Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa PolandTexa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Golf III i Daewoo Nubira I - dławienie się silnika

Tichy 09 Gru 2006 13:01 56735 58
  • #31
    tzok
    Moderator Samochody
    MAP sensor to stosunkowo łatwo sprawdzić... zdjąć wężyk idący do MAP sensora z obudowy przepustnicy, zatkać otwór w obudowie przepustnicy a wężyk wziąć do ust i lekko zassać, powinna być zauważalna zmiana w pracy silnika.
  • Texa PolandTexa Poland
  • #32
    ppawlicki
    Poziom 10  
    ale żes palnał teraz. :))) włóz sobie węzyk do ust hahahhaha. Masz cos wspólnego z mechanika?/? wezyk włozony do ust nic nie daje a dodatkowo map sensor zaczyna włączać impulsy w sytuacji kiedy silnik pracuje a nie wytwarza podciśnienia. twoje zassanie nic w tej sytuacji nie daje, to się dzieje bardziej dynamicznie niż ci się wydaje. powiem wam tylko jedno że dzis własnie wymieniłem map sensor z szrotu i okazuje się że samochodzik biega jak rajdowiec :)), to była przyczyna tzw. muła. Któz by sie domyśął że takie małe urzadzenie może tyle mić wspólnego. spróbujcie z tym map sensorem ci którzy macie problem z moca i spalaniem. powodzenia.
  • #33
    lukaszmiko20
    Poziom 2  
    witam! ja mam rowniez problemy z moim samochodem golf III 1.4 benzyna na wtrysku jednopunktowym. samochod sie dlawi z rury laci czarny dym jak dam gazu to nawet strzela tym dymem. wymienilem aparat zaplonowy, przewody, swiece, palec i nic na wolnych obrotach silnik pracuje nierowno probowalem ustawiac aparat zaplonowy nic nie dalo, zmienilem nawet swiece na stare i nic a po wyciagnieciu byly czarne osmolone jakby. bardzo wazna sugestia ktora zauwazylem to ta z woda w paliwie i pompa musze tak sprobowac i zobacze co sie stanie zwlaszcza ze lubilem wyjezdzac paliwo do konca prawie wiec moglo cos sie z tego tytulu stac. jesli ktos ma jakies sugestie to piszcie bo ja juz nie wiem co mam robic.
    pomocy!!!!
  • #34
    momik12
    Poziom 31  
    ppawlicki napisał:
    ale żes palnał teraz. :))) włóz sobie węzyk do ust hahahhaha. Masz cos wspólnego z mechanika?/? wezyk włozony do ust nic nie daje a dodatkowo map sensor zaczyna włączać impulsy



    Zamiast wyśmiewać się z kolegi proponuje dobrą lekture na temat analogowych czujników ciśnienia bezwzględnego,jak np w nexii.Zadnych impulsów on nie "włącza".
  • #35
    ppawlicki
    Poziom 10  
    Witam. postaraj się najpierw udać się na komputer i sprawdzic błędy, potem ustawić dobrze zapłon, potem sprawdzić cewke, kondensator, przewody, rozdzielacz, świece, wszytsko to w kierunku sprawności całego zapłonu. Następnie kiedy już to sprawdzwisz ukierunkuj się na rozrząd, szczelność uszczelek gaźnika, podstawy zespołu wtrysku, głowica /widać po osmoleniu lub zaolejeniu, natomiast szczelnośc uszczelki pod głowica można sprawdzić ponado po oleju w silniku lub po nalocie na pokrywie zaworów/. Jesli w porządku to masz za sobą powazniejsze uszkodzenia, pozostaje rozpoczęcie poszukiwań tzw. lżejszych ale też bardzo isttotnych tj. zasilanie silnika. Sprawdż drożnośc przewodów paliwowych i węzów dolotowych i ssących do gaźnika, sprawdź wtrysk paliwa czy po wyłączeniu silnika puszcza krople paliwa /poczytaj w instrukcji auta jak sprawdzać/, sprawdx następnie zespół czujników, temperatury, map sensor, czujniki znajdujące się w gaźniku z wtryskiem, tez może wywoływac akie zachowania, czujnik lambda, aha wczesniej zapomniałem o czujniku halotronowym ale z regułu gdy siada to silnik nie odpala, ale wadliwość może objawiac się inaczej. Gdy to posprawdzasz a dalej sie bedzie tak autko zachowywwało to udaj się do VW serwisu i powiedz że to masz juz za soba aby szukali czegoś innego lub jesli maja wątpliwości to niech sprawdzą sami. Ja znalazłem swoja usterkę Map Sensor, tobie tez życzę owocnych poszukiwań. Pozdrowienia.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Jesli chcesz się sam przekonac to spróbuj to w VW wyciagnij węzyk ssący z czujnika nastepnie podłącz do niego inny węzyk ale tamten z kolektora zatkaj :), następnie spróbuj zassać powietrez przy włączonym silniku :))), jak to zrobisz to napisz jakie wrażenie i jak sie silnik zachowywał. A o impulsie to chodziło mi że map sensor impulsowo zmieniał swoja oporność w trakcie tego doświadczenia i nie miało to na pewno związku z zassaniem powietrza. próbowałem tego wiec wiem. Papa.
  • #36
    momik12
    Poziom 31  
    Objawy wskazują na bogatą mieszankę.Aby nie tracić czasu polecam sprawdzić:
    1-czujnik temp. płynu chłodzącego
    2-sonde lambda
    3-zapłon
    4-TPS(miernikiem)niepolecam rozkręcania i czyszczenia ponieważ ponowna kalibracja jest bardzo trudna.
    5-styki włącznika biegu jałowego w nastawniku przepustnicy.

    Dodano po 10 [minuty]:

    ppawlicki napisał:
    ]

    Jesli chcesz się sam przekonac to spróbuj to w VW wyciagnij węzyk ssący z czujnika , chodziło mi że map sensor impulsowo zmieniał swoja oporność w trakcie tego doświadczenia i nie miało to na pewno związku z zassaniem powietrza. próbowałem tego wiec wiem. Papa.


    widze,że mój post nic niedał....gdzie MAP w VW III...
  • #37
    tzok
    Moderator Samochody
    ppawlicki napisał:
    Jesli chcesz się sam przekonac to spróbuj to w VW wyciagnij węzyk ssący z czujnika nastepnie podłącz do niego inny węzyk ale tamten z kolektora zatkaj :), następnie spróbuj zassać powietrez przy włączonym silniku
    MAP Sensor to czujnik podciśnienia w kolektorze,jeśli działa prawidłowo, to zwięszając podciśnienie (np. przez zassanie powietrza z tego wężyka) powinieneś spowodować, że ECU wzbogaci mieszankę. Podłączając "komputer" pod ECU możesz odczytać sygnał z MAP sensor i zobaczysz, że jest on wprost proporcjonalny do podciśnienia. Prawdę powiedziawszy nie wiem jak on jest zbudowany w Golfie, możliwe że opiera się amplitudę skoków ciśnienia w kolektorze... wtedy masz rację - tą metodą nie da się go sprawdzić. Aha i najważniejsze to nie jest czujnik rezystancyjny, albo jest aktywny albo pasywny ale zawsze napięciowy.
  • Texa PolandTexa Poland
  • #38
    momik12
    Poziom 31  
    Panowie w tych golfach niema MAP-a obciążenie silnika przedewszystkim na podstawie kąta uchylenia przepustnicy,parametrami korekcyjnymi są sygnał sondy lambda,czujnika NTC,czujnika RPM.Pozatym jak ustami wytworzć podciśnienie 70 kPa :?:
  • #39
    tzok
    Moderator Samochody
    momik12 napisał:
    Panowie w tych golfach niema MAP-a
    Nie jestem mechanikiem, nie wiem... ale temat dotyczy też Nubiry. Poza tym to wiem, że mało widziałem, ale OBD-I doskonale działa bez sondy lambda a sam kąt otwarcia przepustnicy to trochę za mało aby oszacować obciążenie silnika i dobrać włąściwą ilość paliwa. MAPa nie ma w gaźniku, bo on się sam reguluje (im większe podciśnienie tym więcej paliwa zassie) ale we wtrysku to podstawowy czujnik.
    momik12 napisał:
    Pozatym jak ustami wytworzć podciśnienie 70 kPa :?:
    Na wolnych obrotach, bez obciążenia?
    Przykładowe dane dla czujnika PRT-03/03:
    0 kPa - 4,75 V
    37 kPa - 2,5 V
    75 kPa - 0,25 V
    100 kPa - 0 V

    Już samo zdjęcie rurki MAP sensora (oczywiście po zaślepieniu powstałej w ten sposób nieszczelności pod przepustnicą) powinno zaowocować zmianą pracy silnika i zubożeniem mieszanki.
  • #40
    momik12
    Poziom 31  
    w systemach monojetronic i monomotronic kąt uchylenia przepustnicy jest głównym parametrem określającym aktualne obciążenie silnika,dlatego jest taki dokładny i dlatego niemożna odkręcać go niepotrafiąc go potem skalibrować.Czytając sugestie typu wymień,wyczyść TPS w ww.wtryskach radze najpierw przemyśleć sprawe i sprawdzić go oscyloskopem.
    Nexia I
    Niewiem skąd teoria,że czas otwarcia wtryskiwacza wydłuża sie ze wztostem podciśnienia,przecież jest ono największe na biegu jałowym więc spada wraz z coraz szerszym uchylaniem przepustnicy tym samym napiecie na przewodzie sygnałowym MAP-a rośnie.Dotyczy to analogowych czujników.
  • #41
    ppawlicki
    Poziom 10  
    ma dla ciebie inforamcję momik12 piszesz że w tych golfach nie ma map sensora, ale w jakich golfach? Ja pisze o swopim gdzie jest map sensor a mam golfa III. Jak chcesz to zobacz opis modelu z XI.1995r, jest to model przejściowy posiada zmieniona strukture zasilania silnka, wzbogacony o dodatkowe czujniki i urzadzenia do obsługi silnika z jednopunktowym wtryskiem Mono Bosch. poczytaj sobie kolego na temat tego modelu a potem zabieraj głos. Papa.

    Dodano po 19 [minuty]:

    sorki do VII.1995
  • #42
    prawy1
    Poziom 11  
    Witam Wszystkich. Mam Golfa3 1.4 CL z 93r.Jeżeli wie ktoś na 100% co powoduje ze w róznych odstepasch czasu strasznie skacza mi obroty z np. 4000 na 300, bardzo szarpie silnikiem, ktory najczesciej gasnie, niech mi wytłumaczy bo nic jzu z tego nie rozumiem. Auto szaleje przez cały dzien pózniej działa poprawnie np. tydzien pozniej znowu itp. Pozdrawiam
  • #43
    Danielo22
    Poziom 1  
    Witam mam taki porblem mam Golfa III 1.8 z gazem.Na benzynie normalnie sie odpala ale gdy przełnaczam na gaz momętalnie gaśnie tak jak by nie było gazu ale on jest co może byc przyczyną prosze o odpowiedz:)
  • #44
    zbyszeknatasza
    Poziom 1  
    witam wszystkich. cztam tak sobie wasze opisy ale ani jeden nie jest podobny więc jeśli ktoś mi powie co mi robi robotę to wyciągnę i wyżyje sie z premedytacją młoteczkiem 5kg na kowadle. już 3 dni stoję i kręce i sprawdzam i lipa golf nie daje znaku życia gdy puszczam kluczyk silnik się odzywa tylko kręci się w lewą stronę mimo opuznienia zaplonu na maxa jest iskra jest paliwo czujnik położenia przepustnicy ok silniczek krokowy także wiec co przyspiesza zapłon jeśli jest ustawiony prawidłowo??? proszę o pomoc zybi
  • #45
    tomciog1
    Poziom 10  
    No to ja pozwolę sobie opisać swoje zmagania z Kia Picanto 1,1. w sumie ani to Nubira ani golf, ale mam nadzieję, że objawy wszędzie mogą być podobne.
    Mianowicie - w momencie nagłego nacisnięcia pedału gazu silnik najpierw sie zadławi a potem wejdzie na obroty.
    W czasie jazdy brakuje mu mocy. I to tak samo na gazie jak i benzynie.
    Podłączony do kompa nie pokazuje żadnego błędu.
    A i co jeszcze na biegu jałowym obroty rosna normalnie, ale przy obciążeniu z tłumika wydobywa rajdowopodobny dźwięk.
    Swiece, kable świeże.
  • #46
    przysucha
    Poziom 1  
    Witam , ja mam podobny problem z Nubirą .
    1. Zapalam zimny silnik , od razu jadę , po chwili (ok. 2minuty) silnik jakby się dławił , brak wolnych obrotów .
    2. Zapalam silnik pozostawiam na wolnych obrotach ok. 5 minut (wyczuwalny jest zapach benzyny), ruszam , silnik pracuje bez zarzutu .
    3. ciepły silnik pracuje bez zarzutu .

    Może ktoś miał podobny przypadek , proszę o radę.
  • #47
    fufatek
    Poziom 11  
    Witam Panów.
    Wildze że problem powyższy problem to już pewien standard i niestety chyba nie ma nikogo kto by naprawdę wiedział jak go rozwiązać. większość zgaduje, a szkoda.

    Mam golfa III z 1994 , 1,8 75km na jednopunkcjie.
    Obajwy jak wyżej. Na benzynie auto dławi się prz mocniejszym podaniu paliwa, potem wskakuje na obroty, do tego jazda jest mniej lub bardziej ( nie wiem od czego to zależy) ale szarpana. Na gazie zazwyczaj jest lepiej ale niestety auto na 4 i 5 biegu muli a przyśpieszanie ma sens tylko przy delikatnym wciskaniu pedału przyśpieszenia ponieważ wciśnięcie do deski i tak nic nie daje, a chyba nawet zaczyna wtedy delikatnie drgać.

    Czy to sonda? Przekaźnik pompy paliwa? Woda w baku? Nie wiem.
    świece nowe, kopułka, palec, filtr powietrza, czujnik temperatury też nowe - i kompletnie NIC.

    Czy ktoś ma wiedzę lub może mi polecić źródło takowej na temat tego czy w moim aucie jest:
    map sensor
    czujnik położenia przepustnicy
    i kilka innych powyższych wynalazków?
    Jeśli tak bardzo proszę o jakiś schemat zdjęcie czy cokolwiek co pomoże mi pokonac Problem. Z góry bardzo dziękuje i proszę o pomoc.
  • #49
    fufatek
    Poziom 11  
    Witam Państwa.
    Otóż w moim wypdaku przyczyną na 90 % okazała się sonada lambda. Gdy się jej przyjżałem to z pomoca mechanika zauważyliśmy że było przy niej coś kombinowane. W moim golfie mk3 1,8 75 km, AAM najprawdopodobniej powinna być 4 przewodowa sonda, ale pewności nie mam. Faktycznie jest 1 przewodowa. Poza tytm kostka do której się wpina sondę też jest wyraźnie pozmieniana. Są przy niej 4 przewody ale podpięte tylko 2, a 2 pozostałe owinięte taśmą izolacyjną.
    Problem w tym że teraz nie wiem jaka sonda była oryginalnie, a nawet jeśli to była 4 przewodówka to jak ją ponownie właściwie podpiąć? Widze że do tej wtyczki sa podpiete 4 przewody z 2 kabli , z czego 1 kabel chyba jest od komputera, bo prowadzi do prawej strony podzybia, inny idzie po śianie grodziowej na lewą stronę.
  • #51
    fufatek
    Poziom 11  
    Instalacje mam ok 1-2 miesięcy. Problem pojawił się po jej założeniu. Wcześniej go nie było albo go nie zauważyłem....
  • #52
    tzok
    Moderator Samochody
    No więc do gazownika i niech naprawia co zepsuł... co to za instalacja (która generacja)?

    Przewody do sondy zostały przecięte, bo został dołączony emulator (jeśli to II generacja), źle ustawiona instalacja LPG i/lub ustawiona emulacja sondy doprowadziła do "rozregulowania" sterownika wtrysku benzyny.
  • #53
    fufatek
    Poziom 11  
    To instalacja 2 generacji z tym całym silniczkiem krokowym.
    Autko jest na jednopunktowym wtrysku.
    Ale skąd ma Pan pewnośc że to gazownik zepsuł? pytam bo gosciu się pewnie wyprze skoro do tej pory kilka razy do niego jeździłem a on nic....

    Soda ( ta podstawiona) jest chyba cała i zdrowa. Ale wydaje mi się że oryginlna wtyczka do której wpina się sondę została odcięta i zmieniona.
    NIe wiem kiedy to było, czy przed czy po instalacji gazu....

    Nie wiem czy to ma znaczenie ale gdy rozgrzałem silnik i odłączyłem owa sondę ( teraz mam 1-przewodową) to nadal przy dodaniu gazu się wpierw dławił i po chwilce wskakiwał na obroty... Czy to oznacza że aby sonda jest przyczyną tych problemów??

    Dodano po 14 [minuty]:

    to instalacja lovato i elektronika bingo-m.

    Dodano po 5 [minuty]:

    No chyba że jest jeszcze 1 opcja...
    Skoro Pan mówi że mechanik musiał sie wpiąć w sondę to może nikt mi jej nie zmienił, ponieważ jest to mozliwe że mam 1-przewodową... Chociaż tu pewności nie mam , bo nawet w serwisie nie powiedzieli mi jednoznacznie jaka...

    Ale wygląda to tak.
    2 kable 2-żyłowe zostały ze sobą sklejone taśmą izolacyją i po 1 żyłce wpięto do kostki do której przyłącza się sondę, a pozostałe 2 żyłki po prostu zagięto i zawinięto ową taśmą....
  • #54
    fufatek
    Poziom 11  
    Podpiąłem auto pod kompa i już wiem...
    Wykazało na pomiarze sondy lambda 1,6-1,8 v

    a to chyba delikatnie mówiąc za dużo....
  • #55
    fufatek
    Poziom 11  
    To prawda.
    Sprawdziłem to i elektryk który dokonał diagnozy powiedział że to nie było napięcie tylko coś co wskazywało że sonda za dużo podaje paliwa...

    Poza tym dziś sprawdziłem sondę u gaziarza. Podłączył pod program bingo-m i okazało się że na benzynie sonda działa w przedziale 0,1-0,79 V, a na gazie stoi na ok 0,8-0,9 bo on tak ustawił żeby mi na zimnym się nie gasiło. Gaziarz twierdzi zatem że to nie sonda jest winna tylko np katalizator. No to ja znów do mechanika. Raz jeszcze podpiął mi auto pod kompa. Tym razem wyciągnąłem bezpieczniki z instalacji lpg by całkowicie ją odłączyć i program vag wskazuje błąd 00561.
    Nie mam pojęcia co jest.
    Zauważam tylko że auto jest mocniejsze gdy wyłączyłem instalacje.

    CZy może mi pan podpowiedzieć co ten błąd oznacza i czy wiadomo w co uderzyć?
  • #56
    fufatek
    Poziom 11  
    Mierzyłem napięcie w wtyce czujnika temperatury.
    W przewodach 1 i 3 napięcie wynosiło ok 4,6 V, natomiast w 2 i 4 ok 9,8 V.
    Czy to dobrze?

    Poza tym pamiętam, że ktoś o podobnym problemie wspominał że przyczyną było przebicie w wiązce przewodów. Sprawdziłem takowe i nic nie znalazłem, ale na wszelki wypadek poprawiłem izolacje.

    Zauważyłem jednak coś ciekawego.
    Otóż kabelki z czujnika łączą się z innymi w dość dużą wiązkę i wchodzą do okrągłej plastikowej puszeczki koło kopułki. Gdy złapałem wychodzącą zeń wiązkę i poruszałem nią w górę i w dól samochód wyraźnie inaczej pracował a gdy dłużej tak przytrzymałem - po prostu ZGASŁ ! Nie wiem co konkretnie tam się stało. Zacząłem ruszać tą puszką i sprawdzać czy da się ją ściągnąć lub otworzyć, ale nie udało mi się. Za to ten efekt już minął. Musiałem niechcący coś poprawić bo potem nawet przy mocniejszych ruchach nic się już nie działo.

    Auto w nocy znów odłączyłem od akumulatora, ale mówiąc krótko nie za dużo to dało. Za to niemal tydzień jazdy bez bezpieczników instalacji gazowej minął bardzo dobrze. Owszem silnik jest słabszy i na jałowym wyczuwam delikatne drgania gdy depnę na gaz ale to tyle. dziś włączyłem LPG. i teraz gdy przy nim grzebałem auto chodziło na lpg a gdy przełączyłem na benzynę było już gorzej niż wczoraj - autko wyraźnie gorzej pracuje choć nie ma jeszcze tragedii. wyczuwam to jednak i zastanawiam się czy ta elektryka czy może instalacja gdzieś sieje zamęt..
    Uprzejmie proszę o wskazówki.
    Pozdrawiam
  • #57
    fufatek
    Poziom 11  
    Witam.
    Mój golf III 1,8 AAM 75 km z 1994 - tak dla przypomnienia. po ponownym włożeniu bezpieczników do instalacji LPG powoli głupieje na benzynie. Konkretnie po jeździe na LPG kończąc trasę włączam benzynę i autko wyraźniej nierówno pacuje na benzynie na biegu jałowym, a podczas jazdy na benzynie powoli pojawiają się szarpnięcia. Gdy tydzień jeździłem bez bezpieczników tylko na benzynie to samocód choć trochę przymulony chodził równiutko. Wyklemowałem go ale nie czekałem do całkowitego zagrzania na jałowym, tylko po ok 10 min ruszyłem w trase.

    Co gorsza gaziarz poproszony o wymianę mojej sondy lambda powiedział, że kończą się mu pomysły i jest gotów oddać mi kasę i zdemontowa instalację, lub zapłacić komuś kto to zrobi.

    Bardzo proszę o pomoc, to dla mnie ważna sprawa i powoli gubie się w temacie.
  • #58
    keraj-kacbos
    Poziom 1  
    Jestem urzytkownikiem Golfa 3 z silnikiem 1,4 jednopunktowy wtrysk 93r,chcę zdobyć książke ze schematami ,opisami podzespołów ,i ogulnie coś o budowie tego samochodu.Urzytkuje go 2 lata a szczerze to nic nie wiem na jego temat,
    A jak czytam to co tu piszecie to jestem zielony:|
  • #59
    Dr.Zepsuj
    Poziom 20  
    ppawlicki napisał:
    ale żes palnał teraz. :))) włóz sobie węzyk do ust hahahhaha. Masz cos wspólnego z mechanika?/? wezyk włozony do ust nic nie daje a dodatkowo map sensor zaczyna włączać impulsy w sytuacji kiedy silnik pracuje a nie wytwarza podciśnienia. twoje zassanie nic w tej sytuacji nie daje, to się dzieje bardziej dynamicznie niż ci się wydaje.



    Tu nic sie nie dzieje dynamicznie. Metoda z wężykiem jest bardzo dobra. Zasysanie spowoduje zmianę pracy silnika. Odłączenie tego wężyka od pracującego silnika same z siebie powoduje destabilizację jego pracy. Oczywiście na sprawnym sensorze. Najlepej podączyć się czyms co wyświetla parametry i sprawdzić odczyt na wolnych obrotach - powinien byc gdzies pomiędzy 300 a 450 mbar.

    W golfach3 na monowtrysku map sensora niet :)

    Dodano po 8 [minuty]:

    fufatek napisał:
    Mierzyłem napięcie w wtyce czujnika temperatury.
    W przewodach 1 i 3 napięcie wynosiło ok 4,6 V, natomiast w 2 i 4 ok 9,8 V.
    Czy to dobrze?


    Styki 1 i 3 podają sygnał do ecu silnika, tam napięcie referencyjne 5V czyli odczyt będzie ponizej 5V. Styki 2 i 4 podaja do zegarów.

    Dodano po 4 [minuty]:

    U mnie przyczyna opisywanego problemu był peknięty króciec z tyłu monowtrysku od strony grodzi silnka do którego jest podłączony wężyk podciśnienia. Jest bardzo delikatny, pęka i podsysa powietrze. Naprawdopodobniej moze mieć to coś wspólnego z regulatorem ciśnienia paliwa, monowtrysku nie rozkręcałem gdyż śruby mocujące założone przez gazowników były bardzo tajemnicze i nie działały.