Witam,
Jako że posiadam już radio, wzmacniacz, subwoofer oraz przednie glosniki, postanowiłem uzupełnic tył samochodu czymś.
Auto to Passat Kombi, i z tyłu zamiast paskudnej rolety zrobilem ze sklejki 4mm zakrycie bagaznika, obite filcem. Całość trzyma sie bardzo mocno i nic nie stuka przy jeździe.
A teraz do konkretu, chcialem zamontować dwa glosniki w owym zakryciu bagaznika, dla kazdego obudowa okolo 5-6L. Bylby one skierowane mebranami bezposrednio w sufit i okolo 30cm za tylnymi zaglówkami (czyli okolo 40cm od glowy sluchacza.
I moje pytanie czy warto? Z tego co ludzie na forach pisza glosniki w tylnej półce tylko pogarszaja ogolny odsluch w aucie, a ja co do tego przekonany nie jestem. Moze warto by bylo jednak wsadzic glosniki na półke ale pod odpowiednik kątem ? Macie jakies propozycje co do tego rozwiazania?
(oczywiscie bedzie oddzielny potencjometr z tylu by sluchacze wedle zyczenia mogli regulowac wzmocnienie)
Jako że posiadam już radio, wzmacniacz, subwoofer oraz przednie glosniki, postanowiłem uzupełnic tył samochodu czymś.
Auto to Passat Kombi, i z tyłu zamiast paskudnej rolety zrobilem ze sklejki 4mm zakrycie bagaznika, obite filcem. Całość trzyma sie bardzo mocno i nic nie stuka przy jeździe.
A teraz do konkretu, chcialem zamontować dwa glosniki w owym zakryciu bagaznika, dla kazdego obudowa okolo 5-6L. Bylby one skierowane mebranami bezposrednio w sufit i okolo 30cm za tylnymi zaglówkami (czyli okolo 40cm od glowy sluchacza.
I moje pytanie czy warto? Z tego co ludzie na forach pisza glosniki w tylnej półce tylko pogarszaja ogolny odsluch w aucie, a ja co do tego przekonany nie jestem. Moze warto by bylo jednak wsadzic glosniki na półke ale pod odpowiednik kątem ? Macie jakies propozycje co do tego rozwiazania?
(oczywiscie bedzie oddzielny potencjometr z tylu by sluchacze wedle zyczenia mogli regulowac wzmocnienie)