Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Megane 1.4, 16V 2001r. Tarcze hamulcowe na 100 tyś. km???

killaherc 17 Maj 2009 16:14 4988 13
  • #1 17 Maj 2009 16:14
    killaherc
    Poziom 9  

    witam! Autko to Renault Megane 1.4 , 16V z 2001 wersja AIR .Auto jeździło od nowości w duzym miecie z torowiskami i kocimi łbami.Mam takie pytanie: Czy to możliwe żeby tarcze hamulcowe skończyły się przy 100 tyś km??? Poprzedni właścicel zarzeka się że auto ma 100 tys przebiegu... u mechanika byłem i mówił że auto ma więcej niż 100 tyś, Do wymiany były także gumowe osłony przegubów i coś wewnątrz tych osłon bo były popękane i olej z nich wyciekł i coś się już tam skończyło.mechanik mówi że te osłony nie powinny popękać przy 100 tyś i że jakby to była 1 sztuka to mógłby być jakiś przypadek ale 2 to tylko przebieg mógł to zrobić... Tłumik koncowy tez wymieniony... CO O TYM SADZICIE???

    0 13
  • #2 17 Maj 2009 16:41
    AREK_GDYNIA
    Poziom 18  

    Jest to mozliwe. Mam takie auto pod opieką ,jest to Megane 1.4 16V 1999r ,85000km przebiegu. Tlumik koncowy wymieniałem juz ponad rok temu. Tarcze już sa biedne ,chyba ostatni rok i trzeba bedzie wymienic. Do słon przegubów nie zagladalem ,musze to sprawdzic. O ile sie nie myle w Megance przegub zewnetrzny jest niezdejmowalny. To jedna cześc razem z póosia i jest jakiś cyrk z wymianą osłony.

    1
  • #3 17 Maj 2009 16:48
    gimak
    Poziom 38  

    Co o tym sądzę.
    Mam megankę 1.4 16V z 99r i tarcze hamulcowe wymieniałem po ok 90 tys. dokładnie nie jestem w tej chwili powidzieć bo nie mam przy sobie jej pamiętnika. wymieniałem je z powodu nierównoległych do siebie powierzchni po których chodziły klocki (grubość tarczy bliżej środka była większa niż przy brzegu, a po przetoczeniu byłaby za cienka). A po 120 tys. wymieniałem gumową osłonę przegubu z prawej strony przy wymianie łożyska (woda w środku).
    Układ wydechowy wymieniałem między 70 a 80 tys.

    0
  • #4 17 Maj 2009 16:53
    killaherc
    Poziom 9  

    do AREK_GDYNIA
    tak, przegub jest niezdejmowalny i trzeba wymienić całą półoś (400zł podobno) ale mój mechanik coś tam wykombinuje że jakoś to rozbierze czy cos i wymieni tylko to co się tam wytarło ale muszę poczekać aż to skądś skombinuje bo mówi że tego się nie kupi tak poprostu tylko trzeba zamówić na wymiar (mówił cos o 26 rozmiar na suwmiarce i że każde są różne- nie wiem , nie znam się) bo cała częśc to półoś. czyli by się zgadzało to co pisałeś. dzięki za uspokojenie moich nerw;) Jeszcze tylko martwię sie o rozrząd bo mówi że na 70tyś wymieniał teraz ma 100tys czyli mniej więcej mogę jeszcze zrobić około 30-40 tys ale nie mam pewności czy to auto ma faktycznie te 100 tys io teraz mam dylemat bo to troszkę kosztuje około 800 zł zestaw z robocizną...teraz trochę zacząłem sie po Twojej wypowiedzi przekonywać że może ma faktycznie te 100 tyś przebiegu..

    0
  • #5 17 Maj 2009 16:58
    autoas
    Poziom 42  

    A czemu tu się dziwić, samochody nie są niezniszczalne, normalna eksploatacyjna sprawa
    Tak naprawdę tendencja jakości jest spadkowa, co kuriozalnie ma wpływ na rozwój serwisów/warsztatów i producentów części zamiennych i "interes się kręci"

    0
  • #6 17 Maj 2009 17:00
    killaherc
    Poziom 9  

    do gimak: Ty także mnie sporo uspokoiłeś. dzieki za odpowiedzi... czyli poprostu meganki nie są najbardziej żywotne i trzeba sie liczyć że częściej trzeba będzie coś wymienić niż w innych markach.. Bo tarcze zazwyczaj wymienia się w autach tej klasy po około 200 tyś i więcej...

    0
  • #7 17 Maj 2009 17:05
    ociz
    Moderator Samochody

    Osłony przegubów kupisz i wymienisz bez problemu, zewnętrzego faktycznie nie zdejmiesz ale ten od strony skrzyni bez problemu i od tamtej strony nową włożysz. Polecam markę "sasic", cena przystępna, nie ma problemu z trwałością i montażem bo pasują idealnie.

    0
  • #8 17 Maj 2009 17:12
    servicemen
    Poziom 27  

    do killaherc: Tarcze wymienia się co drugą wymianę klocków a nie co 200 tyś.kilometrów.Wtedy wiadomo że auto zatrzyma się kiedy chcemy.

    0
  • #9 17 Maj 2009 20:07
    gimak
    Poziom 38  

    No, nie tylko meganka. W corolli 1.4 VVTI na przeglądzie po 75 tys. grubość tarcz z przodu i z tyłu mam minimalnie poniżej minimalnej grubości i przy następnym przeglądzie trzeba będzie wymieniać. A tak dla informacji w poldku tarcze wymieniłem dopiero po 130 tys., bo za przetoczenie (wyrównanie) facet chciał 3/4 ceny nowych.

    0
  • #10 17 Maj 2009 20:16
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    Ludzie ! Na autostradzie na tarczach można zrobić i 250 tys, a w mieście zależnie od techniki jazdy skończą sie po 50 tys. Każdy producent aut podaje min. grubości tarcz, dopuszczalne bicie promieniowe i osiowe i tego należy się trzymać czasem bez związku na przebieg auta.
    Trwałość tarcz zależy bardzo od jakości/doboru klocków hamulcowych.

    0
  • #11 17 Maj 2009 20:29
    misza50
    Poziom 16  

    Tarcze tarczami...a dlaczego są dwa tematy na ten temat ?

    0
  • #12 17 Maj 2009 20:38
    mczapski
    Poziom 38  

    Najpierw pytajmy o technikę jazdy a później o trwałość. Czasy pustych ulic dawno minęły i teraz hamujemy co chwila. A jeśli dodamy fantazję szofera, czyli przyśpieszanie i hamowanie co pięć metrów to tarcze wytarczą właśnie na 80 tys km. I to bez specjalnego wyróżnienia marki. Ale ja np zużywam tarcze po 100 tys. km a mój syn po 40 tys km. Przyznam, że popękane osłony przegubów to już gorzej, ale o przebiegu niekoniecznie swiadczą. A przeguby są oczywiście wymienialne tylko, że niektóre niestety przy pomocy prasy. Co do wydechu różne słyszałem opinie ale w moim przypadku rocznik 2002, 100 tys km bez problemów.

    0
  • #13 26 Maj 2009 00:16
    metrus
    Poziom 10  

    tarcze można wykończyć i w 30tyś km w mieście wszystko sie szybciej kończy, przeguby możesz wymienić jeśli kupisz jakies uniwersalne z gumy(oryginalne są z platiku), wystarczy uciąć butelkę po jakiejs coli w miarę twardy plastik musi być trzeba ją nasmarowac jakimś olejem i uciętą stroną przyłożyć do przegubu i naciągnąc na niego osłonę troszke trzeba użyć siły ale dzieki temu wymiana całego przegubu trwa max 20minut, jeśli warsztat jest w miare profesjonalny uzywaja specjalnego przyżadu do nakładania osłon gumowych przegubów

    0
  • #14 26 Maj 2009 01:58
    BRYS_
    Poziom 22  

    Dzisiaj wszystko jest możliwe.Gumowe osłony przegubów zmieniam regularnie co 3 miesiące,przeguby co 5 tysięcy,tarcze co 7 a niektóre typy klocków hamulcowych to nawet szkoda słów,o łożyskach tylnych kół nawet nie wspomnę(bo co może być dobre bo jest kompletem i kosztuje raptem..16 złotych ???) .Skończyła się epoka części fabryczne-zamienniki.Dziś osobiście wszystko uważam za zamienniki,choć i nawet na niektórych częściach są ponaklejane jakieś tam hologramy i często wpatruję się w szyderczy uśmiech sprzedawcy wmawiającego mi że na tej superorginalnej(czytaj:superdrogiej)części przejadę milion kilometrów to jednak"ja już wiem niestety swoje",ech.:

    0