsce nowy cieżko kupić ale czesi jeszcze sprzedają - mają pewnie jakieś pozwolenie zwalniające ich z konieczności spelniania norm lub wyprzedają koncówki produkcji.) Ten silnik załóż do dobrego podwozia i bedziesz miał kosiarkę za dużo mniejsze pieniądze.
  • #113
    bogdanzieba
    Poziom 29  
    bogdanzieba napisał:
    Ale za taką kasę to chyba nic bardzo dobrego się nie kupi...

    Czyli jak przekładnia bez sprzęgła to nie mogę kosić nie używając napędu?

    Nie mogę "pchać" kosiarki?


    @staryboss
  • #114
    p_bogdan_p
    Poziom 9  
    No właśnie o cenę się rozchodzi dwusuwowej. Dzięki za podsunięcie propozycji "Jikov".
    Jak by ktoś miał jeszcze jakieś chętnie przeczytam.
  • #115
    staryboss
    Poziom 9  
    Bogdan
    Kosiarkę bez sprzęgła w przekładni można oczywiście pchać.
    Kiedyś większość przekładni tak działało. W takiej przekładni napęd jest załaczany przez napiecie paska. Po zwolnieniu napiecia pasek się ślizga.
    W bardziej zaawansowanych przekładniach pasek jest napiety cały czas, załaczenie następuje przez "sprzegło" w przekładni.
    Dobra przekładnia napedu ma coś w rodzaju 'mechanizmu różnicowego" co ułatwia zawracanie. (koła napędowe mogą się kręcić z róznymi prędkościami)
  • #116
    bogdanzieba
    Poziom 29  
    @staryboss dzięki za odpowiedź tak też myślałem.
    Czyli TAKA
    kosiarka ma przekładnię "starego typu"?

    Na rączce jest kilka linek sterujących, ta górna to wiem do wyłączenia silnika a pozostałe?
  • #117
    romkur
    Poziom 11  
    Jeszcze jest w ofercie tego samego sprzedawcy kosiarka z silnikiem B&S DOV 750 górnozaworowym. Ale nie wiem czy warto dokładać te 200 lub 300 zł do tego silnika.
    TAKA lub TAKA. Różnią się chyba tylko szerokością koszenia.

    No właśnie mnie też dręczy to pytanie co lepiej się sprawdzi B&S 675 czy B&S DOV 750 ???
  • #118
    Tlobo
    Poziom 2  
    Witam
    Czytam i czytam i dalej mam mętlik w głowie.
    Mam do koszenia ok 1000m2 - część po skosie (dom jest wyżej i jest nadsypany trawnik).
    Ja myślę o kupnie markowej kosiarki, nie chcę marketowej bo wydaje mi się, że długo nie wytrzyma. Dziwi mnie, że nie ma zwolenników marki Stihl, a właściwie Viking. Czy uważacie, że to kiepski sprzęt, mam piłę stihl'a i jestem zadowolony, wiem, że firmy koszące zawodowo trawniki też używają tej marki więc coś w tym musi być.
    Ja się zastanawiam nad 2 modelami:
    Viking MB 545t 2100zł
    Husqvarna R53SV 2250zł - byłem w sklepie i mi się spodobała, ogólnie ma więcej funkcji niż viking w tej cenie ale nie czytałem pochlebnych recenzji.
  • #119
    płetwa
    Poziom 30  
    Tlobo napisał:
    Witam
    Czytam i czytam i dalej mam mętlik w głowie.
    Mam do koszenia ok 1000m2 - część po skosie (dom jest wyżej i jest nadsypany trawnik).
    Ja myślę o kupnie markowej kosiarki, nie chcę marketowej bo wydaje mi się, że długo nie wytrzyma. Dziwi mnie, że nie ma zwolenników marki Stihl, a właściwie Viking. Czy uważacie, że to kiepski sprzęt, mam piłę stihl'a i jestem zadowolony, wiem, że firmy koszące zawodowo trawniki też używają tej marki więc coś w tym musi być.
    Ja się zastanawiam nad 2 modelami:
    Viking MB 545t 2100zł
    Husqvarna R53SV 2250zł - byłem w sklepie i mi się spodobała, ogólnie ma więcej funkcji niż viking w tej cenie ale nie czytałem pochlebnych recenzji.



    Jak chcesz tyla wydać to kup sobie to:
    http://sklephonda.pl/72,kosiarka-spalinowa-honda-hrg-415-sd-41cm-izy-ii-z-napedem.html
    Są nie do zajechania.
  • #120
    Tlobo
    Poziom 2  
    Dzięki za podpowiedź, jednak na tej stronie pisze, że ta kosiarka jest do trawników do 500m2
    Moim zdaniem 41cm cięcia to trochę mało, ja się zastanawiam czy 43cm, nawet 48 to nie za mało, bo jak sobie liczę, że na prostej o szerokości 25mb muszę zrobić 50 kursów kosiarką o szerokości 50cm, a kosiarką o szerokości 41cm aż 61 kursów. Tak patrząc, to przy mniejszej muszę się znacznie więcej nachodzić:)
    Gryzę się i chyba jutro wybiorę stihla, bo trawnik rośnie, a ja się dalej zastanawiam:(