Witam serdecznie,wczoraj strojąc ostatecznie cały zestaw na dzisiejsze zawody dBdrag, niestety jeden z Sonicow odmówił dalszej współpracy. Uszkodzeniu uległa cewka,potocznie mówiąc ...sie spaliła. Głosnik delikatnie rozebrałem,górny resor delikatnie i powoli odszedł od kosza,klejony na niby klej Budupren pochodny. Gorzej z dolnym resorem.Delikatnie obrysowałem pare razy nożykiem,póżniej podważałem dłutkiem całą dolną obręcz wraz z resorem. Fotki,jako ostrzeżenie,nie lekceważcie jakichkolwiek zapachów wydobywających sie z bassreflexu.Gorzej z obudowami zamkniętymi
Fotki jako ostrzeżenie, szkoda...głośnik troche wart pieniążków i bardzo dobrze spełniał swoje zadanie. Nic,poszukuje osoby ,która ma doświadczenie w naprawie głośników.W rachube wchodzi przewinięcie,lub wymiana całego karkasu. Bardzo prosze o namiary na taką osobę,lub firme.
[/img]
[/img]