Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszkodzony mostek RLC R5030 (P5030)

10 Maj 2009 18:25 1700 4
  • Poziom 18  
    Witam!

    Zakupiłem ostatnio radziecki mostek P5030.
    Niestety jest on uszkodzony.

    Objawy uszkodzenia typowy - nie mierzy .

    :arrow: Przyciski działają

    :arrow: Generator również działa.

    Po podłączeniu do zacisków pomiarowych rezystora/kondensatora zakresy pomiarowe się przełączają zgodnie z jego wartością, ale na wyświetlaczu (od lewej):
    pierwszy wyświetlacz nie świeci,
    3 miejsca to zera,
    pozycja nr 4 się zmienia
    wartość "n" się zmienia zgodnie z zakresem
    Kropka świeci się cały czas na drugim wyświetlaczu.

    :arrow: Słychać też przełączanie przekaźników.

    Zauważyłem jeszcze kilka rzeczy -
    -Po włączeniu zapalają się wszystkie wyświetlacze i po kilku sekundach gasną.
    -Zmierzyłem napięcia z naładowaną baterią w mierniku, różnią się trochę bardziej niż wynikało z poprzednich testów (do 0.2V). Wyjątkiem są napięcia zasilające scalaki sterujące wyświetlaczem.
    Są one zasilane z osobnego uzwojenia transformatora (link nr7 - uzwojenie na samym dole), tam gdzie powinno być +5 jest -5.25V, a gdzie -5 jest -8.46V, (mierzone względem masy). W dodatku nie zauważyłem żadnych kondensatorów filtrujących, na gałęzi +5V tętnienia są na poziomie 1.2V (mierzone oscyloskopem), na gałęzi -5V tętnienia wynoszą około 0.2V.

    :arrow: Pozostałe napięcia są OK.

    Wczoraj sprawdziłem całą płytę generatora.

    Nie zauważyłem nic dziwnego, trochę się grzeje wzmacniacz DA11 oraz DA1, są wyraźnie cieplejsze (jakieś 40-50*C) ale nie gorące.

    Podejrzewam, że uszkodzenie tkwi gdzieś w sekcji sterowania wyświetlaczami.
    Przeczyściłem wszystkie złącza, ale to nie pomogło.


    Posiadam do tego mostka całą instrukcję wraz ze schematami, niestety nic z tego не понимаю...

    Zdjęcia instrukcji są tutaj:
    http://matizz.elektroda.eu/
    Pliki są duże (500kb/sztuka), schematy mają po 1mega.

    Co powinienem jeszcze sprawdzić?
    Gdzie mogę znaleźć karty katalogowe do tych ruskich scalaków?

    Chciałem podać na wejście woltomierza znane napięcie i sprawdzić czy działa, ale nie za bardzo łapę się w tym schemacie, na złączach też nie znalazłem żadnego napięcia, który zmieniał by się proporcjonalnie do wartości mierzonego elementu. Jest kilka sygnałów, których częstotliwość lub wypełnienie zależy od wartości.


    Pozdrawiam
    Matizz
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 10  
    Klucz do czytania tak rysowanych schematow na podstawie rys. 10 - zlacze xs1 jest typu zenskiego(y z dluga noga-meskie powinno byc na innej plytce oznaczone strzalka pionowa skierowana w dol). Pierwszy pionowy prostokat gniazda ma wpisany obwod, z ktorego przychodzi przewod, pod tym prostokatem jest mniejszy, w ktorym wpisano nr "kolka" w zlaczu( rzad i numer kolejny). Z tych prostokatow pionowo w dol wychodzi przewod oznaczony nr 1 do poziomej lini, do ktorej wchodzi 60 przewodow. Jezeli do tej lini (wiazki) dorysowana jest linia bez zadnego oznaczenia to jest to ciagle wiazka. Przyjelismy, ze przewod nr 1 zostal wprowadzony do wiazki - szukamy gdzie wychodzi - na koncu wiazki do rezystora R5.
    Uszkodzenia zaczalbym szukac rowniez od wyswietlaczy, jest ich kilka, niemozkiwe , zeby wszystkie byly uszkodzone. Mozna porownywac opornosci przy wyjetym wtyku xs1.
    Uklady scalone mozna znalezc w internecie na stronach ru (zauwazylem cyrylice), tamtejsi rowniez chetnie pomagaja. jezeli potrzebny translator napisz na pw. Powodzenia.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 18  
    Cześć!

    Powoli zaczynam dochodzić do tego co i jak leci na schemacie.
    Dalej jednak szukam kart katalogowych do tych scalaków (i ich odpowiedników w naszych TTL`ach, bo takowe musza istnieć).

    Udało mi się również uruchomić ostatnią cyfrę, teraz jej wskazanie zależy od tego co podłączę do zacisków.

    Próbowałem zamienić komplet scalaków sterujący tym wyświetlaczem z innym, niedziałającym, ale płytki są dwustronne i transformatorówką nie da się odessać całości.
    Znacie jakiś patent na odlutowanie scalaków w druku dwustronnym bez jego uszkodzenia?

    Zasilanie tych scalaków dalej nie jest takie jak powinno - jest niby 5 V, ale w tym jest 2 V zmiennego, żaden kondensator podłączony pomiędzy + i - nie jest w stanie tego usunąć (nawet 10kuF), a pobór prądu to tylko 50mA (+-30mA zmiennego).

    Może to jest jakiś objaw?

    Pozdrawiam
    Matizz
  • Poziom 33  
    Bierzesz wykałaczkę lub ostrzysz zapałkę,wycinasz scalak .Roztworem kalafonii i spirytusy pokrywasz poobcinane nogi w płytce ,podgrzewasz lutownicą(grotem żeby nie przegrzać i nie podklejać ścieżek o co w rosyjskim sprzęcie nie trudno) i wycięte nogi scalaka wyciągasz , zapałką/wykałaczką robisz otwór -czyścisz z cyny w otworze.Całę scalaki będzie problem zniszczysz druk i metalizacje.Gorącym powietrzem ale ścieżki rosyjskie tego podejrzewam nie przeżyją hi
    Wymień elektrolity w zasilaczu,na płytkach i uruchom zasilacz potem się będziesz martwił układami scalonymi a może się okazać ze wszystko ruszy z kopyta.W sprzętach CCCP od tego się zaczyna. Jakie scalaki może ci coś pomogę mam (75-90 lata zajmowałem się serwisem cccp sprzętu) katalogi.
    Powodzenia!
  • Poziom 19  
    Matizz napisał:
    Cześć!
    (...)
    Znacie jakiś patent na odlutowanie scalaków w druku dwustronnym bez jego uszkodzenia?
    (...)
    Matizz


    Kup w aptece kilka igieł do strzykawki o różnej średnicy. Musisz uciąć ich ostre końcówki i zostanie Ci sama rurka. Dopasuj średnicę igły tak by noga scalaka wchodziła do środka, a sama igła wchodziła do otworu. Temperaturę i moc lutownicy musisz dobrać tak, by nie odpalała Ci druku i jednocześnie szybko roztapiała spoinę. Delikatnie pokręcając igłą wsuwaj ją coraz głębiej, tak by odrobinę wyszła na drugą stronę płytki. Po zrobieniu tego na wszystkich nogach scalaka, normalnie wyciągniesz go z otworów. Igły są zrobione ze stali, nie zwilża ich cyna, także można spokojnie zaczekać z wyjęciem jej aż cyna zastygnie.