Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

E klasa kombi - demontaż 3 światła stop

15 Maj 2009 16:24 3740 2
  • Poziom 35  
    Mercedes E klasa kombi (210K).
    Mam szybkie pytanie do znawców, gdyż utknąłem przy demontażu trzeciego światła stopu w tylnej klapie.
    Muszę je zdemontować przed lakierowaniem i pytanie jak to zrobić, z zewnątrz nie widać żadnych śrub, od spodu klapy zdemontowałem tapicerkę i też nic ciekawego nie widać. Są otwory w wewnętrznym poszyciu klapy, ale trudno przez nie cokolwiek zobaczyć.
    Nie chcę nic uszkodzić bo to auto klienta, ale zależy mi bardzo na czasie. Bardzo proszę profesjonalistów o odpowiedź.

    Dodano po 28 [minuty]:

    Pomoże ktoś, bo pilne bardzo.

    Dodano po 1 [godziny] 15 [minuty]:

    No i gdzie teraz ci wszyscy spece, tylko pierdołami się zajmują.

    Dodano po 1 [godziny] 11 [minuty]:

    Już sobie poradziłem, podam rozwiązanie:
    1. Zdejmujemy tapicerkę tylnej klapy w miejscu gdzie jest trzecie światło stopu.
    2. Przeciskamy brudne paluchy (albo dorabiamy sobie odpowiednie druciki) przez te małe dziurki pod lampą i naciskamy wszystkie 8 zatrzasków (4 niewidoczne, na czuja), zaklinamy na wszystkie świętości żeby nie pękła i powoli wypychamy na zewnątrz. Wymaga to zdolności magicznych.
    3. Z wyciętą szybą jest trochę łatwiej, ale nie każdy ma wyciętą.
    4. To jest zdecydowanie najgłupiej przymocowane światło stopu jakie w życiu widziałem. Oczywiście demontaż wszystkich elementów klapy potrzebny bo z pod nich wychodzi rdza (klamka,szyba,lampy), czyli normalka w mercedesie.
  • Poziom 1  
    "2. Przeciskamy brudne paluchy (albo dorabiamy sobie odpowiednie druciki) przez te małe dziurki pod lampą i naciskamy wszystkie 8 zatrzasków (4 niewidoczne, na czuja), zaklinamy na wszystkie świętości żeby nie pękła i powoli wypychamy na zewnątrz." Witam mam prośbę narysuj te druty-blaszki ,mam grube palce i się nie mieszczą w te otwory żeby złapać drugą stronę i wypchnąć.Pozdrawiam
  • Poziom 35  
    Już ci nie pomogę zbytnio bo nie pamiętam, bo to auto było u mnie prawie rok temu. Dodam tylko, że trzeba diabelnie uważać bo z tego co mi w pamięci zostało to jedynie to, że się straszliwie namęczyłem z tym światełkiem, a dodam że rozbieranie i demontaż takich rzeczy nie jest mi obce. Chodziło mi chyba o coś w stylu mocnego drutka z centymetrowym zagięciem na końcu - żeby go włożyć w dziurkę i przekręcając naciskać na zaczep.
    Pamiętaj tylko żeby nacisnąć jak najwięcej zaczepów naraz bo inaczej coś się ułamie.