Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Żarówka LED żarzy się po wyłączeniu.

mamek 29 Mar 2013 20:09 241125 126
  • #91
    robert922a
    Poziom 10  
    no a ja mam w łazience założone te same żarówki i włącznik schodowy podświetlany ale podłączony jako normalny włącznik i wszystko gasnie normalnie a w korytarzu mam podłączone już 2 włączniki schodowe podświetlane i się żarzą. A na schodach mam taśme led na 230v i włączniki schodowe bez podświetlenia i też się żarzy. Podłączyłem na końcu kondensator 220nF i gaśnie na chwile a później znowu sie zapala.
  • e-miernikie-mierniki
  • #92
    Bajo
    Poziom 12  
    Witam,

    Stwierdziłem, że nie będe zaczynał nowego tematu więc napiszę tutaj..

    Zamontowałem dziś w swoim aucie płytke 24 LED jako oświetlenie wnętrza samochodu ( w podsufitce).

    1. Gdy przełącznik jest na: 0 - diody nie świecą
    2. Gdy przełącznik jest na: I - po włączonym zapłonie świecą caly czas, po wylączeniu zapłonu gasną
    3. Gdy przełącznik jest na: I(po otworzeniu drzwi) diody się zaświecaja, po zamknięciu drzwi diody po jakimś czasie gasną ale nie dokońca widać, że diody się delikatnie świeca, czy zastosowanie jakiegoś opornika lub diody prostowiczej by pomogło ? Jestem laikiem w elektronice więc prosze o pomoc.

    Wygląda to tak:
    Żarówka LED żarzy się po wyłączeniu. Żarówka LED żarzy się po wyłączeniu.

    Pozdrawiam
  • #93
    kokesz
    Poziom 17  
    Ja u siebie równolegle podłączyłem kondensator 220nF/630V i przestała zażyć.
  • #94
    Marylek
    Poziom 12  
    Wystarczyło usunąć żaróweczki we włącznikach aby wszystko funkcjonowało jak należy.
  • e-miernikie-mierniki
  • #95
    kokesz
    Poziom 17  
    No nie do końca nawet po usunięciu żaróweczek Ledy dalej się lekko świecą.
  • #96
    konrad123456
    Poziom 15  
    Diody w żarówkach będą świecić :
    1. Gdy mamy neonówki w wyłącznikach.
    2. Gdy są za długie przewody połączeniowe żarówka- wyłącznik (indukowanie sie napięcia na nich )
    3. Rożnego rodzaju ściemniaczach.

    Jedyną radą na to jest danie kondensatora równolegle z żarówką w zakresie 100nF w z wyż typu MKT na napięcie równe lub wyższe 250v .
  • #97
    kokesz
    Poziom 17  
    konrad123456 napisał:
    Diody w żarówkach będą świecić :
    1. Gdy mamy neonówki w wyłącznikach.
    2. Gdy są za długie przewody połączeniowe żarówka- wyłącznik (indukowanie sie napięcia na nich )
    3. Rożnego rodzaju ściemniaczach.

    Jedyną radą na to jest danie kondensatora równolegle z żarówką w zakresie 100nF w z wyż typu MKT na napięcie równe lub wyższe 250v .

    Nawiąże do pkt.2 jakim cudem ma się coś indukować skoro przerywasz Fazę nie Zero ?
  • #99
    kokesz
    Poziom 17  
    Ledy są bardzo czułe wstaw równolegle kondensatory o jakich pisałeś i problem ustąpi testowałem już to u znajomego pomogło.
    Kondensatory oczywiście tam gdzie Ledy. I nie wiem czy jeden kondensator na cały obwód oświetlenia jednego pomieszczenia powinien wystarczyć a jeśli nie to do każdego Leda po kondensatorku i po krzyku.
  • #101
    kokesz
    Poziom 17  
    A ile dałeś kondensatorów jeden na cały obwód czy do każdego leda po sztuce ?
  • #103
    kokesz
    Poziom 17  
    Ale mam rozumieć ze wystarczy jeden kondensator np na 6 halogenów w obwodzie ?
  • #106
    Piot_r1
    Poziom 1  
    Dzień dobry
    Nie chcę zakładać nowego wątku , może tu uzyskam pomoc. Kupiłem oświetlenie ledowe ( w opisie 80 led 7 W ) po podłączeniu do sieci 230 V wszystko działa o.k. Po podłączeniu przez przekaźnik bistabilny PBP-01 oświetlenie miga. Przy jednoczesnym podłączeniu zakupionego oświetlenia i żarówki 150W ,przez ten przekaźnik,oba ošwietlenia działają o.k. Czym zastąpić żarówkę?
  • #107
    Piotr Pajkert
    Poziom 31  
    Witam!
    Zastosuj przełącznik BIS-402.
    Cześć!
  • #108
    pibuda
    Poziom 1  
    Potrzebuję pomocy. W przedpokoju mam instalację na żarówki LED (GU10) oraz taśmy ledowe. Po podłączeniu żarówek wszystko było cacy, jednak jak dołączyłem taśmy ledowe, to spotkałem się z dziwnym zjawiskiem, mianowicie bardzo często (9 na 10 razy) po wyłączeniu światła następuje takie wtórne mignięcie żarówek, przy czym taśmy pozostają wyłączone.

    Jestem laikiem, więc nawet nie wiem dokładnie, czego szukać, stąd moje podpięcie się pod ten temat.
  • #109
    urzedas
    Poziom 14  
    kokesz napisał:

    Nawiąże do pkt.2 jakim cudem ma się coś indukować skoro przerywasz Fazę nie Zero ?


    Będą żarzyć np. przy wyłącznikach schodowych, które łączysz ze sobą przewodem 2 lub 3 żyłowym. Po wyłączeniu w jednej żyle jest zawsze faza a druga, która zazwyczaj jest w tym samym kablu jest odcięta. Z żyły w której jest faza indukuje się napięcie na żyłę odciętą, a jest to najczęściej odcinek kilku metrowy. Przyjrzyj się schematowi łączenia łączników schodowych.
    Będą żarzyć (bądź mrugać) gdy są wyłączone a rozłączony przewód zasilający je biegnie z równolegle z fazą zasilającą przy okazji zupełnie coś innego.
    Wg mnie dobre rozwiązanie (jak już nieraz wspominano) to kondensator między L i N na zasileniu oprawki. Ew. rozdzielenie przewodów, ale to najczęściej fizycznie nie jest do wykonania.
  • #110
    kokesz
    Poziom 17  
    Kondensator 100nF na L i N i problem z żarzeniem ustąpi. :)
  • #111
    Hiup
    Poziom 9  
    Chciałem potwierdzić, że założenie "żarówek" z diodami SMD wyeliminowało u mnie problem żarzenia przy typowych instalacjach oświetleniowych w domu.
  • #112
    fad
    Poziom 16  
    Podepnę się pod temat i proszę o jakieś propozycje i sugestie w rozwiązaniu żarzenia się ledów.
    A mianowicie sterowanie oświetleniem odbywa się za pomocą przekaźnika bistabilnego firmy ZEMEL PBP-01 oraz dwa włączniki bistabilne (bez podświetlenia). Moje oświetlenie to dwa w różnych miejscach punkty, każdy po jednej żarówce GU10. Po założeniu ledów dosyć mocno się żarzą a nawet śmiał bym powiedzieć że się palą. Oczywiście po wymianie jednej żarówki ledowej na zwykły halogen efekt ustaje. Po przeczytaniu postów zacząłem się bawić z pojemnościami i rezystancjami...efekt:
    - w jednym pkt kondensator 220nF 400V~ efekt żarzenia ustaje ale...przy załączeniu i gaszeniu następuje efekt błyskania i nie zawsze po włączeniu oświetlenia świecą pełną mocą,
    - w jednym pkt C=110nF 400V efekt żarzenia pozostaje,
    - w jednym pkt R=200kohm żarzenie pozostaje
    - w jednym pkt R=200kohm szeregowo C=220nF i to wpięte równolegle na żarówkę, efekt żarzenia pozostaje
    Czy coś jeszcze mogę podziałać w tym temacie, specjalnie nie stosowałem typowego układu schodowego bo myślałem że wyeliminuje żarzenie się a tu klops.
    Dziwne jest to że po włożeniu zwykłego halogenu efektu nie ma i ten drugi led ładnie się rozpala i gaśnie bez żadnych mrugnięć ani efektów ubocznych, a po zamontowaniu rezystora 200kohm świecenie pozostaje. Przecież taki halogen (zimny) ma około R=100ohm a nic nie dał.
    Podłączyłem dodatkowo dwie żarówki także ledowe aby moc całkowita oscylowała około 20W (niby producent zaleca obciążenie przekaźnika od 15W) ale to także nic nie dało, wszystkie 4 żarówki żarzyły.
  • #113
    totakieproste
    Poziom 2  
    Ja w temacie. Mianowicie
    Witam.
    Mam problem. Na allegro kupiłem przekaźnik bistabilny PBP-01 firmy zamel aby włączać światła led w salonie. Po podłączeniu okazało się że wszystko działa z tym że żarówki tylko sie przygaszają zamiast gasić. Gdy wepnę w szereg zwykłą żarówkę to wszystko działa jak się należy, ale wtedy znika sens oszczędzania energii poprzez stosowanie ledów.
    U tego samego sprzedawcy z allegro kupiłem kolejny przekaźnik BIS-404 ale tego to już kompletnie nie mogę podłączyć bo (chyba) wymaga on większej ilości przewodów które są już zatynkowane w ścianie.
    Dziś w hurtowni elektrycznej powiedział mi sprzedawca że jak zastosuję ELIMINATOR ROZBŁYSKÓW ŚWIETLÓWEK ENERGOOSZCZĘDNYCH I OŚWIETLENIA LED 230Vac to moje problemy znikną.
    Zniknęły... na 3 sekundy;) Bo po tym czasie żarówki gasną. Naciskam przycisk i znowu po 2-3 sek światło gaśnie...
    Normalnie nie mam już pomysłów jak sobie z tym poradzić... Chciałbym zachować sterowanie poprzez przekaźnik bistabilny PBP-0.
    Czy ma ktoś jakieś rozwiązanie mojego problemu?
    Pozdrawiam serdecznie
  • #114
    fad
    Poziom 16  
    Trzeba dobrać doświadczalnie rezystor wpiety równolegle w obwód żarówek, u mnie dla dwóch zarówek potrzebny był rezystor około 21kΩ 5W, innego znanego sposobu nie znam.
  • #115
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  
    I co 2,5 wata idzie bez sensu w ciepło?

    Dodano po 4 [minuty]:

    fad napisał:
    w jednym pkt R=200kohm szeregowo C=220nF i to wpięte równolegle na żarówkę, efekt żarzenia pozostaje

    Skoro z samym 200k się żarzyło to dodanie dodatkowej reaktancji tylko pogorszy sprawę.
    A próbowałeś z 220n i 4,7k?
  • #116
    totakieproste
    Poziom 2  
    fad napisał:
    Trzeba dobrać doświadczalnie rezystor wpiety równolegle w obwód żarówek, u mnie dla dwóch zarówek potrzebny był rezystor około 21kΩ 5W, innego znanego sposobu nie znam.


    Po co rezystor skoro żarówka działa tak samo. Tylko że ja chciałbym to tak zrobić aby nie było strat. Mam na jednym układzie 3 żarówki LED po 4,5 W i drugi układ LED 6x4,5 W. Do rozwiązania problemu w układ zamontowałem po halogenie 30W
  • #117
    fad
    Poziom 16  
    andrzej lukaszewicz napisał:
    I co 2,5 wata idzie bez sensu w ciepło?

    no tak bo lepiej dać większej mocy by opornik nie ulotnił się.
    andrzej lukaszewicz napisał:
    A próbowałeś z 220n i 4,7k?

    już nie kombinowałem z pojemnością, ponieważ doświadczalnie pasuje rezystor 21kΩ i efekt żarzenia nie występuje.


    totakieproste napisał:

    Po co rezystor skoro żarówka działa tak samo.

    tak samo tylko że nie znajdziesz żarówki np 2W, jak sam piszesz włożyłeś 30W, jest różnica? I do tego będzie świecić inna barwą od pozostałych.
    totakieproste napisał:
    Tylko że ja chciałbym to tak zrobić aby nie było strat.

    Wtedy byś stworzył układ idealny, a takiego się nie da stworzyć fizycznie, każdy by chciał mieć odbiorniki idealne a najlepiej na moc bierną i nie płacić nic zakładowi :D...Do twojego układu będzie potrzebny większy rezystor albo włożyć pare rezystorów. Ten mój rezystor zadziałał przy 2 ledach po 5W
  • #118
    totakieproste
    Poziom 2  
    fad napisał:


    totakieproste napisał:

    Po co rezystor skoro żarówka działa tak samo.

    tak samo tylko że nie znajdziesz żarówki np 2W, jak sam piszesz włożyłeś 30W, jest różnica? I do tego będzie świecić inna barwą od pozostałych.
    totakieproste napisał:
    Tylko że ja chciałbym to tak zrobić aby nie było strat.

    Wtedy byś stworzył układ idealny, a takiego się nie da stworzyć fizycznie, każdy by chciał mieć odbiorniki idealne a najlepiej na moc bierną i nie płacić nic zakładowi :D...Do twojego układu będzie potrzebny większy rezystor albo włożyć pare rezystorów. Ten mój rezystor zadziałał przy 2 ledach po 5W


    Co do halogena 30W to owszem jest różnica i w barwie światła i w zużyciu prądu. Dlatego jeszcze raz pytam czy ktoś wie co mogę zrobić aby w układzie były tylko ledy oraz były zastosowane dotychczasowe przekaźniki. A może jest jakiś sposób aby wyrzucić przekaźniki? Mam 2 punkty z podwójnymi włącznikami. Być może da się użyć włączników schodowych? Niestety nie znam się na tym za bardzo
    Pozdrawiam
  • #119
    kokesz
    Poziom 17  
    Ale po co dajecie w obwód zasilania oporniki wystarczy kondensator 0.22uf na 250v nie mowie o elektrolicie i żarzenie ledów ustąpi.
    Testowałem u siebie.
  • #120
    przemo_1981
    Poziom 10  
    Potwierdzam; kondensator 220nF 250V załatwia sprawę