Kiedy sie dobrze przyjrzysz kloszom lampek to zauwazysz po bokach dwie okragle dziurki. Musisz dobrac sobie maly plaski srubokrecik, ktory sie zmiesci w tych otworach,wkladasz go tam a nastepnie odciagajac (z bardzo duzym wyczuciem - klosze sa kruche!) na zewnatrz wyczepiasz zatrzask klosza. I tu uwaga - srubokreta nie wolno wyginac na boki i przechylac bo na pewno polamiesz lampke. Podczas calej operacji musi byc pionowo w otworze klosza.
Pozdrawiam