Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Faza w gniazdku 230Volt. Drut czy Linka?

14 Maj 2009 00:15 30759 37
  • Poziom 11  
    Mam dwa pytania do kolegów fachowców:

    pyt 1. W której "dziurce" z lewej czy z prawej strony (gdy bolec u góry) powinna być faza w gniazdku gdy się sprawdza próbnikiem ? Ma to jakieś znaczenie ?

    pyt 2. Jaki przewód: drut czy miękki o przekroju 4mm jest bardziej wytrzymały i mniej się grzeje przy długotrwałych obciążeniach prądu 1 fazowego 16A ?
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 15  
    Cytat:
    pyt 1. W której "dziurce" z lewej czy z prawej strony (gdy bolec u góry) powinna być faza w gniazdku gdy się sprawdza próbnikiem ?


    Zdecydowanie z lewej
  • Poziom 13  
    Gniazdo montuje się bolcem do góry i faza po lewej stronie tak mówią przepisy. Kolega który twierdzi że nie ma to znaczenia niestety się myli.
  • Poziom 39  
    Cytat:
    pyt 1. W której "dziurce" z lewej czy z prawej strony (gdy bolec u góry) powinna być faza w gniazdku gdy się sprawdza próbnikiem ?


    Faza w gniazdku 230Volt. Drut czy Linka?
  • Poziom 11  
    Na stałe obciążenie 16A wystarczy 2,5mm2 , poco przepłacać na takie grube kable . Jak jak już wyżej powiedziano faza (L) zawsze z lewej strony .
  • Poziom 15  
    To fakt, że wystarczy przewód 2,5 mm2, a ponadto w typowym gniazdku będzie ciężko wcisnąć 4-ke do dziurek.
    Jeśli już linka to tylko z zaciśniętymi końcówkami kablowymi.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 2  
    Jesli chodzi o rodzaj przewodu tj. drut czy linka, to również ma to znaczenie. Linka o takim samym przekroju jest bardziej wytrzymała na obciążenia, należy pamiętać że prąd płynie po powierzchni przewodu, a nie w jego przekroju (podstawy elektrotechniki).
  • Poziom 32  
    Wiele lat temu moi przełożeni uznali, że trzeba mnie przeszkolić i dać pozwolenie do 1kV. Książeczkę dostałem na 5 lat. Ale teraz to bij zabij nie wiem jak z tymi przewodami być powinno :| . Dla rozjaśnienia pamięci poczytałem wiele stron oraz for na ten temat, np. tu: http://ise.pl/forum/viewtopic.php?t=9356&postdays=0&postorder=asc&start=50 . W 2006 roku większość zalecała podłączać fazę na lewo od kołka. Teraz wy piszecie o normach - na prawo od kołka. A na kablach zasilających do komputerów jest tak - patrząc na wtyk od dołu, czyli widzę oba bolce, obok nich są oznaczenia wskazujące, aby na lewym bolcu była faza a na prawym zero ( N ) . Tak obejrzałem sobie z 5 różnych kabli, od urządzeń AGD też. I wychodzi, że faza na lewo. Może się mylę ... A nr normy nie mam .
  • Poziom 2  
    Od zawsze. Częstotliwość nie ma znaczenia. Strumień elektronów skupia się na powierzchni przewodu.
  • Poziom 11  
    Cytat:
    ... Elektrycy, pomiarowcy (niektóre wyświetlają błąd, gdy faza jest z prawej) dobrze wiedzą, z której strony powinna być faza...

    Pytanko:
    skąd Oni wiedzą, z której strony powinna być faza ?
  • Admin Elektroenergetyka
    Co do gniazdek podwójnych to zdarzają się już łączone fabrycznie na przemian. Ten "patent" wymyślili ładnych parę lat temu bodajże słowacy ale mogę się mylić. Niestety na polskim rynku wciąż królują tradycyjne.
    Jeśli chodzi o mierniki to niestety prawda, szczególnie te bez możliwości zmiany polaryzacji - trzeba robić adapter albo nici z pomiarów :|

    Edit:
    Cytat:
    Pytanko:
    skąd Oni wiedzą, z której strony powinna być faza ?

    Dziwne pytanie, przecież po to elektryk się uczył fachu, żeby to wiedział.
    Skąd kierowca wie, kto ma pierwszeństwo na skrzyżowaniu równorzędnym?
  • Poziom 25  
    Witam.Gniazda powinny mieć fazę z lewej strony ze względu właśnie na urządzenia komputerowe (zabezpieczenia przeciw przepięciowe).Co do drugiej kwestii to prąd o częstotliwości 50Hz płynie całym przekrojem przewodu i nie ma co włączać tu zjawiska naskórkowości (50 kHz to jak najbardziej ) jedyna przyczyna większej wytrzymałości ( znikoma ) linki polega na lepszym odprowadzaniu ciepła.DO Łukasza O mierniki mają możliwość podłączenia niezależnie od biegunowości w gnieździe. Pozdrawiam.
  • Specjalista elektryk
    Nie istnieją żadne przepisy które określałyby z której strony w gniazdku ma być faza ! I dobrze bo nie ma to żadnego praktycznego znaczenia. Jeżeli już to mówimy o zwyczaju. Dobrym czy złym kwestia dyskusyjna.
    Każdego kto ma inne zdanie bardzo proszę o przytoczenie owego przepisu.
  • Poziom 11  
    Elektryk ucząc się fachu dowiaduje się, że zgodnie z Polską Normą (numeru nie pamiętam) faza powinna być po lewej stronie gdy bolec jest u góry, należy też pamiętać, że zgodnie z prawem polskim stosowanie się do Normy jest dobrowolne. Dlatego tu nie podobają mi się stwierdzenia, że faza powinna być:
    "zdecydowanie po lewej stronie"
  • Poziom 23  
    Po prawej czy po lewej, nie wiem co mówią normy na ten temat o ile są.

    Nie ma to absolutnie żadnego znaczenia z punktu widzenia użytkowania czy napraw instalacji.
  • Specjalista elektryk
    pletwonurek2 napisał:
    Gniazdo montuje się bolcem do góry i faza po lewej stronie tak mówią przepisy. Kolega który twierdzi że nie ma to znaczenia niestety się myli.

    Ja poproszę o dokładny przepis, który o tym mówi.
    Z co z gniazdem podwójnym lub potrójnym? A jak to jest w gniazdach typu "Schuko"?
  • Poziom 11  
    Normalnie zgłupiałem ....
    Ponieważ chciałem sobie zrobić domowym sposobem rozdzielnię prądu po przeczytaniu wszystkich postów teraz po prostu zgłupiałem.
    Kupiłem sobie taką oto estradową rozdzielnię i faza jest na gniazdkach 1-fazowych po PRAWEJ STRONIE. Rozdzielnia Eurolite z certyfikatem więc .... =>
    http://www.prosklep.com/product_info.php?cPath=128_265&products_id=8092

    "z lewej czy z prawej jednak" ? (są tu gniazdka Schuko bez bolca)
  • Specjalista elektryk
    No przecież piszemy że NIE MA ŻADNYCH PRZEPISÓW O TYM.
    Wprawdzie niektórzy twierdzą co innego ale zauważ że nie potrafią wskazać takiego przepisu. Opierają się na "pan majster powiedział".
    Wszyscy zaś zgodni są w jednym : NIE MA TO ŻADNEGO ZNACZENIA.

  • Specjalista Automatyk
    Panowie no niestety są wyjątki z urządzeniami. Kolega przywiózł sobie jakiś piecyk z Francji i okazało się, że nie ruszył tylko pokazywał błąd niewłaściwego podłączenia. Po zamianie przewodów w gniazdku piecyk ruszył. Nie wiem jak był skonstruowany, ale jednak coś w tym było...
    Pozdrawiam
  • Poziom 23  
    *paweł* napisał:
    Panowie no niestety są wyjątki z urządzeniami. Kolega przywiózł sobie jakiś piecyk z Francji i okazało się, że nie ruszył tylko pokazywał błąd niewłaściwego podłączenia. Po zamianie przewodów w gniazdku piecyk ruszył. Nie wiem jak był skonstruowany, ale jednak coś w tym było...
    Pozdrawiam


    Skoro przełożył przewody w gnieździe tzn. że było gniazdo z bolcem (nie mógł inaczej włożyć wtyczki). Spójrz kolego na schemat podłączenia gniazda podwójnego (środkowy rysunek poniżej). Jeżeli włożyć wtyczkę w dolne gniazdo to przewód L będzie na jednym bolcu wtyczki, a na drugim przewód N. Jeżeli teraz włożysz wtyczkę w górne gniazdo to sytuacja się odwraca gdzie był L to będzie N itd.

    Jak widać gniazdo podwójne wyklucza możliwość podłączenie przewodu fazowego w jednej korelacji względem "bolca". A ma odpowiednie certyfikaty skoro jest w sprzedaży.

    Faza w gniazdku 230Volt. Drut czy Linka?
  • Poziom 16  
    michal5102 napisał:
    Na stałe obciążenie 16A wystarczy 2,5mm2 , poco przepłacać na takie grube kable . Jak jak już wyżej powiedziano faza (L) zawsze z lewej strony .


    Co to znaczy "wystarczy"? Jak się uprzeć to i 1,5 "wystarczy", a 4mm to nie jest aż tak dużo. Grubszy drut to mniejszy spadek napięcia, mniejsze straty i mniejszy wzrost temperatury.

    Marcinzabrze napisał:
    Witam
    Wygodniej instalacje prowadzi się w "drucie" niż w linkach dlatego są one stosowane...
    Wytrzymałośc jest prawie identyczna więc przy 50hz nie zrobi różnicy.

    W jakim sensie wygodniej?

    Drut jest delikatniejszy, sztywniejszy i bardziej wrażliwy na uszkodzenie, ale kiedy jest zagipsowany w ścianie nie ma to znaczenia, dlatego w miejscach narażonych na ruch powinna być linka.
    Zresztą linka jest po prostu droższa, i to jest główny powód bo nawet gdyby były zalecenia by instalacje prowadzić linką, to i tak większość inwestorów brałaby tańszy drut.

    Cytat:
    pyt 2. Jaki przewód: drut czy miękki o przekroju 4mm jest bardziej wytrzymały i mniej się grzeje przy długotrwałych obciążeniach prądu 1 fazowego 16A ?


    Konkludując wytrzymalsza jest linka. ;)
  • Specjalista elektryk
    Nie zamierzałem nikogo urazić i dlatego użyłem znaku " ", jeżeli ktoś czuje się obrażony to przepraszam.
  • Poziom 11  
    Już kiedyś na elektrodzie było pisane , że te rozdzielnice mają połączenia kablowe robione w sklepach , przez często niewykwalifikowany w tej dziedzinie personel . Jeżeli chodzi o przekrój , to można dać 0,5mm2 , ale od grzania są kaloryfery a nie instalacja elektryczna .
  • Poziom 15  
    Witam serdecznie wszystkich forumowiczów
    Jak zacząłem czytać ten wątek to włosy mi dęba stanęły co za idiotyzmu są tutaj przytoczone.
    Zacznę może od tego że posiadam uprawnienia eksploatacji oraz dozoru na instalacje do 35kV.
    Po pierwsze:
    Nie ma żadnych wiążących przepisów które to wyraźnie zakazują bądź nakazują gdzie ma być faza w gniazdku przytoczony wyżej rysunek jest jawnym wprowadzaniem w błąd każdego użytkownika który napotka ten wątek.
    Po drugie:
    W powyższym rysunku w gniazdku faza dla odbiornika jest raz z lewej strony a raz to z prawej strony – tak samo faza ta zmienia położenie od kołka ochronnego dlatego opisywanie że faza ma być z lewej strony a przytaczanie rysunku z błędem jest co najmniej hipokryzją.
    Po trzecie:
    Efekt naskórkowości prądu jest pomijalny dla tak niskiej częstotliwości jakie występują w sieci zasilającej. Jedyny sensownym wyjaśnieniem jednego z postów powyżej jest to że linka ma lepsze właściwości mechaniczne niż drut.
    Po czwarte:
    Patrząc na schematy zasilaczy komputerowych nie widzę żadnego logicznego powodu dla którego faza nie może być z prawej strony.
    Zabezpieczenia przepięciowe w postaci warystorów w takich zasilaczach występują na obydwu przewodach czynnych !
    A co do głównego wątku podłączenie fazy z prawej strony nie jest żadnym błędem technicznym. Są jedynie dwa przypadki które usprawiedliwiają obecność fazy z jednej strony gniazdka nie ważne czy z lewej czy z prawej:
    Ułatwienie dla pomiarowca w danym budynku pomiarów – jeżeli faza będzie zawsze z jednej znanej strony.
    Jeżeli zasilanie odbiornika jest wykonane w taki sposób że zamiana przewodów może powodować jego błędne działanie np. silniki prądu przemiennego z rozruchem rezystancyjnym.
    Dziwi mnie to że nikt nie zaznaczył tego wcześniej niż ja zwłaszcza że niby są tutaj elektrycy po fachu !
    Przewód fazowy jaki i przewód neutralny w obecnych zapisach prawnych jest traktowany tak samo – obydwa przewody są przewodami czynnymi.
    I tak je należy traktować moim zdaniem prowadzenie dalszej dyskusji na ten temat jest bezpodmiotowe –dlatego proponuje zamknąć ten temat.
  • Poziom 28  
    Również według moich informacji nie istnieją żadne przepisy mówiące po której stronie gniazda sznurujemy fazę, jest jedynie dobry zwyczaj, że jak bolec na górze to faza z lewej. To jest tylko dobry zwyczaj, nie jest konieczne stosowanie tej zasady (tym bardziej że większość podwójnych gniazd nie daje możliwości, żeby stosować taką zasadę).

    Odnośnie naskórkowości prądu - w pełni zgadzamsię z przedmówcą - przy 50Hz nie ma praktycznego znaczenia ten efekt.

    Linka czy drut - producent musi zapewnić przekrój przewodu jaki deklaruje, a on decyduje o obciążalności. Może powiem tylko tyle, że przypalony drut łatwiej oskrobać do gołej miedzi niż linkę. ;-)

    pzdr
  • Poziom 20  
    Czy do cholery,nikt z Was nie miał dokładnej kontroli ISO?
    Wydaje mi się że,szybciej w Polsce będzie EURO,a kol.
    dalej będą się spierać ,w której dziurce N ,a w której L.
    Cała Europa nie ma z tym problemu,a u nas jest.
    Szukacie kol.w g----nie bakterii.!!!!!!!!!!!
  • Poziom 11  
    A co do tego mają kontrole ISO. Wydają oni tylko różne normy związane ze wszystkimi dziedzinami życia, ale zgodnie ze swoim statutem, nie mogą narzucać ani wymuszać ich stosowania, chyba że wyraziło na to zgodę państwo należące do tej organizacji. Zgodnie z polskim prawem stosowanie norm organizacji pozarządowych jest dobrowolne.
    Poza jednym wyjątkiem:
    wyjątkiem tym są działania wykonywane ze środków publicznych, podlegające ustawie "Prawo zamówień publicznych".

    Pozdrawiam
  • Poziom 20  
    Kol. Łagu.
    Kontrole ISO,mogą bardzo dużo.
    Ostatnio ,jeden z kontrolerów wyrywkowo sprawdzał
    protokoły pomiarów elektrycznych .Miał ze Sobą swój
    miernik,którym sprawdził trzy urządzenia,porównał z
    wynikami badań wykonanych przez nas.Wszystko się
    zgadzało.Oczywiście sprawdził,z której strony w gniazdach
    jest L1. Sprawdzał również CE na przedłużaczach.
    Firma w której pracuję,jet duńska.
  • Poziom 15  
    Mam nadzieję że kontroler ISO miał uprawnienia pomiarów.
    Ja mam miernik KEW 6010B i tam faza z lewej strony jest błędem i musze stosować adapter.

    Naprawdę proszę o przepis lub numer normy do stosowania fazy z lewej strony.

    Na szczęście(LUB TEŻ NIE) problem fazy w gniazdku powraca co parę miesięcy, więc może doczekam się tego przepisu, lub numeru normy.