Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Amerykańskie radia z lat 50,60,70 przeróbka na FM

14 Maj 2009 21:29 3357 11
  • Poziom 9  
    Potrzebuje osobę lub firmę, która podejmie się przeróbki odtwarzaczy radiowych z amerykańskich zabytkowych aut.Mam na myśli zachowanie funkcjonalności i oryginalnego wyglądu radia w połączeniu z możliwością odbioru pasm AM i FM .
  • Specjalista-oldradio
    djsimon33 napisał:
    Potrzebuje osobę lub firmę, która podejmie się przeróbki odtwarzaczy radiowych z amerykańskich zabytkowych aut.Mam na myśli zachowanie funkcjonalności i oryginalnego wyglądu radia w połączeniu z możliwością odbioru pasm AM i FM .


    Radia bez całego toru FM nie da się w ten sposób przerobić bez wybebeszenia wszystkiego i wsadzenia nowej elektroniki do starej obudowy. A to byłoby już niszczenie interesującego zabytku, szkoda radyj.

    Są firmy które robią radia stylizowane, do samochodów również, można też zrobić odbiornik FM z modulatorem pracującym na falach średnich, wtedy np. na 1000kHz oryginalnym radiem można by odebrać UKF poprzez ten dodatkowy odbiorniczek.
  • Poziom 37  
    djsimon33 napisał:
    Potrzebuje osobę lub firmę, która podejmie się przeróbki odtwarzaczy radiowych z amerykańskich zabytkowych aut.Mam na myśli zachowanie funkcjonalności i oryginalnego wyglądu radia w połączeniu z możliwością odbioru pasm AM i FM .

    Ale przeciez te radia strojone byly analogowo i nic nie trzeba przerabiac. Chyba ze na nasz zakres z tych lat ;) tzn 64-74 MHz...
    Mialem ich cale peczki (ojciec przysylal od kolegi z warsztatu) i nic nie trza bylo robic tylko podlaczyc... Natomiast z wczesnych lat 90 to juz byly cyfrowe i niestety ten skok 0,2 MHz w FM po nieparzystych i 10 kHz w AM nie zabardzo nadawal sie w Polsce...
    Pozdrawiam
  • Specjalista-oldradio
    gabik001 napisał:
    Ale przeciez te radia strojone byly analogowo i nic nie trzeba przerabiac. Chyba ze na nasz zakres z tych lat ;) tzn 64-74 MHz...
    Mialem ich cale peczki (ojciec przysylal od kolegi z warsztatu) i nic nie trza bylo robic tylko podlaczyc... Natomiast z wczesnych lat 90 to juz byly cyfrowe i niestety ten skok 0,2 MHz w FM po nieparzystych i 10 kHz w AM nie zabardzo nadawal sie w Polsce...
    Pozdrawiam


    Ja się domyślam, że chodzi o dodanie zakresu UKF z modulacją FM, a to jak już napisałem jest w zasadzie produkcja radia od nowa.
  • Poziom 9  
    Panowie coś takiego robił mi kiedyś kolega w Szwecji.Zawoziłem mu takie stare radyjko on wsadzał do środka nowy układ chyba cyfrowy i robił tak żeby było dobrze tzn. z zewnątrz wyglądało oryginał i wszystkie przyciski działały tak jak powinny.pewnie coś ze środka wydłubal zeby zyskac miejsce na nowe cześci.Pozdrawiam
  • Poziom 37  
    tszczesn napisał:
    gabik001 napisał:
    Ale przeciez te radia strojone byly analogowo i nic nie trzeba przerabiac. Chyba ze na nasz zakres z tych lat ;) tzn 64-74 MHz...
    Mialem ich cale peczki (ojciec przysylal od kolegi z warsztatu) i nic nie trza bylo robic tylko podlaczyc... Natomiast z wczesnych lat 90 to juz byly cyfrowe i niestety ten skok 0,2 MHz w FM po nieparzystych i 10 kHz w AM nie zabardzo nadawal sie w Polsce...
    Pozdrawiam


    Ja się domyślam, że chodzi o dodanie zakresu UKF z modulacją FM, a to jak już napisałem jest w zasadzie produkcja radia od nowa.

    ;) A ja to chyba malo domyslny jestem... Faktycznie , ale spotkalem z lat 70 (to chyba najstarsze jakie widzialem) to mialy FM i nawet mechaniczna pamiec stacji ! To bylo od Oldsmobila. Sam mialem w kaszlu Panasonica (chyba z jakiejs hondy) analogowego z 82 roku i mial pamiec mechaniczna , AM , FM , dolby (kaseciak) i miekka mechanike w odtwarzaczu. Na te lata to bylo cudo (pamietam nasze safari i wiraze...)

    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    kolego gabik kolega ma racje odnośnie tego radia z oldsmobila z mechaniczną pamięcią wystepuja też takie gdzie jest automatyczne szukanie stacji.mam nawet jedno takie radio na wzor jeśli ktoś podjął by sie przeróbki takich radyjek dla mnie pozdrawiam
  • Specjalista-oldradio
    djsimon33 napisał:
    Panowie coś takiego robił mi kiedyś kolega w Szwecji.Zawoziłem mu takie stare radyjko on wsadzał do środka nowy układ chyba cyfrowy i robił tak żeby było dobrze tzn. z zewnątrz wyglądało oryginał i wszystkie przyciski działały tak jak powinny.pewnie coś ze środka wydłubal zeby zyskac miejsce na nowe cześci.Pozdrawiam


    Jest to najgorsze co można zrobić - niszczenia oryginału, wcale nie popularnego radia. Naprawdę lepiej kupić współczesne radio stylizowane a zabytek zostawić kolekcjonerom. 'Bitwę pod Grunwaldem' też zamażesz graffiti bo ci się rama podoba?
  • Poziom 9  
    Co zrobić klient nasz pan.Jesli ktoś chce "oryginał" z nowym środkiem w oryginalnym miejscu w desce rozdzielczej a niżeli najnowszy model ALPINE to wybór klienta i tyle.
  • Poziom 35  
    djsimon33 napisał:
    .....Jesli ktoś chce "oryginał" z nowym środkiem w oryginalnym miejscu w desce rozdzielczej a niżeli najnowszy model ALPINE to wybór klienta i tyle.
    Jeżeli tak do tematu podchodzisz to faktycznie nie ma problemu. Ale jak już tszczesn napisał jest to stworzenie radia od początku i zwyczajne barbarzyństwo. Przy obecnym dostępie do specjalizowanych układów odbiorczych AM-FM nie stanowi to (teoretycznie) żadnego problemu. No i właśnie o to "teoretycznie" chodzi. Zrobienie elektroniki od podstaw to jedno, a spasowanie z istniejącym mechanizmem to już inna para kaloszy. Jeżeli zrobisz taki nowy środek dopasowany do jednego modelu radia to do innego już to nie podejdzie.
    W Teorii takie "przebeszenie" jest proste, w praktyce już nie bardzo. Robiłem kiedyś na zlecenie taką przeróbkę na czterech radiach angielskich, całe szczęście że były tego samego typu. Co do ceny no cóż, klient powiedział że cena go nie interesuje, ON chce żeby działało tak jak On chce.
  • Specjalista-oldradio
    djsimon33 napisał:
    Co zrobić klient nasz pan.Jesli ktoś chce "oryginał" z nowym środkiem w oryginalnym miejscu w desce rozdzielczej a niżeli najnowszy model ALPINE to wybór klienta i tyle.

    No dobra. Napiszę TRZECI RAZ. Kup radio stylizowane. Będzie dokładnie tak samo wyglądało jak oryginalne, będzie miało współczesną jakość, nie będzie wiązało się z niszczeniem zabytku, Próba przeróbki oryginału skończy się najwyżej czymś o średnich parametrach użytkowych, co jest najgorsze - ani to zabytek, ani coś używalnego.