Mam problem po wjechaniu w kałużę samochód po przejechaniu chwili natychmiast gaśnie i nic. Wcześniej zgasł i po chwili odpalał. Dzisiaj wjechałem i już nie chce odpalić. Nie mam osłony silnika. Co mogło się zalać wodą że nie chce odpalić. Może już ktoś się spotkał z takim problemem. Czekam na fachową pomoc.