Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Usuwanie kamienia z pralki.

koyo 19 Cze 2009 01:03 74252 58
  • #31
    koyo
    Poziom 11  
    XAX napisał:
    ...zamiast zmiękczać wodę nim to lepiej raz na pół roku zrobić odkamienianie całej pralki...

    Problem tylko w tym, że odkamienienie całej pralki nie jest możliwe bo:

    Pawel1812 napisał:
    ...usunięcia takiej ilości kamienia szczególnie w zakamarkach fartucha, gdzie woda dolatuje tylko podczas prania z ciuchami...

    Dla mnie to jest właśnie główny problem dotyczący kamienia. Ten sześcioletni, przylepiony, niemożliwy do usunięcia kamień, a właściwie maź złożona z kamienia, nierozpuszczonego proszku i włókien materiału jest prawdopodobnie źródłem woni wydobywającej się z mojej pralki pomimo zużycia ok kilograma kwasku na odkamienienie. Gotowanie polepsza sprawę tylko na krótki czas.
    Jedynym sensownym rozwiązaniem na przyszłość jest wybór pralki z rozbieralnym bębnem.
  • #32
    tonk07
    Poziom 16  
    Jak już walczyłeś z odkamienianiem pralki to możesz się pozbyć tego smrodu poprzez wlanie do pralki 2-3l jakiegoś wybielacza z chlorem BIELINKI lub coś takiego, im więcej chloru tym lepiej. Nastawić na 90C i otworzyć okna. Takiego zabiegu żadna bakteria nie przetrwa. Na jakiś czas to pomoże sprawdzone:)
  • #33
    XAX
    Poziom 21  
    Lub zakup w przyszłości systemu zmiękczania wody na cały dom (jeżeli jest gdzie postawić).
    Wbrew pozorom jest to najbardziej opłacalne rozwiązanie bo zabezpieczasz przed kamieniem całe mieszkanie.
  • #34
    mczapski
    Poziom 39  
    Zastanawiam się dlaczego niektórym ten kamień tak przeszkadza. Jedyny negatywny przejaw to zapychanie filtra lub pompy. Zreszto faktycznie po bliższej analizie okaże się, ze będą o w sporej części osady z proszków. Przy wymianie łożysk w jednej z rodzinnych pralek usunąłem ponad kilogram tych brudów, ale pralka funkcjonowała poprawnie. A filtr jest po to żeby wychwytywał nieczystości i należy go czyścić. Więc problem chyba raczej naukowy.
  • #35
    pgoral
    Poziom 26  
    Twarda woda to wyższe zużycie proszków. Czasami jakieś syfy a praniu jak się coś akurat oderwie i osiądzie. Ale ogólnie 99% ludzi używa pralek z tą mazią w każdym zakamarku i jakoś żyją.
  • #36
    koyo
    Poziom 11  
    tonk07 napisał:
    2-3l jakiegoś wybielacza z chlorem BIELINKI lub coś takiego, im więcej chloru tym lepiej. Nastawić na 90C i otworzyć okna. Takiego zabiegu żadna bakteria nie przetrwa.

    A gumy pralki przetrwają???

    XAX napisał:
    Lub zakup w przyszłości systemu zmiękczania wody na cały dom (jeżeli jest gdzie postawić).

    Piłbyś taką wodę? Chyba żeby stosować ją tylko do prania i WC :wink:

    mczapski napisał:
    Zastanawiam się dlaczego niektórym ten kamień tak przeszkadza.

    Przeczytaj cały wątek (szczególnie moją próbę opisania tej woni 6-letniej pralki)

    pgoral napisał:
    Ale ogólnie 99% ludzi używa pralek z tą mazią w każdym zakamarku i jakoś żyją.

    To zależy od ich nosów...
  • #37
    tonk07
    Poziom 16  
    Po fartuchu nic nie widać a do węży nie zaglądałem.
    Ale możesz zrobić zawsze próbę, wyciąć kawałeczek z węża zostawić w stężonym wybielaczu na jakiś czas i zobaczyć czy się coś stanie.
    Na basenie też używa się chloru. Jest silnym utleniaczem, wybielaczem i środkiem dezynfekującym.
  • #38
    mrojol
    Poziom 13  
    Posiadam 5 letnią pralkę Electroluxa EWT1010. Nie używałem Calgonu, wodę mam dość twardą... Teraz przy płukaniu pojawiają się w wypłukiwanej wodzie widoczne ilości kamienia. Co w takiej sytuacji zrobić najlepiej? Użytkować dalej i czekać , aż coś padnie, użyć Calgonu, kwasków, octu - może wypłucze? Jeśli wypłucze - nie zapcha układu? Czy odpuścić i nie ruszać, niech powoli wypłukuje. Proszę o jakiś pomysł.
  • #39
    XAX
    Poziom 21  
    :arrow: koyo

    Ludzie piją wodę z odwróconej osmozy wiec taki system to pikus.
    Poza tym na wodzie pitnej montuje się mineralizator którzy dostarcza minerały potrzebne do życia.

    Ps. Woda tez nie może być za miękka bo będą problemy z wypłukiwaniem proszków :)
  • #40
    koyo
    Poziom 11  
    tonk07 napisał:
    Na basenie też używa się chloru.

    Tradycyjnie diabeł tkwi w szczegółach. Wszystko zależy od stężenia...

    XAX napisał:
    Ludzie piją wodę z odwróconej osmozy

    A powiedz, czego to ludzie nie piją... a dożywają sędziwego wieku 50 lat ;)
  • #41
    pgoral
    Poziom 26  
    No i w sumie nie staneło na żadnych knkretach jak i co płukać.

    Co do zapachów - to u mnie kamień jest a zapachu nie ma. Cały myk jest w tym by czasami coś wyprać na 90 stopni, używać krótkich programów wtedy kiedy naprawdę sobie poradzą oraz otwierać pralkę do wyschnięcia po praniu. Sprawdź też czy masz prawidłowo podłączone wylewanie wody - nie bezpośrednio a przez syfon lub zawór z kulką.
  • #42
    koyo
    Poziom 11  
    pgoral napisał:
    No i w sumie nie stanęło na żadnych konkretach
    Tutaj to raczej reguła...

    pgoral napisał:
    Cały myk jest w tym by czasami coś wyprać na 90 stopni, używać krótkich programów wtedy kiedy naprawdę sobie poradzą oraz otwierać pralkę do wyschnięcia po praniu. Sprawdź też czy masz prawidłowo podłączone wylewanie wody - nie bezpośrednio a przez syfon lub zawór z kulką.
    Suszenie po praniu - obowiązkowo. Pranie na 90 też jest, ale rzadko (no wiesz, te dzisiejsze tkaniny...).

    Ta woń z pralki to nie kanaliza. To przypomina zapach chrzanu z siarkowodorem :not:. Od paru miesięcy wylew jest zakorkowany, a wodę wylewamy do wanny. Woń pralki nie zmieniła się.

    Parę dni temu zastosowałem metodę tonk07 - dezynfekcja chlorem. Zastosowałem litr ACE, nic tańszego nie dostałem. Po wylaniu nie płukałem. Woń zanikła, zobaczymy na ile czasu...
  • #43
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #44
    pgoral
    Poziom 26  
    No to porządna pralka i dobry sposób używania. Więc może napisz o jednym i drugim więcej - warto naśladować.
  • #45
    nares
    Specjalista AGD
    :arrow: Jerzykowski Tam gdzie mieszkasz, macie chyba bardzo dobrą wodę.
  • #46
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #47
    jerry
    Poziom 11  
    Ostatnio po wymianie starej 20-letniej luny na nową pralkę z ciekawości i oszczędności (ponieważ zezłomuje ją) rozebrałem ją i stwierdziłem że najwięcej kamienia osadza się na grzałce,w jej okolicach i na elementach gumowych. Grzałkę można co jakiś czas wymieniać wtedy zaoszczędzimy na energii elektrycznej i zwrócą się koszty jej zakupu. Elementy gumowe jeżeli ich kamień nie uszkodzi mogą pozostać . A co do calgonu to na jego opakowaniu pisze że przy jego używaniu powinno się używać mniej proszku, czyli ile sypiesz calgonu do pralki tyle mniej sypiesz proszku do prania i koszty zakupu calgonu się zwracają.
  • #48
    de99ial
    Poziom 11  
    NIby tak ale są tańsze zmiękczacze np. W5 z Lidla.

    Należy też pamiętać, że kamień wytrąca się tylko w bardzo wysokich temperaturach a nie np. przy 40 stopniach. Ja tego W5 używam sporadycznie do prań w wysokich temperaturach (95 stopni z proszkiem - do pozostałych wystarczy zmiękczacz zawarty w proszku - i już przy 40 jeżeli używam płynu do np. czarnych).

    Co do osadzania się kamienia - nic dziwnego, że na grzałce i w jego okolicach - wszak tam jest rejon najwyższego nagrzewania się i wtedy wytrąca się kamień. Do odkamieniania zawsze używam kwasku (przy czajnku jedno opakowanie zagotopwanie wody z kwaskiem, potem ponowne po wystygnięciu i na noc zostawiam - następnego dnia woda ze środka jest jak mleko), ale póki co pralki nie odkamieniam - nie muszę.

    Mam jeszcze do wypróbowania płyn do pralek Dr. Beckermann czy jakoś tak.
  • #49
    3echo
    Poziom 15  
    Ja od wielu lat stosuję raz na pół roku sody oczyszczonej.Polecił mi to serwisant pralek.Efekt b.dobry.Opakowaanie sody rozpuścić w wodzie w kubku i wlać do bębna.Program na 90st. i włala.
  • #50
    shizy
    Poziom 22  
    Cytat:
    Ja od wielu lat stosuję raz na pół roku sody oczyszczonej.Polecił mi to serwisant pralek.Efekt b.dobry.Opakowaanie sody rozpuścić w wodzie w kubku i wlać do bębna.Program na 90st. i włala.

    Pralke mam okolo dwuletnią, widac juz kamien na bębnie.
    1.Jesli plukac sodą to ile wsypac?
    2.Ile trzeba uzyc gram kwasku na plukanie?
    3.Jaka ma byc temperatura?
    ---
    Edit:
    Odkamienilem, moge się podzielić wrażeniami.Wsypałem 400g kwasku, temp. na 90 stopni.Wypłukało sie pięknie, bęben jak nowy.
  • #51
    ParkSouth
    Poziom 10  
    Witam.

    Posiadam pralkę Electrolux EWF 10470 W. Jak powszechnie wiadomo nowoczesne urządzenia Electroluxa posiadają zbiorniki z Carboranu. I tego się będą (głównie) moje pytania tyczyły:

    a) mam zamiar w najbliższym czasie odkamienić pralkę. Preparat jakiego zamierzam użyć bazuje na kwasie amidosulfonowym (kwas 2-hydroksy-1, 2, 3-propanotrikarboksylowy monohydrat) o którym czytałem, iż jest związkiem o znacznie silniejszych właściwościach czyszczących niż kwas cytrynowy. Czy w związku z tym moje obawy, iż może on uszkodzić carboranowy zbiornik są uzasadnione, czy może zwyczajnie przesadzam?

    b) na opakowaniu preparatu jakiego zamierzam użyć podano, iż należy wsypać całą jego zawartość (150g) do pralki. Ja jednak zdołałem się dowiedzieć, iż na litr wody dawka preparatu z kwasem amidosulfonowym, którą powinno się dozować, wynosi ok. 10 g. Nie wiem na ile to prawda ale jeśli jest to informacja prawdziwa to matematyka podpowiada mi, że skoro pralka pobierze 11 litrów wody na pranie zasadnicze, to dawką odpowiednią byłoby ok. 110g, czyli o 40g mniej niż zawiera opakowanie. Ufać opakowaniu czy sobie?

    Aha, no i dodam że ów wymieniony przeze mnie preparat to odkamieniacz firmy ''Krofix'' z Człuchowa.

    Pozdrawiam
  • #52
    slawarek
    Poziom 16  
    Wie ktoś jak usunąc skamieniały proszek w szufladkach na proszek w pralce? cytrynka też to rozpuści?
    skrobanie psuje plastik.
  • #53
    machefi
    Specjalista AGD
    Zależy czym skrobiesz.Najlepiej zdemontować w miarę możliwości pojemnik proszku do jak najdrobniejszych części i każdą z nich osobno się zająć. Jednak najlepszy sposób to czyszczenie mechaniczne mimo że zajmuje dużo czasu i energii.
  • #55
    Carrotka
    Poziom 10  
    Witam!
    Jeśli chodzi o resztki proszku w szufladkach to ja poradziłam sobie z tym problemem wrzucając szufladkę do garnka (mam dość spory gar z bardzo gorącą wodą na 10 minut a następnie ładnie to zeszło bez skrobania.
    Ja mam inny problem- mi się wiecznie osadza czarna pleśń w szufladkach. Pomaga nieznacznie płyn do płukania tkanin niemiecki Sagrotan.
    Też mam problem odoru przy praniu. W całym mieszkaniu śmierdzi niemiłosiernie siarkowodorem jakby wybijało z kanalizacji (niestety nie mam nigdzie podłączonego węża bezpośrednio i wsadzam go do muszli klozetowej)- będę musiała spróbować ustawić pustą pralkę na 90 stopni i niech zdezynfekuje. Sagrotan też pomaga z tym odorem, ale ja go używam tylko do bielizny (skarpetki, majtki i ręczniki) a nie do każdego prania i problem powraca automatycznie po tym, kiedy piorę następny raz po wcześniejszym praniu bez Sagrotanu.
    A co sądzicie, żeby pralkę potraktować żelem "Cillit Kamień i Rdza"? Wlać np. 3 nakrętki do bębna i ustawić na program 90 stopni? Ostatnio tak załatwiłam sprawę z czajnikiem elektrycznym bo nie miałam nic innego pod ręką...
  • #56
    shizy
    Poziom 22  
    Cytat:
    żeby pralkę potraktować żelem "Cillit Kamień i Rdza"?

    Byłbym ostrożny z tym, osobiście dobre efekty dawało mi całe opakowanie kwasku cytrynowego i ustawienie na 90°C.Mi osobiście nigdy z pralki nie śmierdziało. Z tym odorem to możesz z węża, który idzie od pralki ułożyć go tak żeby sam tworzył syfon, poglądowo: http://bi.gazeta.pl/im/8/8432/z8432218X,Syfon-umywalkowy-rurowy.jpg
  • #58
    _Michael_
    Poziom 9  
    Spróbuj Ocet, kiedyś sprzedawca doradził mi wlać do pralki 0,5l octu na 14 litrów wody. Naturalny środek a skuteczny.
  • #59
    3echo
    Poziom 15  
    _Michael_ napisał:
    Spróbuj Ocet, kiedyś sprzedawca doradził mi wlać do pralki 0,5l octu na 14 litrów wody. Naturalny środek a skuteczny.

    Popieram choć przyznam,że się trochę bałem octu,że coś tam rozpuści itp.
    Ale wnętrze jak nowe po taki zabiegu i co najważniejsze nie wali.
    Co do pojemników na proszek,to jest taki fajny specyfik na plaśń "SAVO".Tym spryskałem i po pół godziny pojemnik wyglądał jak nowy.Polecam.