Witam
Zakupiłem Rovera z niedziałającym prędkościomierzem, wymieniłem impulsator i wszystko hulało przez około 3-4 miesiące. W tym momencie prędkościomierz zaczyna działać po przejechaniu kilku-kilkunastu kilometrów, niezależnie od warunków pogodowych i temperatury. Dodam, że wskazówka w trakcie pierwszych przejechanych kilometrów skacze, pokazuje złą prędkość, bądź też chwilę działa a później przestaje. Wymieniłem impulsator - niestety wymiana nic nie pomogła, ostatnio patrzyłem na przewody pod maską, w przegrodzie i kokpicie - wszystko OK. Wykluczam również zębatkę wchodzącą do skrzyni biegów - wskazówka potrafi czasami "wskoczyć" na 80-100 km/h w momencie kiedy auto nie porusza się. Będę bardzo wdzięczny za pomoc w rozwiązaniu problemu.
Zakupiłem Rovera z niedziałającym prędkościomierzem, wymieniłem impulsator i wszystko hulało przez około 3-4 miesiące. W tym momencie prędkościomierz zaczyna działać po przejechaniu kilku-kilkunastu kilometrów, niezależnie od warunków pogodowych i temperatury. Dodam, że wskazówka w trakcie pierwszych przejechanych kilometrów skacze, pokazuje złą prędkość, bądź też chwilę działa a później przestaje. Wymieniłem impulsator - niestety wymiana nic nie pomogła, ostatnio patrzyłem na przewody pod maską, w przegrodzie i kokpicie - wszystko OK. Wykluczam również zębatkę wchodzącą do skrzyni biegów - wskazówka potrafi czasami "wskoczyć" na 80-100 km/h w momencie kiedy auto nie porusza się. Będę bardzo wdzięczny za pomoc w rozwiązaniu problemu.