logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Seicento / Nie odpala po zatarciu pompy paliwa.

Mankovich 08 Maj 2009 15:18 9656 20
REKLAMA
  • #1 6505964
    Mankovich
    Poziom 10  
    Witam.
    Wiem, że podobne tematy były, ale żaden z nich nie odpowiedział mi na mój problem. Otóż dwa dni temu mojej żonie zabrakło paliwa, podjechałem do niej, żeby odpowietrzyć pompę. Po wyciągnięciu przewodu polało mi sie trochę paliwa na kostkę (piszę wszystko jak było), niestety po przekręceniu klucza paliwo nie poleciało. Zawołaliśmy assistance, zawiozło nas pod dom, wczoraj próbowałem zrobić. I tak:
    - wymieniłem pompę na nową (jest sprawna, sprawdzałem),
    - sprawdziłem bezpieczniki i przekaźnik od pompy, wszystko ok,
    - wyłącznik uderzeniowy wcisnąłem od góry (na wszelki wypadek, gdyby to może on ześwirował),
    - podłączyłem miernik pod 3 i 4 pin kostki, po przekręceniu kluczyka pokazuje napięcie -6,44V, nie skacze ono na chwilę na 12V, a podczas kręcenia rozrusznikiem też nie skacze, pozostaje takie samo. Pomiędzy pinem 4 i 5 znalazłem 12V, pewnie jakoś bezsensu, ale tak mi się znalazło. Jednak jest ono na stałe. Po wyjęciu przekaźnika napięcie na całej kostce 0V (nie wiedziałem który to przekaźnik, więc celowałem tym sposobem).
    - rozebrałem kostkę, myślałem że może przewody jakieś zaśniedziałe, ale nie, bez kostki też -6,44 V. Pompa stoi... :(

    Bardzo proszę o pomoc, gdzie szukać dalej... Bo trafia mnie już szlag na to auto, że zawsze musi się zepsuć coś tak nieoczywistego...\

    Pozdrawiam
    Maciej
  • REKLAMA
  • #2 6506195
    balonika3
    Poziom 42  
    A jesteś pewien które piny idą na pompę, a które na wskaźnik paliwa i rezerwę?
  • #3 6506205
    Mankovich
    Poziom 10  
    Ustaliłem, że na pompę jest na trzecim pinie masa a na czwartym zasilanie. I tam niestety jest te -6,44V. Powinno po przekręceniu kluczyka na chwilę pojawić się 12V, co skutkuje przy sprawnym układzie bzyczeniem (pompa pompuje trochę paliwa do silnika) a potem cisza, po przekręceniu zapłonu znowu podawane jest 12V, a jak silnik zaskoczy utrzymuje się już cały czas. Niestety u mnie nie występuje ten "bzyk" ani po przekręceniu zapłonu, ani po odpaleniu rozruchu. A pompa sprawna.
  • #4 6506221
    balonika3
    Poziom 42  
    Musiałeś coś pomylić, bo skąd ujemne napięcie względem masy?
  • #5 6506229
    Mankovich
    Poziom 10  
    Też tak myślałem, ale wynalazłem że ktoś miał taki sam problem. W każdym razie, gdzie by nie było to napięcie na pompę, najgorsze jest to, że przekaźnik i bezpiecznik jest w porządku a pompa nie odpala. Podkreślam oczywiście to, że pompa jest sprawna.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #6 6506239
    balonika3
    Poziom 42  
    Poszukaj na elce schematu seicento (jest napewno) i zlokalizuj, które kable zasilają pompę. Może między przekaźnikiem, a kostką jest jakieś złącze po drodze i ono puściło. Jeżeli pompa sie faktycznie zatarła, to wzrósł gwałtownie prąd i mógł coś upalić.
  • #7 6506327
    Mankovich
    Poziom 10  
    Znalazłem całą serwisówkę do fiata sc z cyklu zrób to sam... Patrząc na to, do gadania może tutaj mieć wyłącznik bezwładnościowy, który wciskałem, poza tym elektrozawór sterujący przypływem par paliwa (całkowicie nie wiem z czym to się je) i nic tam więcej nie widzę.... No, po drodze jest jeszcze stacyjka. Że te samochody muszą być tak skomplikowane...
  • Pomocny post
    #8 6506406
    emeryt2
    Poziom 42  
    Wymieniałeś samą pompę , czy cały zespół? Samą pompę - zle załączyłeś pompę. Przeleć przewody od przekaznika do pompy i masę na pompie.
  • #9 6506552
    Mankovich
    Poziom 10  
    Witam. Znalazłem. Bardzo mnie to ucieszyło. Okazało się, że jest zupełnie inaczej niż pisali na wielu forach internetowych. Bezpiecznik 20A od tego układu jest za aumulatorem. I właśnie ten był przepalony. Wszystko już działa. Szlag mnie tylko trafia, że dwa dni straciłem przez porady pseudo fachowców, a mogłem po prostu wejść na elektrodę ;), dostać poradę na temat schematu i załatwić sprawę :) Człowiek nie pomyśli...
  • #10 6510986
    vvaldek
    Poziom 28  
    bezpiecznik od pompy masz przy Mc personie z lewej strony auta. tamten za akumulatorem pewnie przypadkowo przepaliles szukajac usterki .
  • #11 6515276
    airbites
    Poziom 22  
    a po wymianie pompy zrobiłeś reset komputera? bo czasem to pomoże.
  • REKLAMA
  • #12 6515355
    Radeon 24
    Poziom 24  
    A co to kolego airbites ma sie do nie działającej pompy paliwa (braku zasilania)? Jak bys napisal np. zeby wyczyscil silniczek krokowy to ma sie rozumiec. :]

    Pozdrawiam!
  • #13 6515375
    emeryt2
    Poziom 42  
    Zamknijcie to , bo Nostradamus wkracza.
  • REKLAMA
  • #14 6772733
    Mankovich
    Poziom 10  
    Witam.

    Dostałem przypomnienie mailowe, aby opisać jak rozwiązałem ten problem.
    Pisałem już w sumie, ale mogę napisać jeszcze raz.
    Okazało się, że nawet w serwisach fiata nie wiedzieli, gdzie jest bezpiecznik od pompy, a jest on przecież za akumulatorem. Wymieniłem i śmiga do dzisiaj. Co prawda, teraz mam nowy problem, czyli dziurawy bak i ostatnio po zalaniu na full wyciekło z 5 litrów, ale to już inna sprawa.
    Rozmieszczenie bezpieczników znalazłem w książce z cyklu "sam naprawiam".
    Pozdrawiam.
  • #15 16520521
    adamkof
    Poziom 8  
    witam mialem podopny problem ale teraz to pali bezpiecznik od pompy czyli efi 20a non stop metoda na wykluczenie-eliminacji sprawdzalem cewki przekaznik do pompy i po wypieciu wtyczki bezpiecznik caly wymiana pompki paliwa nic nie dala z zwiazku tym pytanie czy wylacznik uderzeniowy ma wplyw na palenie bezpiecznika i ewentualnie czy szukac w gornej odudowie przyczyn zwarcia dodam ze 900 99r benzyna gaz
  • #16 16520752
    carrot
    Moderator Samochody
    Ten bezpiecznik oprócz pompy zabezpiecza również obwód zasilający cewki zapłonowe (zapewne tam też jest podpięta instalacja gazowa)
  • #17 16520817
    adamkof
    Poziom 8  
    dzisiaj sprawdzalem przekaznik zaplonu czerwony obok komputera po wyciagnieciu nie pali bezpiecznika po wsadzeniu pali jakis pomysl
  • #18 16521096
    wojtek1234321
    Poziom 36  
    adamkof napisał:
    przekaznik zaplonu czerwony obok komputera po wyciagnieciu nie pali bezpiecznika po wsadzeniu pali jakis pomysl

    Czyli począwszy od przekaźnika - uszkodzony i robi zwarcie, albo dobry i uszkodzona część instalacji którą steruje ten przekaźnik, czyli "po nitce do kłębka", sprawdzić dokładnie tą część instalacji, którą steruje ten przekaźnik, gdzie ma zwarcie. Po twojej ostatniej wypowiedzi nie mam innego pomysłu. :| :D
  • #19 16521110
    adamkof
    Poziom 8  
    Dzięki za podpowiedź, będę brnął dalej, nie wiem, ale gazownik wlutował mi przewód w wiązkę zapłonu a wcześniej był owinięty na drugim przewodzie tuż przy świecy, po tym zabiegu raz spalił, a teraz pali cały czas, może tym tropem pójdę. Pozdr.
  • #20 16527703
    adamkof
    Poziom 8  
    witam walka z przepalajacym sie bezpiecznikiem efi 20a zakonczona godz pracy i sejo 900 na lpg jedzie ot taki cud nad wisla choc elektryk powiedzial ze 3 dni i koszt duzy bo sprawdzenia duzo moje brne kazlo mi wyczyscic mase z prawej i lewj strony silnika i ot cala usterka usunieta teraz piwko bo zostalo na nie przy wlasnej inwencji tworczej sam naprawiam szkoda ze nic nie znalazlem na ten temat moze wujek dobra rada komus sie przda pozdr
  • #21 16881754
    vvaldek
    Poziom 28  
    Mankovich napisał:
    Witam.

    Dostałem przypomnienie mailowe, aby opisać jak rozwiązałem ten problem.
    Pisałem już w sumie, ale mogę napisać jeszcze raz.
    Okazało się, że nawet w serwisach fiata nie wiedzieli, gdzie jest bezpiecznik od pompy, a jest on przecież za akumulatorem. Wymieniłem i śmiga do dzisiaj. Co prawda, teraz mam nowy problem, czyli dziurawy bak i ostatnio po zalaniu na full wyciekło z 5 litrów, ale to już inna sprawa.
    Rozmieszczenie bezpieczników znalazłem w książce z cyklu "sam naprawiam".
    Pozdrawiam.


    bézpiecznik od pompy jest pod pokrywka na wsprniku powżej pompy hamulcowej ,a tęn o kțorym piszesz to głòwny od ukadu zaploowego
REKLAMA