Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

rozruch silnika jednofazowego - czym go zastąpić ?

09 Maj 2009 11:23 4976 12
  • Poziom 10  
    Kilka słów wstępu. Posiadam silnik jedno fazowy 1,2 KW. Nie mam żadnych informacji jaki to model, ani typ. Dostałem go od znajomego. U niego przeleżał wiele lat w szopie. Co spowodowało że silnik nie obracał się. Dałem silnik do naprawy do „fachowca”, który przełożył łożyska. Tylko podczas rozbierania uszkodził, rozsypał się w drobny mak rozruch odśrodkowy tego silnika. Fachowiec ten mówił że mi załatwi ten rozruch. Trwa to już 2 lata. Silnik mam podłączony do piły tarczowej. Rozruch mam zrobiony na drugim przełączniku dzwonkowym. Jak włączam silnik to musze przytrzymać ten przełącznik około 1 sek, tak aż silnik ruszy. Później silnik chodzi normalnie.
    Problem pojawia się gdy silnik stanie na skutek np. dużego obciążenia. A ja w tym momencie mam zajęte ręce bo trzymam materiał i nie mogę przełączyć wyłącznika.
    Czy można zastąpić ten rozruch jakimś układem sterującym ? Ma ktoś jakiś pomysł ?
    Tak zęby układ włączał silnik zaraz po starcie i w momencie gdy silnik zostanie zablokowany podczas pracy .

    Mi przyszły do głowy dwa pomysły.
    1. Podłączenie na pasku małej prądnicy i stycznika elektromagnetycznego.
    2. Podłączenie do osi silnika czujnika optycznego tak jak to jest w myszkach kulkowych (komputerowych).
    Tylko przy tym rozwiązaniu pojawiają się problemy jak zrobić układ który wykryje ruch ?

    Proszę o wasze opinie sugestie jak zrobić ten rozruch automatycznie.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • OptexOptex
  • Poziom 27  
    Taki rozruch możesz w prosty sposób spróbować zrobić sam.
    Nawijasz kilka zwojów drutu DNE o średnicy 1mm na kontaktronie,
    nawiniętą cewkę włączasz w szereg zasilania silnika a styki kontaktrona łączysz zamiast przyciska dzwonkowego i wszystko.
    Jedyne co to doświadczalnie musisz dobrać ilość zwoi nawiniętych na kontaktronie tak aby po rozruchu gdy prąd będzie mniejszy styki się rozwarły.

    Powodzenia.............
  • OptexOptex
  • Poziom 37  
    Witam !
    Wstaw zdjęcie tego silnika.

    Pozdrawiam. Stefan
  • Warunkowo odblokowany
    hobbyelektronik napisał:
    Taki rozruch możesz w prosty sposób spróbować zrobić sam.
    Nawijasz kilka zwojów drutu DNE o średnicy 1mm na kontaktronie,
    nawiniętą cewkę włączasz w szereg zasilania silnika a styki kontaktrona łączysz zamiast przyciska dzwonkowego i wszystko.
    Jedyne co to doświadczalnie musisz dobrać ilość zwoi nawiniętych na kontaktronie tak aby po rozruchu gdy prąd będzie mniejszy styki się rozwarły.

    Powodzenia.............
    Jeżeli tak podłączysz kontaktron to zostanie ci mała kupka szkła i spalone styki kontaktronu. Początek dobry ale to mało
  • Poziom 27  
    Poczatek dobry, ale potem trzeba wlaczyc jako wykonawczy triak, ktory przejmnie prad rozruchowy. Drugim sposobem jest uzycie wylacznikow startowych od lodowek do kompresorow, tylko trzeba znalezc odpowiedniej mocy.
  • Poziom 27  
    A jakie to potężne prądy ten kontaktron będzie przenosił żeby została kupa szkła, przy cewce rozruchowej pobierającej niewielki prąd, bez przesady?
    Wygląda na to że co niektórzy nie widzieli co potrafią kontaktrony.
    Kontaktron lepiej znosi udary na stykach od typowych przekaźników ponieważ pracuje w próżni bądź to z dodatkiem gazów szlachetnych,
    co prawda przy obciążeniach indukcyjnych powstają przepięcia ale można zastosować :
    http://www.dolam.pl/porady.html
    albo można dodać np.R15 pod warunkiem że prąd cewki rozruchowej jest większy od 5A:
    http://www.dolam.pl/kontaktrony_mocy.html
    Wydaje mi się że ziemniaki zamiast nożem można też obierać brzytwą ale po co odrazu tworzyć doktoraty?(to do kol. zubel i dioda).

    pozdrawiam...
  • Specjalista elektryk
    hobbyelektronik napisał:
    A jakie to potężne prądy ten kontaktron będzie przenosił żeby została kupa szkła, przy cewce rozruchowej pobierającej niewielki prąd, bez przesady?
    Wydaje mi się że ziemniaki zamiast nożem można też obierać brzytwą ale po co odrazu tworzyć doktoraty?(to do kol. zubel i dioda).
    pozdrawiam...

    Nie zapomnij o tym, że kontaktron -w zwojnicy prądu przemiennego- będzie wibrował. Jakie powstanie napięcie podczas impulsowaco załączania napięcia na obwód indukcyjny?
    Dla informacji podam, że stycznik próżniowy "pracujący serią" na uzwojenie silnika 6 KV potrafił wyindukować 72 kV!!!!!!!!!!!. I piszę to na podstawie pomiarów wykonanych przez wyspecjalizowaną firmę w eksploatowanym przeze mnie urządzeniu!
    Pozdrawiam.
  • Poziom 27  
    Jeśli w obwód wstawisz mostek gretza i jakiś elektrolit to masz prąd stały i po drganiach , myślę że jak ktoś zabiera się za takie eksperymenty to ma niezbędne wiadomości na ten temat , jeśli nie to niech się bawi w inne klocki.
  • Specjalista elektryk
    hobbyelektronik napisał:
    Jeśli w obwód wstawisz mostek gretza i jakiś elektrolit to masz prąd stały i po drganiach , myślę że jak ktoś zabiera się za takie eksperymenty to ma niezbędne wiadomości na ten temat , jeśli nie to niech się bawi w inne klocki.

    Komplikujesz! Albo zaczynasz kombinować by obronić swoją tezę.
    Nie będę pokazywał następnego błędu. Jak napisałeś:"jak ktoś zabiera się za takie eksperymenty to ma niezbędne wiadomości na ten temat , jeśli nie to niech się bawi w inne klocki"
    Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem będzie wyłącznik "nożny" , bez podtrzymania, z przekaźnikiem czasowym ( np PIR Lumela + ewentualnie stycznik - do rozwierania uzwojenia rozruchowego) z czasem rozwierania ok 2 sekund po załączeniu napięcia.
    Pozdrawiam.
  • Warunkowo odblokowany
    hobbyelektronik napisał:
    Jeśli w obwód wstawisz mostek gretza i jakiś elektrolit to masz prąd stały i po drganiach , myślę że jak ktoś zabiera się za takie eksperymenty to ma niezbędne wiadomości na ten temat , jeśli nie to niech się bawi w inne klocki.
    Kolego to nie ta bajka. Uzwojenia rozruchowego nie zasila się prądem stałym!
  • Poziom 20  
    Myślę że najprościej jest zamocować przycisk na nodze od piły lub na jakimś wsporniku tak aby można było załączać uzwojenie pomocnicze kolanem wtedy masz ręce wolne.
    Możesz też rozebrać silnik i spróbować naprawić wyłącznik odśrodkowy. Nie ma w nim nic skomplikowanego, chyba że fachmajster całkowicie go wywalił.
    Ewentualnie możesz zastosować kondensator o jak najmniejszej pojemności ale takiej żeby silnik sam ruszył.
    Myślę że 20-50uF powinno dać redę, tylko na początku musisz sprawdzać temperaturę silnika czy za mocno się nie grzeje.
    W żadnym wypadku nie rób tego na kontaktronie ani przekaźniku nadmiarowo-prądowym od lodówki bo 100% nie zdadzą egzaminu
  • Poziom 27  
    Ja mialem taki silnik z zalanczaniem uzwojenia rozruchowego wlasnie przez kontaktron plus triak. Oprocz tego mam pile stolowa, gdzie oryginalnie jest wstawiony uklad rozruchowy bardzo podobny do lodowki. W pralkach amerykanskich tez nie ma wylacznika odsrodkowego tylko zastosowano wylacznik podobny do lodowki. Widac z tego, ze koledzy nie spotkali sie gdzie mozna stosowac i jakie sa rozwiazania. Jak ktos bedzie ciekawy to zrobie zdjecia.
  • Poziom 2  
    a może jak byś zastosował kondensator twój problem by się rozwiązał