Witam.
Chcemy wraz z rodziną sprezentować matce samochód z okazji jubileuszu. Jej dotychczasowy - Peugot 106 Kid Edition 1.0 - jest już dość leciwy ('95), odbłuczony (ostatnio oberwało mu się po bocznych drzwiach - chyba ktoś cofał i nie zauwazył... aż dziwne, że się otwierają
a co najgorsze - gnije od spodu (w czasie ostatnie przeglądu diagnosta kazał mi zejśc z nim do kanału i pokazał mi, jak ręką kruszy niektóre metalowe części zawieszenia - trochę mnie to przeraziło...), co ponoć stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Tym niemniej samo auto bardzo nam (a szczególnie mamie) przypadło do gustu i przez te 10 lat użytkowania nic (prócz wymiany uszczelki pod głowice, ~800 zł) się tam nie zepsuło (pomijam oczywiście wszystkie te sprawy, które wymagają wymiany z uwagi na przebieg). Jest to też jej pierwsze auto, co jest o tyle istotne, że matka nie lubi specjalnie samochodami jeździć, a większymi (np. Espero, Nexia) się wręcz boi.
Tyle kontekstu, czas na konkrety.
Auto, które chcemy jej sprawić, powinno być (w kolejności):
Czytałem m.i. temat "kupno samochodu - oszczędne auto do miasta, do 16k PLN" - wnioskuję z niego, że dobrym wyborem jest Toyota Yaris (aczkolwiek zdziwił mnie ostatni post, z którego wynika, że dla Yaris 1.0 Vmax=140 [km/h]; ja tym Peugotem jechałem 160 [km/h], a gaz wcale nie był wciśnięty do deski). Jeśli to prawda, to jaką wersję i/lub rocznik najlepiej kupić?
Liczę na pomoc ze strony szacownych Forumowiczów i z góry za nią dziękuję :]
PS. Jeżeli ktoś uzna, że temat można scalić z już istniejącym (bądź też zna jakiś podobny wątek na Elektrodzie lub innym forum), to niech da znać (lub sam scali, jeśli ma takie możliwości) - szkoda zaśmiecać forum zdublowanymi dyskusjami.
Chcemy wraz z rodziną sprezentować matce samochód z okazji jubileuszu. Jej dotychczasowy - Peugot 106 Kid Edition 1.0 - jest już dość leciwy ('95), odbłuczony (ostatnio oberwało mu się po bocznych drzwiach - chyba ktoś cofał i nie zauwazył... aż dziwne, że się otwierają
Tyle kontekstu, czas na konkrety.
Auto, które chcemy jej sprawić, powinno być (w kolejności):
- Bezpieczne
- Ekonomiczne - znów w kolejności:
- tanie w konserwacji - czyli albo niezawodne, albo na tyle tanie w naprawie, że częstrze naprawy będą tańsze niż rzadkie, ale drogie
- tanie w zakupie - zakładam, że bardziej opłaca się kupić auto używane niż nowe; nie chcielibyśmy też przepłacać ani za markę, ani za zbędne (sportowe zawieszenie, alufelgi itp.) bajery
- tanie w eksploatacji - niskie spalanie dałem dopiero na drugim miejscu, bo matka jeździ raczej niewiele: wątpię, by kiedokolwiek przekroczyła 500 km/miesiąc, a najprawdopodobniej nie robi nawet 5000/rok; zakładam też, że wraz ze zbliżaniem się do emerytury przebiegi będą spadać
Czytałem m.i. temat "kupno samochodu - oszczędne auto do miasta, do 16k PLN" - wnioskuję z niego, że dobrym wyborem jest Toyota Yaris (aczkolwiek zdziwił mnie ostatni post, z którego wynika, że dla Yaris 1.0 Vmax=140 [km/h]; ja tym Peugotem jechałem 160 [km/h], a gaz wcale nie był wciśnięty do deski). Jeśli to prawda, to jaką wersję i/lub rocznik najlepiej kupić?
Liczę na pomoc ze strony szacownych Forumowiczów i z góry za nią dziękuję :]
PS. Jeżeli ktoś uzna, że temat można scalić z już istniejącym (bądź też zna jakiś podobny wątek na Elektrodzie lub innym forum), to niech da znać (lub sam scali, jeśli ma takie możliwości) - szkoda zaśmiecać forum zdublowanymi dyskusjami.