Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Półtorej patyka za jeden wieczór?

13 Maj 2009 17:57 5353 54
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Specjalista - oświetlenie sceniczne
    No raczej ma coś nie tak, ale nawet - nie wiem co miałby zorganizować za te 1500zł, nagłośnienie, oświetlenie, dymy, lasery, dziw**, czy fajerwerki, to nie rozumiem co znaczy "płyty mają przynieść sobie sami"

    Powiedz, że jak przyniosą płyty, to ja zagram za 500 ;)
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Hmm.... no wiesz zależy kto jak się ceni, jakie ma umiejętności i jakie nagłośnienie wstawia ale dziwi mnie jedna rzecz skoro taki dobry i 1500zł chce to dlaczego mu ludzie mają muzyke przynieść? on sam powinien wiedzieć co ma grać... niech uważają lepiej i go posłuchają dobrze bo wiele się kręci takich "pseudo artystów" którzy nie umieją nawet dobrze bitów zgrać a się za gwiazdy uważają pozdrawiam :D
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    To jakaś lipa z tym DJotem, gonić kijem. To już taniej wyjdzie DJ WInamp.... :)

    Playlistę może zażądać, to normalne. Ale całą muzę to przegiął.
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    Nawet sie w tego gościa nie pakuj.
    Jeżeli mówimy o składaniu bitów to nie ma mowy graniu z płyt klientów bo do takich rzeczy gra się kawałki w wersjach extended. Z tego co widzę to na studniówkach nie składa sie tak bitów, składanie bitów to domena klubów gdzie gra się muzykę jednego tupu, np granie przez 2h samego trance. A na takich imprezach jak studniówki to mix weselny wychodzi.

    Kolego jedna rada szybciutko odgoń od sienie tego pseudo DJ'a. Każdy szanujący Dj gra tylko swoje sprawdzone kawałki które zna i dopasowuje się do tego co chce większość a nie jakaś laska na różowych szpilkach bo ona chce teraz to co ma tu na płycie.


    Bardzo jestem zaskoczony że jeszcze takie jednostki istnieją bo faktycznie jest na rynku dużo Dj'i ale takich którzy naprawdę umieją zabawić ludzi na takich imprezach jak studniówki to jest mało. Raczej Dj'e specjalizują się w Clubbingu i jeżeli grają to tylko nap elektro, albo wspomniane trance.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Cena jak cena ale te "swoje płyty" to po prostu MEGA ŚCIEMA!!! To jakiś zejszczuch, przez takich kupa luda stawia kreche na dj'ów którzy nie tylko potrafią grać ale i BAWIĆ ludzi...

    Za 1500 to jak kolega DjLucky wstawił bym swoje 10kW, wszystkie światła pary stroba dymy i latał bym z micem jak rakiety w Afganistanie na wojnie :)
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Chyba tej dejotek zaiksu nie zapłacił skoro się o płyty pyta?! :P Ja za taką imprezę wstydziłbym się wziąć powyżej 500-600zł. No chyba, że będzie nagłaśniał tirem Polanowskiego, oświetlał nowym Martinem i zapewni takie "szoł", że wszytkich z butów wyrwie.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    To może jeszcze jak mają przynieść własne płyty to niech sobie sami z nich muzykę puszczają?? Gościu jest naprawdę nie poważny...
  • Poziom 11  
    dj arq napisał:

    Za 1500 to jak kolega DjLucky wstawił bym swoje 10kW, wszystkie światła pary stroba dymy i latał bym z micem jak rakiety w Afganistanie na wojnie :)


    Jaką masz swoją oferte bo jak za 1500zł byś wystawił 10kw w aes lub rms i oświetlenie itp. to byłbym zainteresowany bo strasznie tani jesteś.
  • Poziom 34  
    tok12 napisał:
    aes lub rms


    Moc AES jest podawana w RMS, w gwoli ścisłości :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 39  
    W zasadzie do ceny nie bardzo można się przyczepić, bo podobno mamy gospodarkę rynkową. Jeżeli policzyć koszt wypożyczenia sprzętu wraz z obsługą, to może stuknąć ponad tysiąc, a jak do tego dodać podatek, to i półtora tysiąca nie będzie za dużo. Wystarczy, że w grę wchodzą minimum 2 końcówki mocy, mikser, crossover, subwoofery, nadstawki, dym i światło i już parę stówek się należy. Do tego obsługa sprzętu i 1500 zł. jak nic.
    Co do przynoszenia własnych płyt - spotkałem się już z tym, że grajkowie uzgadniali z zamawiającym rodzaj muzyki, a nawet konkretne utwory, które miały być grane. Może i w tym przypadku nie chodziło tyle o przyniesienie płyt ile o to, by grać muzykę, którą lubią uczestnicy imprezy. Fakt, że dobry grajek potrafi zaproponować muzykę odpowiednią do sytuacji i taką, przy której publika się bawi, a nie podpiera ściany. Co do ZAIKS-u, płaci organizator, a więc szkoła lub lokal, w którym będzie impreza.
  • Poziom 25  
    Chwila moment, ponieważ każdego osobnika który zajmuje się nagłosnieniem na imprezach młodzież zwie DJ'em. Ja bym się proponował dowiedzieć, czy owy Dj to przypadkiem nie jest jakiś zespół muzyczny, np tak jak ja to miałem u siebie na studniówce. Byli to dość utalentowani goście, śpiewali różne rodzaje muzyki, bardzo ładnie interpretowali je po swojemu, podtrzymywali imprezę do samego końca zabawiając np popisami na perce.. Pan prowadzący był bardzo wygadany. Organizowali jakieś konkursy taneczne. Ogólnie byli super, było ich z 4-5. Uważam, że nawet 2000zł należałoby się takiemu zespołowi, bo na prawdę bajerancko poprowadzili tą studniówkę, do tej pory miło to wspominam i chciałbym przeżyć po raz drugi. Oni sami śpiewali różne znane piosenki, zagraniczne tak jak i polskie, sami grali. Moim zdaniem właśnie tak powinny wyglądać studniówki, a nie jakiś DJ i granie electro-clubu z playerów..
    Jestem z elbląga, studniówka była 29 stycznia na hali MOSiR. Na jakieś 400 osób.
  • Poziom 15  
    Cytat:
    Oni sami śpiewali różne znane piosenki, zagraniczne tak jak i polskie, sami grali. Moim zdaniem właśnie tak powinny wyglądać studniówki,
    tak to wyglądają wesela.
    Cytat:
    a nie jakiś DJ i granie electro-clubu z playerów
    tak tak. w końcu muzyka klubowa to tylko techniawki od dresów!.

    Troxchę nie te realia. Kto się bawi na studniówkach? Moździeży. A oni zazwyczaj chcą żeby było głośno, z kupą oświetlenia ( najlepiej skanery i lasery) dymu itd.

    A dobry dj, który bawi się w takie imprezy, na pewno nie zamyka się do jednego, czy 2 gatunków. Przyjęło się że DJ, to teraz tylko kluby, każdy gra np. tylko trance, wąsko pojęty. A tymczasem istnieje coś takiego jak "mobilny DJ" czyli taki co właśnie gra dyskoteki szkolne, wesela itp.

    Co do ceny. Była by ok, pod warunkami:
    - nagłośnienie co najmniej po 2 kilo na stronę
    - na prawdę dobre oświetlenie (dym, skanery, strobo porządne, może jakiś laserek)
    - zawodowy DJ ( w znaczeniu ze dobry, zaufany) z jakimś pomocnikiem do sprzętu, do grania na zmianę, bo jeden nie da rady sam.
    - oczywiście własne, dobre kawałki.
  • Poziom 27  
    Kiedyś zagrałem 100dniówkę, było to dzień później po koncercie z Krzsztofem K., nikomu się nie chciało rozładowywać samochodu, więc pojechało z koncertu...

    Stanęło:
    4 x SR4719 (po 2 podwójne 18" na stronę)
    6 x SR 4732 ( po 3 nadstawki z Ustami Mariana)
    Pędzone QSC, cross JBL DSC260, konsola Pioneera itd.

    To był jedyna 100dniówka na której nikt nie zapytał czy może być głośniej...
    Impreza na jakieś 200 osób w hotelu.
    Trochę się sypało z gipsowego sufitu, ale cóż. Życie :)
  • Poziom 25  
    tok12 napisał:

    Jaką masz swoją oferte bo jak za 1500zł byś wystawił 10kw w aes lub rms i oświetlenie itp. to byłbym zainteresowany bo strasznie tani jesteś.

    Za tyle to nie ma problemu, naprawdę. Jeśli było by to naprawdę duże przedsięwzięcie to jeszcze bym postarał się coś pożyczyć do tego.

    A w ogóle tok12 skąd jesteś?? Z Wawy?? Jak tak to nie sprzedałeś mi parę lat temu 4 martiny 1220??:D
  • Poziom 24  
    dj arq napisał:
    tok12 napisał:

    Jaką masz swoją oferte bo jak za 1500zł byś wystawił 10kw w aes lub rms i oświetlenie itp. to byłbym zainteresowany bo strasznie tani jesteś.

    Za tyle to nie ma problemu, naprawdę.


    To ja chyba tez tani jestem...
  • Poziom 25  
    Wind_93 napisał:

    - zawodowy DJ ( w znaczeniu ze dobry, zaufany) z jakimś pomocnikiem do sprzętu, do grania na zmianę, bo jeden nie da rady sam.

    Eee tam. Jak musi ich być 2 to jeszcze z niewielu kur rosół zjedli. Ja w czasie prowadzenia imprez robię ZAWSZE zdjęcia i mam na to czas.

    Wiesz aus, nie tylko ja dyktuję ceny, mamy wolny rynek. Zawsze się zjawi jakiś kolo co gra za 500. A młodzi nie mają przeważnie wpływu kogo zamawiają tylko załatwia się to z dyrem/nauczycielami. A ci wolą zespół bo:
    a) zespół miałczy se tam pod nosem jakieś wolne kawałki a wapno to lubi
    b) te moje/twoje paki i tak trzeba ściszyć bo przecież sory nie ścierpią takiego natężenia dźwięku
    c) ZAWSZE lepiej dać na baloniki i kokardki niż na dj/zespół/catering. Krew mnie zalewa jak ja za poprawiny po 100dniówce wziołem 400-500 z wielkim bólem zapłacone a przyszła jakaś i mi mówi że dali 2kpln na baloniki, nieprawdaż że ładnie??:cry:
  • Poziom 39  
    Pod rozwagę niektórym kolegom: dlaczego impreza nazywana jest balem maturalnym, a nie dyskoteką maturalną i jaki to ma związek z doborem repertuaru przez prowadzącego i muzyków (DJ-ów)?
  • Poziom 25  
    Hyhy bale były "pierwsze" i tak się przyjęło (wyjechałem prawie jak prof. Miodek, choć z polaka miałem 2 ;) )
  • Poziom 39  
    Miało być dowcipnie, a wyszło.... jak wyszło. Dlaczego się nie dziwię? Dlatego, że gościmy na forum, gdzie "estrada" znaczy sprzęt za 1000zł, głównie samoróbki, a DJ to gość grający za 50 do 150 zł.
    Kiedy kolega uruchamiał kolejne lokale z dyskoteką, mówiłem mu w kółko: celuj w starszych, bo starszy ma kasę, gest i lepiej poukładane w głowie. Małolat przyjdzie, zamówi pepsi i 10 szklanek, sprzątania po nich mnóstwo, zarobek kiepski i jeszcze rozróbę zrobią. Kiedyś matura nazywana była egzaminem dojrzałości, bal maturalny zawsze był balem z obowiązującymi strojami wieczorowymi. Tak zostało do dzisiaj. Fakt, że w różnych środowiskach różnie się bawią, jednak bal maturalny rządzi się swoimi prawami i nie powinien być sprowadzany do dyskoteki, na którą przychodzi się w niewygodnych garniturach i długich sukniach.
  • Poziom 25  
    Wind_93 napisał:
    Cytat:
    Oni sami śpiewali różne znane piosenki, zagraniczne tak jak i polskie, sami grali. Moim zdaniem właśnie tak powinny wyglądać studniówki,
    tak to wyglądają wesela.
    Cytat:
    a nie jakiś DJ i granie electro-clubu z playerów
    tak tak. w końcu muzyka klubowa to tylko techniawki od dresów!.

    Troxchę nie te realia. Kto się bawi na studniówkach? Moździeży. A oni zazwyczaj chcą żeby było głośno, z kupą oświetlenia ( najlepiej skanery i lasery) dymu itd.

    A dobry dj, który bawi się w takie imprezy, na pewno nie zamyka się do jednego, czy 2 gatunków. Przyjęło się że DJ, to teraz tylko kluby, każdy gra np. tylko trance, wąsko pojęty. A tymczasem istnieje coś takiego jak "mobilny DJ" czyli taki co właśnie gra dyskoteki szkolne, wesela itp.


    Tak jak kolega md powiedział:

    Cytat:
    Pod rozwagę niektórym kolegom: dlaczego impreza nazywana jest balem maturalnym, a nie dyskoteką maturalną i jaki to ma związek z doborem repertuaru przez prowadzącego i muzyków (DJ-ów)?


    i ja się pod tym również podpisuje, Studniówka to impreza kameralna zwana balem, a nie dyskoteką.
    Kolego wind_93, to ja się bawiłem na tej studniówce jak i 400 innych osób i nie było osoby której się nie podobało. Do muzyki klubowej nic nie mam, gdyż między innymi sam takiej słucham, ale uwierz, że na bal studniówkowy taka muzyka nie pasuje. Więc powtarzam, studniówka to nie dyskoteka. Z resztą, za 3 lata prawdopodobnie sam się o tym przekonasz.
    Pozdrawiam
  • Poziom 16  
    Daj sobie spokój z tym pseudo dj'em... I właśnie panowie tacy ludzie jak ten "dj" zawalają wszystko tym którzy naprawde umieją grać i mają umiejętności.Wiele razy spotkałem się z takim przypadkiem, że mało kto patrzy na jakość jaką prezentuje dj ale aby było jak najtaniej... Z tą ceną dowalił ale najlepiej z muzyką hehehe :D
  • Poziom 38  
    Elektrit,a może niech najpierw córka powie Tobie dokładnie jak się nazywa jen DJ? i napisz tutaj,bo może się okazać że to jakiś zawodowiec a Wy robicie z igły widły. (choć osobiście dla mnie 1500zł za taką impreze to też za dużo).
  • Poziom 39  
    marian133 napisał:
    Elektrit,a może niech najpierw córka powie Tobie dokładnie jak się nazywa jen DJ?

    Nazwisko DJ-a jest tutaj najmniej istotne, ważne są warunki umowy. Imprezy tego typu powinny być organizowane zgodnie z obowiązującymi przepisami. Nie wyobrażam sobie, by organizator nie zadbał o wszystko i nie spisał umowy, która zagwarantuje, że DJ nagle się nie rozmyśli, nie zachoruje lub nie zagra, bo akurat zepsuł mu się wzmacniacz na TDA lub głośnik estradowy kupiony za 100zł. Umowa to konieczność odprowadzenia podatku, jeżeli firma jest VAT-owcem, to płaci 22% VAT-u i jeszcze podatek dochodowy. Policzcie na bazie dowolnego cennika firm wypożyczających sprzęt nagłośnieniowy ile kosztuje wypożyczenie poszczególnych elementów instalacji nagłośnieniowej i oświetleniowej plus obsługa.
    Nie uważam kwoty 1500zł za imprezę typu bal studniówkowy za wygórowaną, wie o tym każdy, kto bawi się w nagłośnienie na poważnie. Ci, którzy obracają się w kręgach DJ-ów szkolno-remizowych mogą być zszokowani i będzie tak do momentu aż zrozumieją zasady wolnego rynku i działania w biznesie nie tylko dla idei i sławy wśród rówieśników.
  • Specjalista - oświetlenie sceniczne
    Wszystko się zgadza md, tylko ja się jednak obawiam, że ten Dj, będzie należał właśnie do tych z TDA itp...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 37  
    Moim zdaniem po prostu kolega "elektrit" miesza i psuje komuś dobrą "fakturę" w cudzysłowiu i przenośni.

    Pozdrawiam.
  • Użytkownik usunął konto