Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz symetryczny - na AVR

Johny_Szczecin 05 Maj 2004 15:18 2862 13
  • #1 05 Maj 2004 15:18
    Johny_Szczecin
    Poziom 17  

    Zmieniłem posta, bo jakoś pokrętnie wszysto wyjaśniłem w poprzednim.

    Problem w tym - mam zasilacz symetryczny +/- 30V - w każdej gałęzi jest wpięty opornik 0,1 Ohma (szeregowo) jak za pomocą wzmacniacza operacyjnego przetworzyć spadek napięcia na rezystorze z ujemnej gałęzi na napięcie z zakresu 0-5V? To ma być podłączone do mikrokontrolera.

    0 13
  • #2 06 Maj 2004 14:26
    harlejowiec
    Poziom 25  

    witam ale ty chcesz mikroprocesorem robić pomiar tego napięcia czy zasilać tym napięciem mikroprocesor

    0
  • #3 06 Maj 2004 14:56
    szymtro
    Poziom 30  

    Przydałby ci się jakiś dobry wzmacniacz, który może mierzyć dość małą różnicę napięć na wejściach przymożliwości pracy w zakresie bliskim napięciom zasilającym. Po prostu chodzi o to żeby można było zmierzyć spadek napięcia między wejściami + i - ale to wszystko przy zasilaniu 0 - 30V. Czyli potrzebny jest dość dobry współczynnik tłumienia napięć wspólnych. Problem dodatnio ujemny można rozwiązać następująco: wzmacniacz pracujący w gałęzi dodatniej będzie miał jakieś dodatnie wzmocnienie a w ujemnej ujemne. W tym wypadku dostaniesz napięcie dodatnie zalezne od płynącego prądu. Brzmi prościej niż to będzie w praktyce. Napewno nie nadają się tutaj wzmacniacze lm358. Napisz też jakie zasilanie masz dostępne w środku zasilacza(wszystkie dostępne napięcia)

    0
  • #4 06 Maj 2004 15:48
    Johny_Szczecin
    Poziom 17  

    Mam 2x 35V (bez obciążenia) - nominalnie 30V Oraz 12V i pięć po przepuszczeniu przez stabilizator. Myślałem, że może zastosować jakiś izolowany wzmacniacz n. ISO122 i jego część wyjściową podłączyć do górnej połówki zasilania, a wejściową do dolnej.

    Wyglądałoby to mniej więcej tak jak w załaczniku. Błędów pewnie jest dość dużo, jak ktoś zauważy to prosiłbym o uwagi.

    0
  • #5 06 Maj 2004 20:30
    szymtro
    Poziom 30  

    Znajdź w katalogu wzmacniacz operacyjny który może pracować na napięcie 2x35V(70V). A jak będzie zbyt drogo to mozna dać zwykły na 35V(2x17,5V) bo to będzie chyba najtańszy sposób i podlączasz go między masę a -35V drugi odwrotnie: masa i +35V tylko tak aby kierunki się zgadzały. Do tego proponuję dać rezystory na obu wejściach wzmacniacza ok 10K i odpowiednio policzyć i wstawić rezystor sprzężenia zwrotnego. I tak samo na ujemnym ustawiasz powiedzmy(-100 razy = odwróć i wzmocnij 100 razy) i na drugim zwykłe wzmocnienie. Oczywiście to wzmocnienie nalży odpowiednio dobrać do spadku napięcia na rezystorach pomiarowych.

    Nie jednak tak jak na rysunku się nieda. Tzn to będzie działać ale napiecia na wyjściach ni będą odnosiły się do masy tylko do mniej więcej połowy zasilania każdego wzmacniacza. I tak u góry bez przepływu prądu będzie ok 17,5V a zprzepływem będzie jeszcze rosało, na dolnej części będzie ok -17,5V i bedzie malało.
    Trzeba dać wzmacniacze zasilane symetrycznie(+/-35V) a te niestety są chyba trudne do zdobycia.

    0
  • #6 07 Maj 2004 11:12
    Johny_Szczecin
    Poziom 17  

    Chyba ani izolacyjne wzmacniacze ani te na +-35V nie wchodzą w grę - ceny są takie, że bardziej opłaca się już zrobić coś na dwóch mikrokontrolerach. Jeden sterujący z odpowiednią liczbą nóżek do obsługi wyświetlaczy i klawiatury, a drugi mały z UARTE'm - izolowanym optycznie - w ten sposób uzyskałbym połaczenie pomiędzy nimi. Mniejszy byłby tylko wykonawcą dolnej połówki, a większy mózgiem. Przy tm mogę zastosować pomiar prądu i nawet napięcia na klasycznych wzmacniaczach. Musze jeszcze tylko przekalkulować. Może nawet taniej byłoby wtedy bez PWM robić tylko dać jakiś stabilizator 3A i potencjometr cyfrowy do regulacji. Nie trzeba by kupować droższego procka , a przetwornik A/C osobno by się dołozyło. Jak coś wymyślę to wrzucę schemat.

    0
  • #7 07 Maj 2004 11:23
    diag
    Spec od samochodów

    Zastosuj czujnik temp na rezystorze i po temp. masz pobierany prąd, wartość średnią.

    0
  • #8 07 Maj 2004 11:55
    Tdv
    Poziom 33  

    Proponuję poszukać czegoś o wzmacniaczach różnicowych. Niedawno było kilka wątków na elce, więc wystarczy poszukać. Niektóre AVRy mają możliowść pracy ADC w trybie różnicowym, ale nie wiem na jaki zakres napięć wspólnych.
    Jest jeszcze inna możliwość - drugi rezystor dajesz na masie, a nie na minusie, mierzysz prąd plusa i prąd masy i z prawa Kirchoffa obliczasz prąd minusa.

    0
  • #9 07 Maj 2004 13:04
    Johny_Szczecin
    Poziom 17  

    Tak właściwie, to co pisze TDV to całkiem niezły pomysł - jeden rezystor na plusie, drugi na zerze i obliczyć można prąd na obu gałęziach. Spróbuję coś stworzyć w Eagle'u

    0
  • #10 07 Maj 2004 16:35
    frohme
    Poziom 21  

    W schemacie od Szymtro nic nie będzie działać (zasilania + kierunki wzmocnień + napięcia wyjściowe)- ten schemat wymaga poważnej modyfikacji, aczkolwiek idea pomiaru prądu !!! jest dobra. Jak chcesz mierzyć napięcie to wzmacniacz operacyjny z dzielnikiem rezystorowym napięcia na wejściu

    0
  • #11 07 Maj 2004 19:39
    szymtro
    Poziom 30  

    Fakt machnąłem się w kilku miejscach - przepraszam. To wszystko przez to że dwa razy mi się program zawieszał a za trzecim chciałem zrobić to szybciej i taki z tego efekt. Znalazłem w EP8/96 był opis układu max471 ale on tylko potrafi przetwarzać napięcia dodatnie. Być może to jest cała seria układów - nie wiem trzeba by sprawdzić.

    0
  • #12 08 Maj 2004 09:54
    Johny_Szczecin
    Poziom 17  

    Tak sobie myślałem o tym rozwiązaniu z jednym rezystorem na zerze i programowym obliczaniu prądu w obu gałęziach i mam jakieś dziwne wątpliwości - czy przy symetrycznym obciążeniu spadek napięcia nie będzie wynosił przypadkiem zero na środkowym rezystorze? Według mnie nie, ale gdyby ktoś to potwierdził jeszcze... 8)

    0
  • #13 08 Maj 2004 12:47
    lechoo
    Poziom 39  

    Proponuję zamienić napięcie na rezystorze pomiarowym na prąd (sterowane źródło prądowe), a później prąd przepuścić przez umasiony z jednej strony rezystor. Kiedyś stanąłem przed podobnym problemem i takie rozwiązanie okazało się całkiem dobre. Wadą jest konieczność dodatkowego zasilania (+/-) wzm. operacyjnego w układzie źródła prądowego.
    W dziale "Upload projekty" wrzuciłem dokumentację mojej pracy sprzed 7 lat, w której uzyłem czegoś takiego.

    0