Wczoraj jeździłem nim cały dzień po całym województwie załatwiać różne sprawy. Pod wieczór przyjechałem do domu i zaparkowałem. Wpadł do mnie kumpel i chciał posłuchać jak brzmi silnik. Wsiadłem do auta przekręciłem kluczyk do oporu (jak zwykle) ale silnik nie zareagował. Było tylko słychać jakiś szum syczenie pod maską. Dowiedziałem się że rozrusznik w tym akurat aucie jest wadliwy.
Lecz jest ponoć sposób na odpalenie auta (nie wliczając "na popych").
Ponoć można "solidnie" przyłożyć w rozrusznik jakimś metalowym przedmiotem i powinno pomóc.
Moje pytanie brzmi następująco.
Gdzie znajdę ów rozrusznik??
Będę wdzięczny za pomoc.
Jestem zielony w temacie.
Bardzo podobny silnik (Jeśli nie ten sam)
Znajduje się o ponoć gdzieś pod tymi rurami znajdującymi sie u góry zdjęcia nr 2.
Lecz jest ponoć sposób na odpalenie auta (nie wliczając "na popych").
Ponoć można "solidnie" przyłożyć w rozrusznik jakimś metalowym przedmiotem i powinno pomóc.
Moje pytanie brzmi następująco.
Gdzie znajdę ów rozrusznik??
Będę wdzięczny za pomoc.
Jestem zielony w temacie.
Bardzo podobny silnik (Jeśli nie ten sam)
Znajduje się o ponoć gdzieś pod tymi rurami znajdującymi sie u góry zdjęcia nr 2.