logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Anomalne zachowanie alarmu fabrycznego w land rover-ku

cool_beny 07 Maj 2009 11:55 4432 3
REKLAMA
  • #1 6501245
    cool_beny
    Poziom 11  
    Kilka dni temu podjechałem pod zespół hal w mojej miejscowości, przy próbie zamknięcia auta pojawiły się jakieś problemy no ale od czego kluczyk. Po powrocie do auta okazało się że nie mogłem go otworzyć a przede wszystkim zneutralizować immobilizera co za tym idzie zostałem uziemiony. Pierwsze co mi wpadło do głowy to może bateria, poszedłem do niedalekiej hurtowni elektrycznej z zamiarem zakupu nowej niestety nie mieli ale sprawdzili mi moją, okazała się w pełni naładowana za to dowiedziałem się że nie ja jedyny mam problem w tej okolicy z autkiem, już mieli kilku klientów głównie z nowszymi autkami którym nie udało się ich otworzyć lub zamknąć. Podobno czasem przestawienia auta w inne miejsce pomagało. Niestety w moim przypadku nie pomogło, żonka na szczęście dostarczyła mi 2 kluczyk i udało się otworzyć i odjechać. Dzisiaj będąc w tym samym miejscu pojawił się problem z 2 kluczykiem. Podobne objawy na szczęście po którejś z kolei próbie udało mi się odpalić i odjechać. Stąd moje pytanie czy to prawda że kable (podobno dużo i grube) prądowe idące pod ziemią mogą mieć wpływ na mojego pilota. Nie ukrywam że nigdy nie miałem podobnych przejść z autkiem, tak samo pilot wszędzie działa tylko w tamtych okolicach wariuje. Jeżeli faktycznie takie miejsca mają wpływ na alarmy to jak ustrzec się przed utratą ostatniego kluczyka albo jak odratować ten pierwszy. Względnie jak w freelanderze odblokować immobiliser za pomocą kluczyka bez pilota, podobno jakieś kody należy wprowadzić ale nie mam pojęcia gdzie i skąd taki kod wziąć. za wszelkie info będę serdecznie wdzięczny.


    W salonie zaproponowali że mogą zaprogramować mi 2 nowe kluczyki oczywiście tylko zakupione u nich koszt 500 zł
    Autko to
    Land Rover Freelander TD
    Rok 2000
    Wersja 3 drzwiowa.
  • REKLAMA
  • #2 6503492
    Zmacio
    Poziom 26  
    Jeśli masz czarnego pilota z dwoma czarnymi przyciskami, to jest to wytwór, który często się psuje. W nim powinien być zawarty również transponder, który po załączeniu zapłonu jest odczytywany przez pętlę na stacyjce. Nawet jeśli pilotem nie można zamknąć lub otworzyć samochodu w wyniku zakłóceń, to transponder powinien być odczytywany. Czyli nie powinno być problemu z odpaleniem. Jeśli nie możesz również odpalić samochodu, to problem na 90% tkwi w pilocie.
  • REKLAMA
  • #3 6516009
    cool_beny
    Poziom 11  
    Tak czarny pilot. Problemy są zarówno przy próbie otwarcia jak i odpalenia (nie wyłącza się immobilajzer) z tym że kluczyk który sie zablokował był używany zaledwie tydzień. Natomias tydzień po blokadzie 1 w tym samym miejscu zaczoł swirowac 2 ale tylko tam nigdzie indziej
  • #4 6916417
    cool_beny
    Poziom 11  
    A wiec tak, po padzie drugiego pilota okazało się ze silne pole magnetyczne potrafi zablokować go (zawiesić), żeby go odblokować wystarczy wyjąć baterie i zewrzeć bieguny w pilocie. Po włożeniu baterii wszystko wraca do normy.
    @Zmacio na szczęście moje działają nieprzerwanie 9 lat i nie miałem z nimi innych problemów niż wyżej opisane.
REKLAMA