logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Cyfrowy system obsługi paragonów

Defenestrator 10 Maj 2009 22:10 5531 15
  • Cyfrowy system obsługi paragonów

    Przechowywanie papierowych paragonów potrafi być bardzo uciążliwe - każdy napewno kiedyś zgubił ten mały papierek, którego potem potrzebował do egzekwowania praw wynikających z gwarancji. Niektóre sklepy oferują usługę ponownego drukowania paragonów na podstawie numeru karty płatniczej, ale tak czy inaczej trzeba pofatygować się do kasy i być może stać w kolejce. Autorzy projektu wpadli na genialny w swej prostocie pomysł, by wszystkie paragony były automatycznie przechowywane w jednym miejscu w postaci cyfrowej. Gdy klient płaci w sklepie kartą, informacja o transakcji jest wysyłana na serwer i zapamiętywana w bazie danych. Jeśli kiedykolwiek później zajdzie potrzeba potwierdzenia jakiegoś zakupu, wystarczy zalogować się na odpowiednią stronę internetową, na której znajdzie się cała historia transakcji danego klienta. Procedura przebiega następująco:

    1. Kasjer przy pomocy klawiatury wpisuje dane transakcji
    2. Klient wsuwa swoją kartę do czytnika
    3. Mikrokontroler odczytuje dane z karty i łączy je z danymi transakcji, tworząc pakiet do wysłania
    4. Pakiet jest wysyłany za pośrednictwem modułu Ethernet na serwer
    5. Skrypt PHP na serwerze zapisuje dane z pakietu do bazy danych i generuje odpowiedź, czy operacja przebiegła poprawnie
    6. Mikrokontroler odbiera przez interfejs Ethernet wiadomość z serwera i wyświetla odpowiedni komunikat.

    Źródło





    Cyfrowy system obsługi paragonów

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    Defenestrator
    Poziom 14  
    Offline 
    Defenestrator napisał 148 postów o ocenie 99. Jest z nami od 2007 roku.
  • #3 6516049
    tipsot
    Poziom 12  
    Tak, tylko że sprzedawcom wprost zależy abyśmy zgubili ten papierek. Nie wiem czy zauważyliście, ale te paragony sprzed kilku lat są nieczytelne. Dobry to jest pomysł ale sprzedawcy nie będą chcieli wprowadzić.
  • #5 6516170
    bojp
    Poziom 13  
    Dobry pomysł, ale dobrze by było gdyby wysyłane były też informacje jaki towar kupiliśmy a nie tyko samą kwotę.
  • #6 6516617
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 6519310
    w@mpir
    Poziom 18  
    Jak jest drogi sprzęt to zazwyczaj jest do urządzenia dodatkowa karta gwarancyjna z podanymi warunkami, taka gwarancja jest z datą i jest ostemplowana przez sklep wtedy paragon, który jest do niej dopięty może sobie wyblaknąć, a sklep i tak przyjmie sprzęt na gwarancję.
    Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby paragon przez ten rok gwarancji wyblakł całkowicie tak, żeby nie było można nic odczytać.
  • #9 6519662
    Vol2
    Poziom 11  
    Najlepiej zapakować paragony w woreczek strunowy i włożyć do ... lodówki :-) Sprawdzone, o ile paragony nie zostaną zalane jakimś płynem, nawet po 10 latach są jak nowe.
  • #10 6519890
    wd40
    Poziom 21  
    A nie prościej poprosić o fakturę imienną?
    Potem wystarczy zapisać wyłącznie jej numer.
  • #11 6520864
    terragady
    Poziom 15  
    pixel7 napisał:
    A jeśli /padnie baza/nieuczciwy sprzedawca usunie dane/haker się włamie/ to zostaje mi jako dowód ... papierowy paragon!


    Gdybyśmy szli cały czas takim tokiem myślenia, stalibyśmy w miejscu. Nie istniały by banki, wszystkie prawie oferują już dostęp poprzez internet do swojego konta, za granicą np w stanach wszystko odbywa się przez internet. Ludzie kiedyś byli zszokowani kartą kredytową i bali się wpłacić pieniądze, że jak kawałek plastiku wie ile mamy pieniędzy i jak może je zastąpić :)
  • #12 6524563
    cybersoft
    Poziom 12  
    Usprawnienie fajne, tylko co z prywatnością, firma zarządzająca taką baza (instytucja państwowa) otrzymuje sporo fajnych danych, kto co kupił gdzie był itp... Nie wszystko jest takie piękne jak się maluje.
  • #13 6527865
    kubiaczek1982
    Poziom 12  
    A jakby sklepy miały obowiązek gromadzenia danych z paragonów, a firma nadrzędna tylko numery paragonów i numery klientów (mogą być nawet pesele co by nie wprowadzać nowych udziwnień. Można by było też informacje z dowodów zczytywać (na lotnisku w Gdańsku widziałem taką maszynke co to sama z dowodu zczytywała). W ten sposób nie zawalimy nadrzędnej instytucji danymi, ale wszystkiego wiedzieć nie będą. Można by też nie organizować bazy danych dla każdego sklepu osobno tylko jakaś alternatywa, aby kilka sklepów mogło korzystać z jednej bazy + do jednostki nadrzędnej. Moim zdaniem wysyłanie wszystkich informacji do jednej jednostki mogłoby spowodować spore przeciążenia sieci. Można by też było zorganizować jakieś pakietowe przesyłanie danych np po uzyskaniu 100 klientów lecz nie mniej niż raz dziennie było by wszystko w jednym pakiecie wysyłane (automatycznie i bez żadnego nadzoru - ale z informacją o przesłaniu np 1500 / 1523 - 1500 wysłanych / 1523 w bazie), No i oczywiście na koniec dnia musiała by iść reszta nie zależnie czy jest 99 czy 1.
  • #14 6531813
    candle
    Spec od monitorów
    idzisz po bulke, a pani w kasie pyta o pesel...
    fajne
    na sprzedawcach jest wymog przechowywania kopii paragonow przez 5 lat - kolejny bezsens
    w nowej homologacji, ktora w sumie ma wejsc jesli wszystkie strony zainteresowane (czytaj producenci kas fiskalnych) sie dostosuja dane maja byc przechowywane w pamieci kasy, ale klient i tak ostatecznie bedzie musial niesc ten papierek, bo jest to wygodne... dla sprzedawcy
    brak papierka, brak problemu..
  • #15 6534559
    mklos1
    Poziom 25  
    DIY samo w sobie bardzo fajnie, mam jednak dwa poważne zastrzżenia co do strony "biznesowej":

    1) Bardzo duże koszty wprowadzenia systemu oraz jego utrzymania w porównaniu z zyskami związanymi z ułatwieniem obsługi klienta.

    2) Wydłużenie czasu obsługi klienta przy kasie związanie z użytkowaniem systemu, preznaczenie dodatkowego miejsca na czytnik i klawiaturę w obrębie kasy.

    Dopiszę jeszcze jeden...

    3) Kolejna karta w portfelu klienta...
  • #16 6611825
    kubiaczek1982
    Poziom 12  
    A jakby tak w dowód były wmontowywane czypy zbliżeniowe i przy kończeniu transakcji klient przykłada tylko dowód do kasy a reszta sie robi automatycznie? Chociaż d drugiej strony nie bierzemy pod uwagę dzieci, więc chyba sam se pomysł wywaliłem w śmieci
REKLAMA