Witam.
Jest to nowa instalacja na zasilaczu EWD-10 i kasecie Mifon na cztery meszkania. Zaczep poprowadzony jest osobnym kablem, natomiast bramofon kablem czwórkowym. Długość kabla Bramofon - zasilacz 0k.45m. problem polega na tym, że w unifonach buczy jak cholera choc rozmowa przychodzi bardzo głośno ( da sie zrozumieć) . Zorientowałem się , że buczenie (50Hz) przychodzi od mic. w bramie, po wypięciu kabelka od mic. (kaseta) w zasilaczu następuje cisza, czyli na tej długości kabel coś zbiera. Po podmianie pary przewodów ( inna czwórka ) problem ustąpił- wydawałoby się sucesfull. Wystarczy wyzwolić rygiel i buczenie pozostaje na zawsze, aż do momentu wyłączenia zasilania. Nie bardzo wiem co dalej. Elektronika na stole działa dobrze i to na dwókrotnie dłuższych kablach. Może jest jakiś myk którego niewiem. Panowie pytajcie o cokolwiek i pomóżcie.......ja wymiękam, a dociągniecie osobnego ekranowanego kabla do mikrofonu jest już niemożliwe.
Jest to nowa instalacja na zasilaczu EWD-10 i kasecie Mifon na cztery meszkania. Zaczep poprowadzony jest osobnym kablem, natomiast bramofon kablem czwórkowym. Długość kabla Bramofon - zasilacz 0k.45m. problem polega na tym, że w unifonach buczy jak cholera choc rozmowa przychodzi bardzo głośno ( da sie zrozumieć) . Zorientowałem się , że buczenie (50Hz) przychodzi od mic. w bramie, po wypięciu kabelka od mic. (kaseta) w zasilaczu następuje cisza, czyli na tej długości kabel coś zbiera. Po podmianie pary przewodów ( inna czwórka ) problem ustąpił- wydawałoby się sucesfull. Wystarczy wyzwolić rygiel i buczenie pozostaje na zawsze, aż do momentu wyłączenia zasilania. Nie bardzo wiem co dalej. Elektronika na stole działa dobrze i to na dwókrotnie dłuższych kablach. Może jest jakiś myk którego niewiem. Panowie pytajcie o cokolwiek i pomóżcie.......ja wymiękam, a dociągniecie osobnego ekranowanego kabla do mikrofonu jest już niemożliwe.