Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alarm samochodowy - drobne pytanie...

Centy 04 Maj 2004 18:17 2746 7
  • #1 04 Maj 2004 18:17
    Centy
    Poziom 2  

    Witam!
    Jestem nowy na forum i chciałbym prosić o kilka podpowiedzi...
    Mianowicie chciałbym TANIO założyć jakiś prosty alarm samochodowy. Udało mi się skombinować czujnik dźwiękowy z regulacją czułości oraz samochodową syrenę alarmową z pilotem. Jak mogę je najlepiej połączyć i wykorzystać?

  • #2 18 Maj 2004 18:35
    psiemek
    Poziom 21  

    Nie zkładaj czujnika dzwiękowego. Jak zostawisz samochód blisko ruchliwej ulicy to ci będzie alarm włączał co chwilę. A ta syrenka z pilotem to najprawdopodobniej cały alarm zintegrowany. Bez nazwy i dokumentacji cięzko ci to bedzie założyć.

  • #3 18 Maj 2004 19:16
    lukaszkaw
    Poziom 12  

    Ta syrena to najprawdopodobniej alerm jak napisał kolega, Sprawdz co jest na tym napisane, jesli wogule jest, albo daj zdjecia alarmu i pilota moze po tym sie dojdze.


    Pozdrawiam Łukasz

  • #4 18 Maj 2004 23:57
    Hrabol
    Poziom 25  

    hmmm nie wiedzialem ze ultradzieki dzialaja tak jak mikrofala czy ktos mi to wytlumaczy
    sorki ale nie widzialem jeszcze zeby alarm sie zalaczyl przy ultradziekach przechodzac obok niego wrecz idzialem wibite szyby i ludzi w w srodku a dopiero reagowal co innego przy mikrofali

  • #5 19 Maj 2004 00:11
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 19 Maj 2004 00:13
    ACULA
    Poziom 34  

    a co z czujnikami zbicia szyby?? może to jednak nie ultradźwięki tylko 15kHz??

  • #7 19 Maj 2004 10:11
    psiemek
    Poziom 21  

    No tak jest regulacja ale i tak to ustrojstwo które ja miałem reagowało na minimum czułości na przejeżdzające TIRy. Czujnik przeszłości to relikt przeszłości, już chyba ich nie sprzedają :-)

    Do Hrabol
    Ultradzwięki reagują na ruch powietrza który to powoduje zmianę częstotliwości fali wyemitowanej z nadajnika do odbiornika. Przez to gdy jest gorąco to potrafi wywołać fałszywy alarm. Czujnik mikrofalowy natomiast wykrywa zmiany pojemności określonego obszaru. Więc cokolwiek się zmieni w samochodzie lub w jego pobliżu powoduje wyzwolenie alarmu :-) Pozdrowionka
    P.S. Mikrofale mają wyższą częstotliwość niż ultradzwięki i czasami może je wzbudzić telefon komórkowy albo przejeżdzający samochód z uszkodzonym kondensatorkiem przećiwzakłóceniowym.

  • #8 20 Maj 2004 15:10
    Hrabol
    Poziom 25  

    psiemek napisał:
    No tak jest regulacja ale i tak to ustrojstwo które ja miałem reagowało na minimum czułości na przejeżdzające TIRy. Czujnik przeszłości to relikt przeszłości, już chyba ich nie sprzedają :-)

    Do Hrabol
    Ultradzwięki reagują na ruch powietrza który to powoduje zmianę częstotliwości fali wyemitowanej z nadajnika do odbiornika. Przez to gdy jest gorąco to potrafi wywołać fałszywy alarm. Czujnik mikrofalowy natomiast wykrywa zmiany pojemności określonego obszaru. Więc cokolwiek się zmieni w samochodzie lub w jego pobliżu powoduje wyzwolenie alarmu :-) Pozdrowionka
    P.S. Mikrofale mają wyższą częstotliwość niż ultradzwięki i czasami może je wzbudzić telefon komórkowy albo przejeżdzający samochód z uszkodzonym kondensatorkiem przećiwzakłóceniowym.

    no dobra masz zamkniete szyby i ultradzwieki niby beda dzialac na zewnatrz w takim samym stopniu jak mikrofala chyba?
    zazwyczaj ultradziweki ograniczaja sie do wnetrza samochodu a mikrofala w zaleznosci od czulosci