Witaj
Sorki za ocenę , ale z fotek wynika , że konsola przerobiona jest tak średnioprofesjonalnie (tak jak na kowala przystało).
Z doświadczenia wiem , że punkty MNOPWRVUTQ powinny być doprowadzone możliwie krótszymi krosami do modbo bo to lubi być często powodem niestabilności działania chipa.
Bywają też felerne serie modbo objawiające się podobnym zachowaniem jak w Twoim przypadku.
Krytycznym punktem jest też Y (wymagana jest precyzja montażu ze względu na bliskość sąsiednich pinów scalaka) i tam często bywają problemy ze stykiem lub zwarciami.
Zacząłbym od zmiany krosowania i postawienia modbo blisko pkt MNOPWRVUTQ i możliwie krótkie kabelki (tak ok 2-3cm jeśli to możliwe) potem sprawdzenie pkt Y do tego jeszcze zmianę kabelków GND i 3.3V na grubsze i jeśli to nic nie dało to wymianę chipa modbo na inny bo one bywają też felerne w serii jeśli chodzi o stabilność działania...
Pozatym domyj (delikatnie) puknty lutowania z kalafonii spirolem na pałeczce z watą do uszu.
Apropos punktu Z, nie jest konieczne łączenie go do chipa bowiem zapewnia tylko kompatybilność z programem do wpisywania kodów gier ActionReplay itp...
Pozdrawiam i mam nadzieję , że pomogłem

Powodzenia (daj znać)