Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Lanos stag L gaz ok noPB nie zawsze

12 May 2009 13:09 2260 8
  • Level 9  
    Witam

    Od 2 tygodni mam instalację gazową Stag L + reduktor tomasetto i mam następujący problem. Jeśli jeźdżę na gazie wszystko jest OK. Problem występuje jeśli odpalam rano samochód na benzynie...

    Raz na jakiś czas (nie zawsze) silnik uruchomiony z benzyny chodzi nie równo, nie ma mocy i problem ustępuję jeśli wyłączę silnik i uruchomię ponownie, czasami wystarczy raz czasami 2 albo 3 razy zapalić i zgasić. Problem nie ustęuje np po przejechaniu 10km, ustępuje tylko wtedy jak wyłącze i włącze silnik.

    Gazownik twierdzi że muszę też przed wyłączeniem silnika przejechać na benzynie troche bo suchę wtryski ale na innym forum jeden użytkownik napisał że dla lanosa za słaby jest emulator stag L i trzeba by było wstawić np. STAG XL, chciałbym poznać Waszą opinię na ten temat, nie chce jechać do gazownika i robić afery sugerując się tylko jedną opinią

    Co Wy o tym sądzicie ?
    Pozdrawiam
  • Level 17  
    ciekawy przypadek przy lanosie bo to zbyt proste auto i elektronika żeby mialo cos nie działać. może masz gdzieś jakiś niestyk po montażu .
  • Level 9  
    Może jeszcze dodam że to jest Lanos 1,6 16V i a problemy występują po założeniu instalacji, od razu następnego dnia po montażu i chyba jak silnik nie odpala się na ssaniu... tzn jak jest zimny to jest ok a jak juz troche pojezdze to nie ok. Rano było ok, teraz wyjdę z pracy i będzie znowu lipa...
  • Level 21  
    Proszę odpiąć gumowy przewód zasilający silnik gazem na parowniku gazu na noc-zakorkować go aby kolektor nie ssał powietrza.Jeżeli problem rano się nie powtorzy to wada tkwi w wyciekaniu gazu z parownika gazu.
  • Level 9  
    MAX52 wrote:
    Proszę odpiąć gumowy przewód zasilający silnik gazem na parowniku gazu na noc-zakorkować go aby kolektor nie ssał powietrza.Jeżeli problem rano się nie powtorzy to wada tkwi w wyciekaniu gazu z parownika gazu.



    Dzisiaj rano normalnie silnik chodził bez żadnego odpinania przewodu. Wczoraj wyszedłem z pracy też dobrze chodził. Potem po 3 godzinach pojechałem do kolegi było ok. Wracałem to zajechałem do sklepu a od sklepu mialem blisko do domu to chciałem na benzynie już i problem znowu wystąpił...

    Zostaje mi nic innego jak zgłosić reklamację u gazownika.

    Pozdrawiam
  • Level 39  
    Nie znam tej instalacji, ale wydaje mi się, że MAX52 ma rację, że do dolotu dostaje się gaz z reduktora po zatrzymaniu silnika, ale nie za każdym razem, a być może czasem (okresowo) w czasie pracy na benzynie dostaje się do dolotu trochę gazu i dlatego silnik kulawo pracuje. Aby to sprawdzić najprościej jest zakręcić gaz na butli i pojeździć parę dni na benzynie. Jak nie będzie problemów to dla potwierdzenia tego przez parę dni po każdej jeździe na gazie, tak jak MAX52 radził z tym zdejmowaniem przewodu do miksera. Jeżeli nie byłoby nadal problemów to byłoby to potwierdzeniem dodatkowego gazowania dolotu. Jest to kłopotliwe w wykonaniu, ale wg mnie jednoznaczne.
  • Level 9  
    Zadzwoniłem do gazownika, powiedział że napewno łapie błędy i żebym zresetował kompa, pojeździł trochę na benzynie i jak problemy nie znikną to mam do niego przyjechać w przyszłym tygodniu bo kompa do ustawień ma w naprawie :)

    Więc zrobie najpierw tak ja on mi polecił a potem zakręce gaz i pojezdze na benzynce, dam znać co i jak

    dzięki za podpowiedzi
    pozdrawiam
  • Level 2  
    Prawdopodobnie masz problem z emulacją sondy na gazie i ECU benzyny łapie błędy podczas jazdy na lpg,
  • Level 9  
    Arkadio wrote:
    Prawdopodobnie masz problem z emulacją sondy na gazie i ECU benzyny łapie błędy podczas jazdy na lpg,



    To miało by sens tylko wytłumaczyć to mojemu gazikowi (gazownik) to ciężka sprawa. On jest uparty że wszystko jest ok i że najwyżej co to zastosuje jakiś układ resetujący ustawienia ECU :(