Witam mam taki o to dziwny problem
mam oto obsługę przerwań na int0 i int1 i tu jest wszystko ok.
W nich to przepisuje stan licznika timer1 do zmiennej i to też działa ale jeśli w przerwaniu na końcu chce wstawić timer1=0 aby wyzerować licznik i aby ten liczył od początku to zmienna do której wpisuję stan licznika zostaje znowu nadpisana . O co chodzi?
I tyle całego kodu a zmienna x jest nadpisywana 0 lub 2
Dodam że ten sam kod z tym że wykorzystywałem przerwanie na PB.0 (ICP1) działał prawidłowo ale x = capture1.
Możecie mi to wytłumaczyć?
mam oto obsługę przerwań na int0 i int1 i tu jest wszystko ok.
W nich to przepisuje stan licznika timer1 do zmiennej i to też działa ale jeśli w przerwaniu na końcu chce wstawić timer1=0 aby wyzerować licznik i aby ten liczył od początku to zmienna do której wpisuję stan licznika zostaje znowu nadpisana . O co chodzi?
przerwanie1:
stop timer1
x = timer1
timer1 = 0
start timer1
returnI tyle całego kodu a zmienna x jest nadpisywana 0 lub 2
Dodam że ten sam kod z tym że wykorzystywałem przerwanie na PB.0 (ICP1) działał prawidłowo ale x = capture1.
Możecie mi to wytłumaczyć?