Rozglądam się za nowym ( oczywiście nowym jak dla mnie ) samochodem. Nauczonym doświadczeniem jakie "bogactwo" można nabyć postanowiłem sprawić sobie czujnik grubości lakieru. I tu prośba o podpowiedź co wybrać ? Koszt dopuszczalny to 200 zł.
Znalazłem na stronie LinkTESTER GL-5 - co o nim sądzicie ?
jak mierzy to się opłaca kupić za tą kwotę nawet z powodu zakupu jednego samochodu.
łatwo wyczaisz czy lakier dużo polerowany - odczyty poniżej 100um
bez problemu będziesz wiedział czy dwie warstwy lakieru - odczyty powyżej chyba 180 um na to wskazują
ja mam miernik który ma zakres od 0,1 um do 2000 um czyli do 2 mm, każdy go odemnie pożycza i nikt auta nie może kupic bo wszystko szpahlowane
kupiłem, sprawdziłem i naprawdę polecam. W minutę można sprawdzić całe auto czy było malowane, czy lakier po intensywnym polerowaniu albo tak jak w przypadku pojazdu, który posiadam czy zamiast blachy mamy szpachle!!!
Odświeżę temat gdyż mam zamiar nabyć miernik, rozważam nad trzema opcjami i teraz nie wiem na który się zdecydować, który bardziej wiarygodny w pomiarach.
Proszę o opinię użytkowników.
- pomiar na blachach stalowych, stalowych ocynkowanych, aluminiowych oraz możliwość dostosowania do innych (jak np. miedź)
- rozdzielczość pomiaru: 10µm
- zakres pomiaru (grubość lakieru): 0µm do 1100µm
- pomiaru grubości warstwy niemetalicznej na podłożach metalicznych, takich jak blacha stalowa, stalowa ocynkowana oraz aluminium
- rozdzielczość pomiarowa miernika wynosi 0,005mm czyli 5µm.Zakres pomiarowy 0-1,5mm
Carno nie wiem jak te, które chcesz kupić, ale ten, o którym ja pisze na początku wątku sprawuje się bardzo dobrze. Bez trudu można określić czy auto było malowane, czy lakier może przepolerowany, czy pod spodem nie ma więcej szpachli niż blachy, itd.
Kilka razy Jak go tylko wyciągałem oglądając jakiś samochód sprzedający dziwnym trafem nagle sobie przypominał, że coś jednak było malowane, reperowane itp.
Miernik grubości lakieru GL-5 faktycznie według specyfikacji jest chyba dokładniejszy bo ma - rozdzielczość pomiaru: 1µm
a ten co ja patrzyłem GL-6 to ma możliwość jeszcze badania grubości lakieru na blachach aluminiowych ale jest gorszy ze względu na - rozdzielczość pomiaru: 10µm, więc GL-5 dokładniejszy.
A porównując GL-5 z GL-1 Fe to nie widzę w specyfikacji urządzeń żadnych różnic. Mógł by ktoś sprostować czym one się różnią pod względem funkcji? Jedynie cena o 20 zł inna.
http://www.prodig-tech.pl/opismiernikow.php#gl1fe
właśnie wyczaiłem te różnice i zamówiłem GL-1 gdyż GL-5 chyba ze względu na ten większy ciut wyświetlacz pożera szybciej energię, pozatym akurat nie był dostępny i wziąłem GL-1
Mam GL-1. Odczyt nie ma dużo wspolnego z rzeczywistą grubościa lakieru ale do pomiarów porównawczych w różnych miejscach karoserii nadaje się jak najbardziej. Wcześniej miałem testerek lakieru (magnesik na sprężynce, AT200 czy jakoś tak) w obudowie flamastra - przy wprawnej ręce możliwości podobne do GL-1 (chodzi w końcu aby wykryć gdzie jest druga warstwa lakieru lub szpachla) ale sam pomiar trwa n-razy dłużej.