Problem z immo fabrcznym, mianowicie, co kilka przekręceń kluczykiem miga lampka silnika. Odpytałem immobilaizer i widzi problem kluczyka, a sterownik silnika problem immobilaizaera. Czasem parę dni nic się nie dzieje, a czasami odpalisz auto zgasisz i nie wyciągając kluczyk przekręcisz na zapłon i po chwili miga lampka. Sprawdziłem puszkę immo nie ma mikropęknięć, antena ok. Kluczyk jest tylko jeden. Najchętniej wywalił bym to immo, bo to czternastolenie auto, kto by chciał ukraś taką starą kosiarę. Ale wiem że na tym forum zakaz łamania zabezpieczen fabrycznych. Więc pytam doświadczonych kolegów, co może być przyczyną tego czasowego nierozpoznawania immo. Czy mógłbym dopisać kluczyk Euroscanem, ale klient nie ma CARPASS i pinu. Auto ma wtyk do diagnostyki 10 pinowy starego typu. Transponder w kluczyku PCF7931xp/c.