Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Power optimizer - czy to działa?

mobak 10 Lip 2009 10:41 41503 140
  • #61
    Arobal
    Poziom 10  
    Pomiary wykonał niezależny instytut w stanach więc trudno oskarżać ich o subiektywizm. Jeżeli przyjmiemy, że obciążenie się nie zmienia, to według pomiarów zmieniło się zapotrzebowanie na energię. A jaka by nie była dokładność przyrządów pomiarowych to jeżeli pomiary przeprowadzono tymi samymi przyrządami bez podłączonego "cudu techniki", a następnie z nim i ponownie bez niego, to błąd pomiarowy jest taki sam dla wszystkich trzech pomiarów.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #62
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie oskarżam o subiektywność, ale to jest biznes. Klient płaci, klient wymaga i dostaje to, czego oczekuje. Wystarczyło przekazać urządzenie do laboratoriów PAN, chyba, że producent nie uznaje kompetencji pracowników tej instytucji. ;)

    Wracając do pomiarów, to tylko teoretycznie masz rację. Nie ma czegoś takiego, jak stały błąd aparatury pracującej w dole zakresu i do tego przeciążonej. W takim wypadku nie ma mowy o stabilności długoterminowej, a pomiar trwał 25 dni. Brak także informacji o zmianach temperatury powietrza oraz temperatury oleju w obiegu silnika hydraulicznego.

    Pomiary były prowadzone tendencyjnie i jedynym celem było uzyskanie konkretnego wyniku.
  • #63
    Arobal
    Poziom 10  
    Sądzę że trochę poleciałeś, to była by oczywista manipulacja. A znając stany taki łapówkarski przekręt mógłby się skończyć niezłą odsiadką, tam przecież też jest trochę ludzi myślących.
  • #64
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ależ nie ma tu mowy o przekrętach. ;) Protokoły pomiarowe zawsze zawierają numery przyrządów, aby ktoś chętny mógł zweryfikować wyniki. Schemat pomiarowy zawiera dwa przyrządy, pomijając licznik. Jak sądzisz, który z DMM'ów użyto jako amperomierz lub woltomierz? Mamy do wyboru cztery identyczne. Z jakiego powodu jeden został zapisany jako 6.5 cyfry HP, a reszta AGILENT, skoro chodzi o to samo? Po co bocznik DC? Do czego stosowano miernik cęgowy? Z jakiego powodu zastosowano niewłaściwy licznik energii (tu chyba nie chodzi o względy finansowe)? Gdzie są warunki pomiaru?

    To wszystko powoduje, że cały test jest niepowtarzalny.

    Domyślam się z jakiego powodu bronisz urządzania, ja natomiast trzeźwo oceniam to, co widzę. :P
  • #65
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Pozwolę sobie przypomnieć kolegom istnienie wielu sprzecznych z soba ekspertyz, wykonanych przez BARDZO wiarygodne instytucje badawcze: tzw. "całun turyński" (tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ca%C5%82un_tury%C5%84ski ).
    Wyniki badań metodą "C14" wskazują na 14 wiek. Metoda C14 nie jest kwestionowana przy datowaniu innych znalezisk, ale te "inne" nie są obarczone taką ilością emocji (i interesów).
    W Stanach jest MNÓSTWO "lewych" instytucji, które za niewielka opłatą przyślą do domu dyplom doktora nauk dowolnych, lub certyfikat, że się ma różne umiejętności (z prawem jazdy na latającą miotłę włącznie, potwierdzone egzaminem praktycznym na trasie z Baltimore do Dallas i z powrotem, z filmem dokumentalnym). W USA można kupić działkę na Księżycu, lub na jakimkolwiek innym obiekcie pozaziemskim.
    W dawnej Warszawie istniał miły zwyczaj sprzedawania Kolumny Zygmunta różnym naiwniakom, a nawet "tramwaju na chodzie".
    Przed rozmaitymi przekrętami może nas chronić tylko uczciwa znajomość kilku przedmiotów ścisłych, inaczej staniemy się ofiarami oszustów, sprzedających kolejny model P-Mobile.
  • #66
    Arobal
    Poziom 10  
    Nie bronię, ale próbuję obiektywnie patrzyc na to co kolega znalazł w google, i nie szukam drugiego dna.Jeżeli była by możliwość zrobienia takich pomiarów sam chętnie bym w nich uczestniczył.
  • #67
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Czy koledzy zwrócili uwagę na czasowy harmonogram prowadzenia testu? Czas pracy odbiornika PRZED właczeniem Optimizera był bardzo krótki, natomiast czasy pracy z włączonym Optimizerem i po jego odłaczeniu były długie. Charakterystyczny jest ciągły spadek natężenie prądu przemiennego (wykres 2) oraz watogodzin (wykres 3), co tłumaczone jest następująco:
    Power optimizer - czy to działa?
    Czy taki spadek nie miał miejsca od samego początku włączenia odbiornika nie jesteśmy w stanie powiedzieć z powodu krótkiego czasy trwania tego pomiaru. jak rozumiem skok początkowy związany jest z właczeniem odbiornika.
    Czy ktoś mógłby skomentować tę moją obserwację?
  • #68
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że jest to związane z charakterem obciążenia. Wbrew pozorom obciążenie jest zmienne. Wcześniej pisałem o braku wykresów temperatury powietrza i oleju. Wraz z upływem czasu trwania testu zmienia się lepkość oleju, gdyż zmienia się jego temperatura. Jako stałość obciążenia przyjęto kryterium przepływu, co nie jest zgodne z prawdą. Krótkim okresem do załączenia optymizera zamaskowano naturalną linię trendu całego układu. Kolejną "ciekawostką" jest to, że laboratorium pomiarowe nie potrafiło zapewnić silnikowi pracy na sieć sztywną i warunków znamionowych. Celowo (???) wprowadzono zmienność napięcia. Prawdopodobnie 21.03 około godziny 12 pierwszy licznik odszedł do krainy prądów błądzących. ;)
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #69
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Arobal !
    Popatrz, moja propozycja 2 identycznych liczników jest bardzo prosta w realizacji i tania. Każdy to potrafi zrobić, a nie tylko specjalizowane laboratorium.
    To nie jest mój wynalazek, metoda jest znana od dawna ...
    Ponadto liczniki energii dopuszczone do rozliczeń finansowych (rachunki za prąd!) muszą spełniać dość ostre kryteria wiarygodności.
    Liczniki nie są wrażliwe na zmienność obciążenia, a jeśli nawet - to 2 identyczne liczniki będą miały praktycznie taką samą wrażliwość.
    Metoda 2 liczników jest elementarna, jeśli się z jakichś powodów jej nie stosuje, to pytanie brzmi: dlaczego?
    Czyżby liczniki nie były dostępne? Bzdura! Są dostępne, a ponieważ produkowane są w milionach sztuk, więc są tanie.
    Czyżby dokładność liczników nie była wystarczajaca? Też bzdura, bo przecież oszczędności w tym układzie mają wynosić conajmniej kilkanaście %, więc o rząd lepiej, niż klasa licznika.
    A więc kupujesz kota (perskiego) w worku i masz wierzyć, że tam rzeczywiście jest ten kot , a nie np. makulatura ...
    Tak więc ten cały "Raport" ma wartość makulatury.

    Tu przypominam kolegom starą, znaną bajkę Hansa Christiana Andersena: "Nowe szaty króla". Należy czytać, najlepiej na zmianę z "Feynmana Wykładami z Fizyki".
  • #71
    Arobal
    Poziom 10  
    Witam. Sądze że podwójna ilośc przyrządów pomiarowych swiadczy właśnie o zdublowaniu pomiarów, Po prostu podłączono je równolegle.Co do licznika próbkowanie jego jest dośc mizerne, jeżeli przyjmiemy, ze rzeczywiscie urządzenie działa i w wyniku jego działania poprawia przebiegi zbliżając je do pełnej sinusoidy przy 50 próbkach na okres mocno ją usrednia. Ale to nieważne, jezeli przyjmiemy ze obciazenie jest stale to niewazne ile czasu bedzie trwal pomiar, jeżeli będą stworzone te same warunki pomiarowe. Co do napiecia masz rację ale zauwaz ze pomiary sa usrednione do 12h. Natomiast długosc pomiaru bez urzadzenia miała wykazac iz powrót adoptowanej sieci do warunków sprzed podłączenia urządzenia trwa również jaliś czas. Wynika to ze specyfikacji urządzenia.
  • #72
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Arobal napisał:
    ............................... Ale to nieważne, jezeli przyjmiemy ze obciazenie jest stale to niewazne ile czasu bedzie trwal pomiar, jeżeli będą stworzone te same warunki pomiarowe. ..........................



    Stałość obciążenia jest pobożnym życzeniem i niby jasna deklaracja stałości przepływu, jest zwykłym pokazywaniem pustego kapelusza na pokazie prestidigitatora. Właściwości oleju silnie zależą od temperatury. Zmiana lepkości opisana jest zależnością logarytmiczną, zwaną wzorem Walthera, a do tego dochodzi jeszcze zmiana gęstości. Zapotrzebowanie na moc jest zdecydowanie mniejsze przy przetłaczaniu tej samej objętości cieczy o mniejszej gęstości i lepkości. W roli obciążenia należało wykorzystać prądnicę prądu stałego, bezpośrednio sprzężoną z wałem silnika napędowego. W takim układzie można monitorować obciążenie rzeczywiste.

    Uważam, że wszystkie "niedociągnięcia" i błędy metrologiczne zostały wykazane. Usprawiedliwianie takiego postępowania "naukowców" lub laborantów, odbieram jako próbę podtrzymania mistyfikacji, opisanej pseudonaukowym bełkotem.
  • #73
    Marcin R
    Poziom 11  
    Witam

    Też mam ofertę na instalację tej magicznej skrzynki i mam poważne wątpliwości co do jej skuteczności. Trochę poszperałem w necie i coś ciekawego znalazłem.

    Sprzedawcy piszą że to coś wprowadza fotony do przewodnika ale czy na pewno chodzi o fotony??
    Może o FONONY Wiki

    Co ciekawe:
    Cytat:
    Oddziaływanie elektronów i dziur z jonami sieci krystalicznej może być opisywane jako oddziaływanie odpowiednio elektron-fonon i dziura-fonon. Konsekwencją takiego oddziaływania jest np. efekt polaronowy (patrz polaron) i tworzenie par Coopera w stanie nadprzewodzącym (patrz nadprzewodnictwo).

    Emisja fononów przez poruszający się elektron jest głównym powodem oporu elektrycznego w przewodnikach.


    Co na ten temat myślicie?
  • #74
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Marcin R, jeżeli we wszelkich opisach tego cudownego urządzenia napisane jest o fotonach a to miałyby być fonony, to jakbyś taki "błąd" nazwał?
    Wg wiki: Fonony to nic innego jak drgania cieplne sieci krystalicznej. To w jaki sposób takie cudowne urządzenie wprowadza te drgania do przewodnika?
  • #75
    Arobal
    Poziom 10  
    Panowie nie dajmy się zwariować, fonony to w uproszczeniu drgania cieplne struktury krystalicznej przewodnika, one to odpowiedzialne są za straty na ciepło dżula. Natomiast w publikacji o Power Optimizer chodzi z pewnością o fotony i nie ma w tym żadnej pomyłki. A elementem, który konwertuje(wprowadza do przewodnika) jest ceramika PLZT. Jest to możliwe i wykorzystywane już w różnych aplikacjach.
  • #76
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Arobal !
    Do tej "magicznej skrzynki" możesz podejść na 2 sposoby: albo coś WIESZ, albo w coś WIERZYSZ.
    Jeżeli twoje podejście jest oparte na WIEDZY, to prawa fizyki wyniesione ze szkoły dają jasną odpowiedź: to jest LIPA KWITNĄCA.
    Jeśli twoje podejście jest oparte na wierze, to podstawowym elementem budowy świata jest cud, powtarzany dalej w nieskończonej ilości kombinacji - również w "magicznej skrzynce". Dla osób, które w to wierzą, skrzynka działa, bez względu na wynik pomiarów, kształt sinusoidy, fotony lub fonony - tu fizyka nie ma nic do rzeczy. Cud jest cud. A wielkość cudu jest wprost proporcjonalna do głębokości przekonania. Jeśli ktoś cudu nie widzi, to nie jest dowód na nieistnienie cudu, tylko na słabość jego wiary.
    W średniowieczu, gdy poglądy oparte na fizyce były dość intensywnie zwalczane (ze spaleniem na stosie włącznie), były często epidemie, przeciw którym stosowano "cudowne" relikwie, np. wióry ze szczebla drabiny, która przyśniła się świętemu Jakubowi. Jeśli relikwia nie pomogła, to był dowód słabej wiary, a nie słabej relikwii.

    Król jest nagi ...

    Ten król jest nagi! – wykrzyknęło nagle spośród tłumu małe dziecko. Król jest nagi! – szemrali zdziwieni obywatele. Król nieco się zmieszał, sądząc, że istotnie może być nagi, ale nie przerwał marszu. Pomyślał sobie – Muszę wytrwać do końca tej procesji – i tylko jeszcze bardziej dumnie się wyprężył, a za nim podążali jego wierni dworzanie, niosąc tren, którego nie było.
    Hans Christian Andersen, Nowe szaty króla
  • #77
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Arobal napisał:
    A elementem, który konwertuje(wprowadza do przewodnika) jest ceramika PLZT. Jest to możliwe i wykorzystywane już w różnych aplikacjach.

    1. Co konwertuje i na co konwertuje?
    2. Z Twojego tekstu wynika, że "konwertowanie" utożsamiasz z "wprowadzaniem do przewodnika". Potwierdź bądź zaprzecz i wyjaśnij CO JEST WPROWADZANE DO PRZEWODNIKA przez ten element.
    3. Podaj przykład tych "różnych aplikacji" konwertujących (wprowadzających do przewodnika).
  • #78
    filioman
    Poziom 27  
    Czepiacie się... Kolega jeno introdukuje na nasz rynek wspomniany device, a wszyscy wsiedli jak na dzikiego :O
  • #79
    Arobal
    Poziom 10  
    Witam kolegów.
    Moim zamiarem nie jest bronić czy też potępiać urządzenie, ale wprowadzić trochę ładu, ponieważ urządzenie to zainteresowało mnie. Dobrze wspomniałeś o średniowieczu ale wypowiadasz się tak jak byś pisał o czarownicach. Chciałem w HydeParku wywołać bardziej naukową dyskusję niż polemiczny bełkot rodem z różnych telewizji.
    Fizyka i nowe nanotechnologie umożliwiają już realizacje patentów od dawna czekających w kolejce na pokazanie rzeczy niemożliwych.
    Różne wynalazki Tesli zalegają w sejfach i czekają na swoją kolej.
    Co do konwertera to rzeczywiście miałem na myśli wprowadzanie do przewodnika fotonów. Zapoznałem się z patentem Power Optimizer który
    udostępniła mi firma Promaco(wysłali emailem). zapoznałem się z publikacjami dotyczącymi ceramiki PLZT i jej różnorodnymi zastosowaniami. Dlatego sądzę że ta niebieska skrzynka może działać,
    zresztą dystrybutor Power Optimizer firma Promaco zaproponował ,że przekaże urządzenie na testy, ja niestety nie dysponuję żadnym urządzeniem o tej mocy aby dokonać pomiarów. Ale chętnie pomogę przy pomiarach dysponuję analizatorem sieci i paroma innymi przyrządami które mogły by się przydać. Firma Promaco wygląda na pożądną i udziela wszelkich informacji, o które prosiłem. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
  • #80
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    filioman napisał:
    Czepiacie się... Kolega jeno introdukuje na nasz rynek wspomniany device, a wszyscy wsiedli jak na dzikiego :O



    Nikt się nie czepia, tylko Nasz temat zajmuje pierwsze miejsce na liście Google, a komuś to nie pasuje. ;) (wiadomo komu :P )


    Arobal napisał:
    ............................. zresztą dystrybutor Power Optimizer firma Promaco zaproponowała, że przekaże urządzenie na testy, ........................



    Laboratoria PAN stoją otworem.
  • #81
    Arobal
    Poziom 10  
    Z tego co wiem badania i testy przeprowadzali również w Tamelu - fabryce silników.
    Jeżeli nie pasuje to jakiejś konkurencji. Bo dla Power Optimizer to darmowa reklama.
  • #82
    Damnian
    Poziom 34  
    Arobal napisał:
    Chciałem w HydeParku wywołać bardziej naukową dyskusję niż polemiczny bełkot rodem z różnych telewizji.
    nie wniosłeś niczego do tematu a jedynie ubarwiłeś wizerunek znanej i lubianej firmy która jest właścicielem ów optymizera.. różnie można interpretować to co napisałeś.
  • #83
    Duduś74
    Moderator - Na Wesoło HydePark
    Arobal napisał:

    Moim zamiarem nie jest bronić czy też potępiać urządzenie którego nie znam


    Twierdzisz że nie znasz tego urządzenia? A nie pracujesz z eneprom w tej samej firmie? Mam przypomnieć z jakiego powodu miałeś konto zablokowane?
  • #84
    jandabro
    Poziom 2  
    Spokojnie. właśnie kupiłem tą dziwną maszynkę.
    Przygotowałem stanowisko dobrze opomiarowane.
    pierwsze wyniki przedstawię za 10 dni
  • #85
    luke666
    Poziom 33  
    Przy obciążeniu indykcyjnym pewnie będzie działało jak kompensator mocy biernej, duży minus to brak regulacji reaktancji (pojemności) czyli efektowny zakres pracy będzie występował przy konkretnym obciążeniu indukcyjnym.
    Proponuję podpiąć ten "power optimizer" pod obciążenie czysto rezystancyjne. Wtedy powinno się zauważyć wzrost energii biernej.
  • #86
    mosfet
    Poziom 25  
    W pewnych warunkach skompensuje pewną cześć mocy biernej więc mniej prądu będzie się szfendać po kablach. Mniej prądu w kablach to mniej strat na ich rezystancji...Dwa warunki muszą być spełnione:

    primo:silnik duuużej mocy bez własnego kondensatora kompensującego
    secundo: skrzynka bardzo blisko silnika, inaczej nic nie da.

    Jednakże w większości zastosowań, urządzenie nic nie da, ponieważ większość użądzeń w naszych domach generuje moc bierną 'pojemnościową' (komputery, telewizory, DVD, ładowarki komórek, świetlówki kompaktowe)

    Pytanie też ile i czy w ogóle będzie tej oszczędności. Więcej można pewnie zaoszczędzić kupując listwę z wyłącznikiem do kompa. To jest dopiero power optymizer :) Wyłaczać router, modem, bramkę VOIP jak nie ma nas w domu... można mnożyć.

    Podsumowując moją tyradę: oszczędność tak, ale bardzo malutka (rzędu groszy rocznie) i tylko w pewnych bardzo specyficznych okolicznościach. Więcej oszczędzisz instalując w kiblu spłuczkę 2-modową (siku/kupa).

    ps:Dajmy spokój gadkom o fotonach i fononach. Gdzie w tym super-pudełku jest ta ceramika? Tam jest po prostu kondensator foliowy :)
  • #87
    jandabro
    Poziom 2  
    zgodnie z zapowiedzią - po 10 dniach pracy efekt 1 do 1,5 % .
    Czekam dalej
  • #90
    nojmi
    Poziom 20  
    Ten cały Power optimizer wygląda mi na filtr aktywny, który kompensuje moc bierną deformacji (zwłaszcza) i moc bierną przesunięcia. Polecam literaturę: http://www.medcom.com.pl/dl/MEDCOMFAPL0604.pdf
    Zyski są oczywiście realne ale nie dla normalnego Kowalskiego, który w domu stosunkowo mało generuje do sieci harmonicznych. Oczywiście w biurowcach z setkami komputerów jak i innych przedsiębiorstwach np z falownikami ma to sens.
    Tylko po co od razu wymyślać jakieś śmieszne fononowe teorie na ten temat? Mi to wygląda tylko na marketing... i szkoda, by napisali po ludzki i przynajmniej nikt by się nie śmiał :)