Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Szafy Rack
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

jak spowolnić silnik na 380V?

14 Maj 2009 09:45 3416 12
  • Poziom 9  
    Witam, jestem tu 1 raz, więc mam nadzieję, że dobrze wybrałem dział. Otóż mam taki problem,chcialbym spowolnić silnik na 380V, w tej chwili nie znam mocy. Silnik pracuje i napędza taśmę (taśmociąg). Lepiej by było, gdyby taśma obracała się wolniej. Ma ktoś może jakieś najprostsze rozwiązanie? A jeśli tak, to gdzie je zamontowac, urządzenie pracuje w wodzie. Pozdrawiam
  • Szafy Rack
  • Poziom 28  
    Kolego potrzebujesz falownika, poczytaj w google, na pewno dużo Ci wyjaśni.
  • Szafy Rack
  • Specjalista AGD
    oleqq napisał:
    Ma ktoś może jakieś najprostsze rozwiązanie?

    Najprostszym sposobem jest zmiana konstrukcji przekładni, np zmień średnice kół pasowych. Zmiana "elektryczna" obrotów w trójfazowcu jest skomplikowana. W niektórych silnikach jest możliwość zmiany obrotów poprzez zmianę ilości biegunów ale nie sądzę aby Twój silnik był takiej (skomplikowanej ) konstrukcji. Jest jeszcze możliwość przezwojenia ale to chyba w ogóle odpada ze względu na koszty, utratę mocy a czasem jest to w ogóle niemożliwe.
  • Poziom 9  
    Poczytałem o falownikach..pomijając zasadę działania, rozumiem, że z "jednej" strony falownika podłączą się zasilanie, a "wyjscie" łączy z silnikiem? Wiem na pewno, że napięcie musi być z zakresu do 400V, a moc falownika uzależniona jest od mocy silnika?Pozdrawiam
  • Moderator Samochody
    Tak, każdy przemiennik częstotliwości ma podaną maksymalną moc urządzenia, które można nim zasilać. Dla niewielkich mocy (do kilku kW) istnieją falowniki zasilane z sieci 230V, wyposażone oczywiście w wyjście trójfazowe. W przypadku taśmociągu falownik jest bardzo dobrym rozwiązaniem, ponieważ pozwala na płynną regulację obrotów, zarówno w dół, jak i w górę. Należy jeszcze zwrócić uwagę, czy silnik może współpracować z tym urządzeniem, ponieważ zdarzają się przypadki bardzo starych silników, z którymi mogą być problemy. Generalnie - montowałem wiele falowników i nigdy nie było kłopotu po odpowiedniej regulacji częstotliwości nośnej i momentu obrotowego. Jeżeli silnik jest stary, ma mały wentylator, to podczas wysilonej pracy na niższych od przewidzianych przez producenta obrotach, może się zbyt silnie nagrzewać - to należy również wziąć pod uwagę.
    Proponuję zapoznać się z instrukcją dowolnego falownika, aby uzyskać minimum wiedzy w tym zakresie. Instrukcje są do pobrania na stronach producentów.
    W handlu spotkać można również o wiele tańsze przemienniki, wyposażone tylko w potencjometr regulacji obrotów.
  • Poziom 10  
    Przed zakupem, zastosowaniem falownika ważne jest sprawdzenie tabliczki znamionowej tak jak pisał kolega wyżej jeżeli silnik jest na napięcie 220/380 można zastosować falownik na 230V ale moc jest bardzo istotna dlatego że ja spotkałem się z max. mocą tych falowników na 7,5 kW. , oprócz tego bardzo istotną rolą jest określenie momentu rozruchu czy bardzo ciężki bo w takim przypadku może nam falownik nie uciągnąć silnika w razie czego można zastosować inny rodzaj falownika ze sterowaniem wektorowym który ma przeważnie moment 180-250% prądu rozruchu.
  • Specjalista AGD
    Kolega nie pytał o możliwość regulacji tylko o spowolnienie i to jak najprostsze. Falownik na 7,5kW to koszt około 2 tyś za te pieniądze można kupić nowy silnik a za 20% tej kwoty tak przekonstruować przekładnie aby nie tracić na momencie obrotowym (zyskać?) i było to bezpieczne dla samego silnika. Pomijam fakt eksploatacji falownika, możliwość awarii itd...
    Proszę podać dane silnika i sposób transportu bo inaczej pomoc polegać będzie na wróżeniu z fusów.
  • Poziom 9  
    Silnik napędzający taśmociąg ma 0,75 kW, jest na 230/400V, a model/typ to SKH 80-4B1. Rozumiem, że można zamontować falownik na 230/400V, mimo tego, że teraz jest napędzany na 380V? Na początku chodziło mi o spowolnienie silnika, ale moliwość regulacji góra/dół byłoby bardzo dobrym rozwiązaniem. Mam jeszcze pyt. odnośnie warunków pracy. Czy falowniki może pracować w warunkach dość dużej wilgotnośći i takich, którym daleko od czystości? Jak długi może być kabel pomiędzy falownikiem i silnikiem, no i gdzie zamontować włącznik taśmociągu, przed czy pomiędzy silnikiem a falownikiem. I byłbym wdzięczny jeśli, ktoś na podstawie tych parametrów pomógłby mi dobrać jakiś model. Pozdrawiam
  • Poziom 24  
    Wilgotne środowisko odpada, za dużo elektroniki w tym siedzi. Co do długości kabla konkretów Ci nie podam, ale u mnie w firmie do napędu o mocy 200kW podłączony jest kabel o długości około 50 metrów. Kabel powinien być ekranowany, bo wyższe harmoniczne lubią siać po innych urządzeniach. Silnik powinien być o lepszej klasie izolacji niż zwykły, oraz wyposażony w pasywne chłodzenie(osobny wentylator) Jeśli chodzi o konkretny falownik to ja Ci polecam jakiegoś vectora Lenze, są dobrej jakości, są dość trwałe i mają wiele parametrów. Kiedyś polecałem również Siemensy Micromastery, elektrycznie są troszkę lepsze od Lenziaków, ale ich obudowa to straszna tandeta, po paru latach plastik kruszeje i urywają się z mocowań. U mnie w pracy dorobiły się nawet przydomka "falowników atakujących" bo po otwarciu szafy "rzucały" się na ludzi:D Co do sterowania to służy do tego moduł(u lenze to się nazywa "moduł standard") wejść-wyjść cyfrowo analogowych, i tam się łączy wszystkie starty, stopy, jogi i potencjometry)przed falownikiem można zastosować stycznik odłączający zasilanie po wbiciu grzyba(wtedy układ będzie pracował w klasie bezpieczeństwa 0)- jednak jest to tylko moja sugestia, należy zapoznać się z dokładniejszą specyfikacją urządzenia, ponieważ może wymagać innej klasy zatrzymania. Co do umieszczania stycznika pomiędzy falownikiem a silnikiem to rozłączenie układu podczas pracy w 99 przypadkach na 100 uszkodzi falownik.
    Serdecznie pozdrawiam
    Marcin
  • Moderator Samochody
    Instaluję falowniki pracujące w krytycznych warunkach otoczenia. Wystarczy odpowiednia obudowa (szafa) i nie ma żadnych problemów, pomimo wilgoci i ogromnego zapylenia (obróbka m.in. żeliwa). To są urządzenia przemysłowe. Do silnika o tak małej mocy kup falownik używany za małe pieniążki (np. Allegro) i nie obawiaj się o awarie, zdarzają się niezmiernie rzadko, najczęściej z winy użytkownika. Falownik polecam umieścić w skrzynce przy (na) urządzeniu, zasilanie silnika doprowadzić przewodem ekranowanym. Stycznik główny (bezpieczeństwa) oczywiście przed falownikiem, włącznik gdzie chcesz - będzie sterował falownikiem, a nie stycznikiem, więc może to być dosłownie mikrostyk.
  • Poziom 9  
    Wybacz moją ciemnotę w tej kwestii...ale napisałeś zasilanie silnika..masz na myśli przewód idący od falownika, czy zasilanie falownika i sinika to dwie różne rzeczy? Jestem trochę wczorajszy i nie wiem, czy nie przeprowadzam nadinterpretacji:)
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Przewód falownik - silnik. Przewód doprowadzający prąd do falownika nie musi być ekranowany. W instrukcji każdego falownika jest opisany bardzo dokładnie sposób prawidłowej instalacji. Jak kupisz sprzęt z drugiej ręki i nie będzie do niego papierów, to sądzę, że bez problemu znajdziesz je na stronie producenta i dystrybutorów.
  • Poziom 21  
    Witam.
    Z tego co piszesz to chciałbyś regulować prędkość, to tylko falownik. Do silnika 0,75 to nie będzie duży koszt.
    Falownik powinien być zamontowany w szafie najlepiej poza strefą "zagrożoną" ponieważ pracuje w nim wentylator i zaciąga różne nieczystości.
    Ja mam do czynienia z napędami gdzie długość przewodu za falownikiem dochodzi nawet do 100m i działają.
    Pozdrawiam.