Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tuning wzmacniacza SANYO lata 80 z cyfrową techniką MP3

djarecki 12 Maj 2009 17:38 6827 25
  • Tuning wzmacniacza SANYO lata 80 z cyfrową techniką MP3

    Witam jestem biernym członkiem forum elektroda.pl lecz dziś chciałbym się pochwalić moją konstrukcją. Konstrukcja jest dość nietypowa i myślę że jest pierwszą tego typu na forum.



    Założeniem projektu było złożyć coś z niczego i zapełnić czas przed maturą, a jako, że w szufladzie posiadałem stary odtwarzacz MP3 z uszkodzoną rolką, i generalnie po przejściach to musiałem coś zrobić aby się nie zmarnowała.

    Ostatnio przy pomocy sąsiadowi otrzymałem w prezencie od niego trochę sprzętu z lat 80 . Zestaw głośnikowy Unitrz ZG-10-c , tuner unitry faust , korektor radmora , oraz wzmacniacz+ deck kasetowy SANYO z serii 2003. Po przestrojeniu tunera na pasmo takie jak mi odpowiada, wyczyszczeniu kolumn, i odświeżeniu korektora przyszedł czas na wzmacniacz Sanyo. Zabrałem się do jego naprawy gdyż gdy go otrzymałem ani nie świecił ani nie grał- pełna kaplica.
    Po prześledzeniu wszystkich dla możliwych usterek doszedłem do wniosku że coś jest nie tak i odnalazłem usterkę dlaczego nie chce on grać- jakiś rzeźnik pododawał dziwne kabelki wyprowadzenia ,które trzeba było ratować mostkami. W rezultacie wzmak ruszył i zagrzmiał na darowanych Unitrach. Wtedy narodził się pomysł aby dać mu drugie tchnienie młodości.

    Pierwszą zmianą był montaż Odtwarzacza MP3 w tym wypadku jest to creative MUVO N200. Najtrudniejsze było polutować kabelki do wyprowadzenia interface'u na zewnętrznych przyciskach monostabilnych, ze względu na to, że posiadam starą lutownice transformatorową lutola a te małe luciki zdecydowanie nie był przyjaźnie do mnie nastawione. Wszelkie prace montażowe wykonałem przy pomocy wkrętarki , zestawu wierteł i kilku pilniczkom. Po wymierzeniu wszystkiego przygotowałem otwory pod wyprowadzenie USB i nagrywania Line in. Następnie względem tego wyciąłem i wypiłowałem w materiale podejście do wyświetlacza, a na końcu rozrysowałem i umieściłem przyciski obsługi( głośniej ciszej OK Następny poprzedni i Power/play).


    Zasilanie pozostało bateryjne i teraz będzie ogólne oburzenie i bulwersacja starych elektroników, ale postaram się wybrnąć z sytuacji. Stało się tak dlatgeo, ponieważ za dużo byłoby roboty ze stabilizacją i prostowaniem prądu, który ciężko byłoby pobrać z już obciążonego oświetlenia. Tak więć umieszczone są dwie baterie AAA w pojemniczku połączone równloegle i przymocowane do tylnej ścianki wzmacniacza (oczywiście od wewnatrz). Odtwarzacz standardowo posiada 1 baterie AAA która starczała mu na wiele godzin pracy, bodajże było to kolo 35h tak więc takie rozwiązanie jest zupełnie satysfakconujące. Z tyłu wzmacniacza został ponadto zamontowany przełącznik reset który w razie zwieszenia się playera pozwala na odcięcie zasilania bez konieczności rozkręcania obudowy.







    Podłączenie do przedwzmacniacza zrealizowałem za pomocą wejścia TAPE. Stało się tak dlatego ponieważ wejście aux jest często używane a taśma jest nośnikiem już zapomnianym i można było z niej zrezygnować.

    Kolejnym krokiem była realizacja podświetlenia przycisków i skali wysterowania.
    Po zmierzeniu prądu podanego na podświetlenie skali stwierdziłem, że ledy które chce podłączyć zamiast pustego miejsca ( zapewne ten rzeźnik wcześniej wspomniany usunął ten "zbędny gadzet"), mogą nie pójść na prądzie zmiennym. Jako, że nie jestem w zadnym technikum a tylko po ogólniaku a elektroniką zacząłem się intersować hobbystycznie to wykopałem na elektrodzie jakiś schemat jak sprostować prąd mostkiem gretza. Udało mi się wyprostować odfiltrować luki sinusoidy, i podłączyć ledy na opornikach tak aby nadały wzmacniaczowi blask( szkoda że musiały to być ledy niebieskie ale niestety taki był kolor wyświetlacza mp3 Playera)



    Cały koszt projektu zamknął się w 10 zł ponieważ wzmacniacz był ,mp3 było a i chęci nie brakowało. Jedyne co zakupiłem to drobnica ( LEd'y gretza oporniki i przyciski) co w rezultacie dało kolo 8 zł.



    Zamieszczam kilka zdjęć projektu ale jest on cały czas dopracowywany.

    Tuning wzmacniacza SANYO lata 80 z cyfrową techniką MP3 Tuning wzmacniacza SANYO lata 80 z cyfrową techniką MP3 Tuning wzmacniacza SANYO lata 80 z cyfrową techniką MP3 Tuning wzmacniacza SANYO lata 80 z cyfrową techniką MP3 Tuning wzmacniacza SANYO lata 80 z cyfrową techniką MP3 Tuning wzmacniacza SANYO lata 80 z cyfrową techniką MP3 Tuning wzmacniacza SANYO lata 80 z cyfrową techniką MP3 Tuning wzmacniacza SANYO lata 80 z cyfrową techniką MP3 Tuning wzmacniacza SANYO lata 80 z cyfrową techniką MP3


    Czekam na opinie mniej lub bardziej pozytywne :D

    Pozdrawiam Arkadiusz Łykowski.


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • Sklep HeluKabel
  • #3 12 Maj 2009 19:15
    djarecki
    Poziom 14  

    Bo taki miałem pod ręką a osobiście korzystam z eksportowej unitry. Wzmacniacz Sanyo nie jest górnolotnej półki a nie uważam żeby stracił na funkcjonalności czy specjalnie stracił na wyglądzie. Chciałem stworzyć coś czego nie było. Ponadto wzmacniacz być może będzie miał zastosowanie wtedy kiedy nie chcemy podłączać komputera itd.

  • #4 12 Maj 2009 19:46
    lord_blaha
    Poziom 33  

    A jak wygląda sprawa wgrywania nowych utworów? Nie widzę wyprowadzonego przewodu USB...

  • #5 12 Maj 2009 19:50
    Shady 89_tychy
    Poziom 18  

    Ale z tymi bateriami to przesadziłeś. Nie mogłeś jakiegoś zasilacza dać? Choćby impulsowego. Np starej ładowarki. Nadwyżkę napięcia wytraciłbyś np na diodach prostowniczych. do tego przedłużka na USB lub gniazdko w panelu przednim. Przyczepię się jeszcze to tego kawałka plastiku na front panelu, który zasłania wyświetlacz mp3. Chłopie zrób z tym coś bo patrzeć nie można.

  • Sklep HeluKabel
  • #6 12 Maj 2009 19:51
    djarecki
    Poziom 14  

    Wgrywanie nowych utworów odbywa się przez złącze mini USB z boku odtwarzacza ( patrz 4 zdjęcie na dole od lewej ) Pozdrawiam

  • #7 12 Maj 2009 20:01
    mielik6
    Poziom 17  

    No niezłe Projekt ;).Ale nie denerwujące jest wkładanie baterii jak się wyczerpią?Nie mogłeś dać innego zasilania ?
    Pozdrawiam.

  • #8 12 Maj 2009 20:05
    djarecki
    Poziom 14  

    Do Shady

    1.Baterie są ponieważ nie było stabilizatora w sklepie. Poza tym nie miałem ładowarki pod ręką która mógłbym wykorzystać. Jak pisałem projekt jest cały czas modernizowany i wkrótce najprawdopodobniej będzie zasilanie z sieci.

    2.USB nie miało być i nie będzie na froncie ponieważ zepsułoby to wygląd odtwarzacza a dwa nie mam stacji hot air aby wylutować gniazdo które jest tu lutowane na płytce obustronnej. Z boku jest funkcjonalnie i estetycznie.

    3. Hmm ten kawałek plastiku to szybka będzie narazie ta ponieważ nie mam innego kawałka przeźroczystego tak abym mógł użyć go jako osłony. Pracuje nad ta osłoną i oczywiście zgadzam się z Tobą w tym punkcie.

  • #9 12 Maj 2009 20:21
    marf41
    Poziom 11  

    djarecki napisał:
    Wgrywanie nowych utworów odbywa się przez złącze mini USB z boku odtwarzacza ( patrz 4 zdjęcie na dole od lewej ) Pozdrawiam

    Rozumiem, że w celu wgrania czegokolwiek, bierzemy wzmacniacz pod pachę i niesiemy do PCta? ;)

  • #10 12 Maj 2009 20:28
    mielik6
    Poziom 17  

    marf41 napisał:
    djarecki napisał:
    Wgrywanie nowych utworów odbywa się przez złącze mini USB z boku odtwarzacza ( patrz 4 zdjęcie na dole od lewej ) Pozdrawiam

    Rozumiem, że w celu wgrania czegokolwiek, bierzemy wzmacniacz pod pachę i niesiemy do PCta? ;)

    Albo przez przedłużke usb ;)

  • #11 12 Maj 2009 20:38
    djarecki
    Poziom 14  

    mielik6 napisał:
    marf41 napisał:
    djarecki napisał:
    Wgrywanie nowych utworów odbywa się przez złącze mini USB z boku odtwarzacza ( patrz 4 zdjęcie na dole od lewej ) Pozdrawiam

    Rozumiem, że w celu wgrania czegokolwiek, bierzemy wzmacniacz pod pachę i niesiemy do PCta? ;)

    Albo przez przedłużke usb ;)


    No albo podchodzimy z laptopem :D sposobów jest wiele:D

  • #12 12 Maj 2009 20:39
    maly.borkowo
    Poziom 15  

    Ja bym koledze polecił zainwestować troszkę pieniążków w prostą lutownicę wraz z odsysaczem, koszt jest do przyjęcia bo najprostszą można dostać już za nawet niecałe 20zł (chociaż niektórzy mogą się sprzeciwiać, ale zanim kupiłem stację to korzystałem z takiej lutownicy i powiem, że dobrze się sprawowała, ale niestety o grot nie potrafiłem zadbać), kolejną rzeczą którą bym poradził: nie potrzebuje kolega hot air żeby wylutowywać stare złącze, można wetknąć tam wtyczkę i polutować do gniazda np. typu bodajże B - takie drukarkowe :) z tyłu lub z boku, nie powinno szpecić. Co do zasilania playerka, stabilizator można zrobić na diodzie zenera, powinno wytrzymać, albo dioda zenera + tranzystor (wtedy zenerek powinien być bodajże ok. 0,6-0,7V mniejszy ponieważ występuje spadek na złączu p-n w tranzystorze, ale poprawcie mnie jeśli się mylę), a zakładam że prąd jaki był pobierany przez podświetlenie żaróweczkami był większy od tego jaki pobierają diody i pokusiłbym się nawet o spróbowanie ze stabilizatorem, konkretnie: mostek graetza-stabilizator najlepiej na 3,3V i wtedy bezpośrednio do tego diody led oraz parę diod prostowniczych w szeregu (ze 4?) i do playerka :) a teraz proszę.. poprawcie mnie :P bo nie mam pojęcia ile błędów mogłem popełnić. Pozdrawiam,
    Mały

  • #13 12 Maj 2009 20:54
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 12 Maj 2009 20:57
    djarecki
    Poziom 14  

    Ja mam transformatorówke lutoli. A co do układu zaisilającego to poproszę jakis schemat ale powiem ze na zasileniu ledów ( pozostałość po starej zaróweczce) są spadki napięcia bo podczas mocniejszego grania przygasa lekko podświetlenie . Tak więc nie wiem czy nie prościej będzie wmontować jakieś bebechy ze stare ładowarki np od nokii i dalej jakoś ograniczyć napięcie do 1.5 czyli tyle ma AAA

    Dodano po 1 [minuty]:

    Do James695 Racja jest to lekka profanacja ale ten wzmacniacz nie charakteryzuje się niczym szczególnym i nie bede się powtarzał że mam szacunek ale do nieco lepszego przentu.

  • #15 12 Maj 2009 21:33
    HUGO
    Poziom 15  

    Witam Wszystkich

    Jeżeli już szedłeś w takie modyfikacje to wszystko fajnie tylko te przyciski to są obrzydliwe można było to lepiej wkomponować w obudowę idea fajna ale przyciski to wielka lipa.

    Pozdrawiam

    Andrzej

  • #16 12 Maj 2009 21:55
    chszanek
    Poziom 13  

    Witam.
    Kolega powyżej pisze o profanacji, ale według mnie nie ma to miejsca. Nie ma sensu się rozczulać na takim wzmacniaczem, ponieważ nie jest to jakaś wyjątkowa konstrukcja, nie ma jakichś wspaniałych parametrów czy związanej z nią historii. Takich schematów (wzmacniaczy) jest dużo a plastikowa obudowa jakoś mojego sentymentu nie wzbudza...

    O profanacji bym mówił, gdyby kolega do radia lampowego zamontował MP3 odtwarzacz i jeszcze parę dziwnych rzeczy.

    Trzeb się zastanowić nad tym czy warto każdy stary sprzęt trzymać "bo jest stary".
    Ja osobiście mam w domu starego Zodiaka w drewnianej 2x20W czy 15W już nie pamiętam i tego sprzętu nigdy nie wyrzucę bo mam z nim mnóstwo wspomnień i to jest podstawą oceny czy warto przerabiać stary sprzęt czy nie.
    Oczywiście to moja wizja.

    > Co do konstrukcji:
    - nie podoba mi się układ zasilania mp3 (ale to da się łatwo zaradzić)
    - podzielam zdanie jednego z kolegów, chyba by było lepiej trzymać mp3 osobno i podłączać w razie potrzeby.
    - bym raczej dorobił pilota np. albo jak już masz mp3 wbudowane to dobuduj pilot który będzie wstanie obsłużyć wzmaka i mp3 :), nie jest to jakoś super trudne.
    Generalnie 6/10 za chęci i czas poświęcony nad sprzętem.

    POZDRAWIAM

  • #17 12 Maj 2009 23:32
    Dawid_20
    Poziom 17  

    Zasilanie proponuje zrobić aby podlutować się przewodami zasilającymi pod gniazdo USB, wtedy potrzebny stabilizator 5v, a mp3 przyjmuje z tego gniazda bez problemu napięcie, nie trzeba dawać tego 1,5V w miejsce baterii, bawić się ze zbijaniem napięcia diodami w szeregu. Ja tak rozwiązałem zasilanie mp3 w przenośnych głośniczkach i działa bezproblemowo, już dawno zapomniałem o bateriach:)

  • #18 12 Maj 2009 23:45
    lord_blaha
    Poziom 33  

    Dawid_20 napisał:
    , nie trzeba dawać tego 1,5V w miejsce baterii, bawić się ze zbijaniem napięcia diodami w szeregu. Ja tak rozwiązałem zasilanie mp3 w przenośnych głośniczkach i działa bezproblemowo, już dawno zapomniałem o bateriach:)

    No właśnie nie wiadomo, czy Creative pozwala na zasilanie +5V po USB, jeżeli między linią D+ i D- nie ma jakiegoś rezystora- normalnie sterownik urządzenia wysyła odpowiedni sygnał, a tutaj trzeba by go jakoś zastąpić.

  • #19 12 Maj 2009 23:51
    djarecki
    Poziom 14  

    Problem jest taki że nie bardo jest podejście jak sie tam podlutować nie z moim sprzetem. Czekam na jakąś prostą radę z prostym schematem i częściami , zastanawiam sie nad wykorzystaniem ładowarki od telefonu .

  • #20 13 Maj 2009 00:02
    lamer89
    Poziom 23  

    MUVO muszą mieć podane 1,5 max 2V na zasilanie przy 5 "myślą", że są podłączone do kompa.
    Na panel przedni przydała by się jakaś ładna nakładka która zamaskowała by niedoróbki przy montażu wyświetlacza, poza tym te klawisze zupełnie nie pasują do stylistyki wzmacniacza.
    Ciekawy pomysł, ale wykonanie średnie.

  • #21 13 Maj 2009 00:43
    bubi89
    Poziom 21  

    Generalnie nie jest źle, bardzo ładnie Ci wyszło. Co do zasilania to jak koledzy wyżej mówili, mp3 mógłbyś zasilić wykorzystując LM317 jego minimalne napięcie to 1,25V czyli z osiągnięciem 1,5V nie będzie problemu.

  • #22 13 Maj 2009 02:37
    misiupan
    Poziom 35  

    Witaj , zamiast kaleczyć wzmacniacz to mogłeś z powodzeniem zrobić to mp3 jako przystawkę - osobna obudowa , ładne klawisze i zasilanie np z ładowarki od telefonu komórkowego .W aktualnym stanie to można jedynie zmienić zasilanie i na przedni panel dać jakąś nakładkę z opisem przycisków - lepsze przyciski były by takie które pasują wzornictwem do reszty , bo aktualnie rzucają się szczególnie w oczy . Klawisze można pobrać ze starego kalkulatora , chyba że masz starego pilota od magnetowidu - ten ma odpowiednie napisy na klawiszach .Jak już zrobisz zasilanie , to podświetlenie lcd bym zrobił na stałe .

  • #23 13 Maj 2009 07:11
    wladek83
    Poziom 32  

    Nie wiem nad czym się tu zachwycać - dla mnie to bezwartościowy "projekt". Wykonanie paskudne - tak z zewnątrz ( tandetne przyciski ) jak i wewnątrz ( z lutowaniem nie ma to wiele wspólnego, raczej "smarkanie", kłęby izolacji i glutu, bateryjne zasilanie ). Żadnej przydatności i funkcjonalności :| . Z nudów zrobione i tak też wygląda. Poza tym tytuł tematu wprowadza w błąd, bo z tuningiem nie ma nic wspólnego a tym bardziej z cyfrowym odtwarzaniem dzwięku.

    Taka jest moja subiektywna ocena, dla was może być to piękne.

  • #24 13 Maj 2009 12:12
    djarecki
    Poziom 14  

    Dzięki bardzo za bardziej i mniej pochwalne oceny co do przycisków od pilota to świetna myśl poszukam czegoś do przeszczepu i postaram się to zmienić w przyszłym tygodniu jak będę miał czas. Ja cały czas proszę o jakiś schemat i pomoc w zbudowaniu zasilenia w oparciu o jakąś starą ładowarkę, z elektroniką dopiero zaczynam. Co do lutów zgadzam się niemniej jest to wersja beta testowa i jak mówię jest cały czas dopracowywana.

  • #25 13 Maj 2009 17:39
    iie
    Poziom 15  

    hej, może to głupota, ale czy ten odtwarzacz ma ładowanie via USB? Bo jeżeli tak, to można przecież kupić ładowarkę usb [ nie są drogie ], podpinaną do gniazdka. Sam mam taką w domu i dzielnie zasila wiatrak na USB = ). Nie przeszkadzałoby to w przewalaniu utworów z kompa itd. Poza tym projekt klasa. Bez przeróbek pewnie stałby dalej nieużywany i tylko się kurzył. Jak większość eksponatów..

  • #26 13 Maj 2009 17:44
    djarecki
    Poziom 14  

    Niestety numer z zasilaniem via USB nie przejdzie.