Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz do dysku twardego 3.5cala

A.T. 17 Maj 2009 22:57 8384 10
  • #1 17 Maj 2009 22:57
    A.T.
    Poziom 20  

    Witam
    zrobiłem zasilacz do dysku twardego, ale nie chce działać, dysk tylko cyka, jakby nie umiał rozkręcić talerzy. Transformatory, z jakimi już próbowałem to np. TS40/030 (16,3V, 2,5A), TS200 (24V, 2A) itp. Prostownikiem są cztery diody 5A. Stabilizator 12V jest na tranzystorze BU407, diodzie zenera i oporniku, a 5V na układzie 7805. Próbowałem na dwóch dyskach: Caviar 850MB (bardzo stary 1995r) i na Seagate 2,1GB (ST32122A). Oba normalnie ruszają z zasilacza ATX. A na tym Caviar cyka, a ten seagate raz zadziałał ale +5V było z osobnego zasilacza, a jeżeli wszystko z jednego to napięcie spada do 8V. Zrobił ktoś taki zasilacz? Bardzo proszę o pomoc.
    Pozdrawiam

    Dodano po 1 [minuty]:

    Tutaj jeszcze dodaje schemat w pdf

    0 10
  • #2 17 Maj 2009 23:09
    ozzman
    Poziom 26  

    Robiłem zasilacz do dysku twardego z transformatorów 12V 2Ai 6V 1,5A. Pierwszy z i drugi z mostkami graetza, z układami odpowiednio 7812 i 7805. Wszystko elegancko działało, masy spiąłem ze sobą.
    Prawdopodobnie masz w Twoim za wysokie napięcie na transformatorach. Przy 16,5V~ będziesz miał po odfiltrowaniu ok 24V. To stanowczo za dużo dla 7812 a o 7805 już nie wspomnę. Kiedy dasz tak duże napięcia na ich wejścia to po pierwsze będą się bardzo grzać a po drugie znacząco spadnie wydajność prądowa. I tu jest przyczyna. Dysk dostaje odpowiednie napięcie ale zbyt mały prąd.

    0
  • #3 17 Maj 2009 23:32
    A.T.
    Poziom 20  

    Tylko, że ja nie używam 7812. To jest zbudowane na diodzie zenera, tranzystorze i oporniku, a stabilizator 7805 jest podpięty na wyjście tego +12V.

    Dodano po 2 [minuty]:

    A w ogóle do jakiego prądu są stabilizatory 78xx, nie czasem do 1A?

    0
  • #4 17 Maj 2009 23:40
    Pittt
    Poziom 31  

    Nie właściwe parametry zasilania. Za mały prąd. Może masz za cienkie przewody doprowadzające zasilanie do dysku ? Sprawdź ile prądu dysk pobiera z dobrego zasilacza a potem jakie parametry uzyskujesz na tym dorabianym.

    0
  • #5 18 Maj 2009 00:22
    A.T.
    Poziom 20  

    Spróbuje, a czy trzeba zasilać z osobnych uzwojeń +12V i +5V? Czy można na jednym uzwojeniu najpierw te +12V a później jeszcze z niego zrobić +5V?

    0
  • #6 18 Maj 2009 02:27
    Kolek
    Poziom 25  

    Może za mała wydajność prądowa transformatora. Taki dysk potrzebuje dość duży prąd rozruchowy. Układy mogą wykrywać zbyt duży spadek napięcia i blokować rozruch.

    0
  • #7 20 Maj 2009 19:34
    A.T.
    Poziom 20  

    Odkryłem, że decydujące dla Caviara jest napięcie 5V. Dysk rusza przy 4,7V. Przy równych 5V tylko cyka. Dlatego nie mogę zastosować stabilizatora 5V. Co o tym myślicie? Czy wszystkie dyski tak mają, czy tylko ten?

    0
  • #8 20 Maj 2009 19:54
    ozzman
    Poziom 26  

    Zobacz jaka jest wydajność prądowa Twojego zasilacza przy 5V i przy 4,7V. Założę się że nie chodzi tu o napięcie ale właśnie o prąd.
    Pomyśl sobie sam, jak 5V może 'szkodzić' urządzeniu które wymaga 5V?
    Może Twój układ ma przy 4,7V minimalnie większy prąd niż przy 4,7V i w tym jest problem...

    0
  • #9 20 Maj 2009 20:05
    A.T.
    Poziom 20  

    5V dostarczam z osobnego zasilacza 0-25V o wydajności prądowej 1,7A, niezależnej od napięcia. Prądu mu na pewno nie brakuje przy 5V.

    0
  • #10 26 Maj 2009 07:40
    PiotreXxX
    Poziom 13  

    Podłącze się pod temat bo sam chciałbym skonstruować taki zasilacz. Kupiłem na allegro przejściówkę na USB do dysków ATA 3,5/2,5 + SATA. Zasilacz miałem w zestawie no ale ostatnio coś przerywał i po rozebraniu okazało się ze ścieżka się przegrzała i odpadła, po przylutowaniu i podłączeniu do prądu zasilacz eksplodował :D. Części po nim poszukuje do dziś po całym pokoju :twisted:.

    Myślałem czy nie taniej było by zrobić taki zasilacz impulsowy niż kupować dwa trafory które zajmowały by więcej niż 2 impulsowe. Na razie podłączam dyski przy pomocy 2 zasilaczy regulowanych ale to się mija z celem. Totalne 0 mobilności, żeby gdzieś z tym iść.

    Co sądzicie o czymś takim:
    Zasilacz na jakimś transformatorze powiedzmy +/- 16V 40W do tego osobna płytka z 2 stabilizatorami albo tranzystorami i tak w razie czego złączka, można było podłączyć jakiś akumulator żelowy (przydaje mi się gdy korzystam z laptopa).

    0
  • #11 28 Maj 2009 00:33
    Kolek
    Poziom 25  

    PiotreXxX, masz szczęście i to sporo, bo mnie taki zasilacz spalił dysk, jak na złość przy robieniu kopii zapasowej. Masa ważnych danych, ale nie aż tyle żeby to oddawać ontrackowi. Mam nadzieję, że znajdę gdzieś płytkę albo firmę która mi to odzyska do kilkuset złotych.
    Pożaliłem się więc teraz do rzeczy, jeżeli macie zamiar zasilać tym sprawne dyski, to dobrze zaprojektujcie i przetestujcie taki zasilacz we wszystkich stanach : jałowym, obciążenia, przeciążenia i zwarcia.

    0