Witam mam problem z podświetlaniem. Dziś gdy miałem włączony komputer nagle zgasł mi monitor.
Jeżeli dobrze się przyjrzeć i latarką poświecić to na monitorze wszystko widać. Po zresetowaniu komputera świetlówka raz mrygnie i potem już nie świeci.
Poszukując mojego problemu natrafiłem na TEN temat w którym użytkownik ma podobny problem i musiał wymienić jeden z bezpieczników. I teraz nie wiem na czym mój problem polega.
Proszę o szybką odpowiedź z góry dziękuję
Edit: Przeczytałem także że jak jedna świetlówka nie będzie świecić lub trochę słabiej to układ kontrolny wyłączy pozostałe ( w moim przypadku pozostałe 3) i pytanie brzmi jak mogę sprawdzić świetlówki czy działają poprawnie bez wymiany ich??
Jeżeli dobrze się przyjrzeć i latarką poświecić to na monitorze wszystko widać. Po zresetowaniu komputera świetlówka raz mrygnie i potem już nie świeci.
Poszukując mojego problemu natrafiłem na TEN temat w którym użytkownik ma podobny problem i musiał wymienić jeden z bezpieczników. I teraz nie wiem na czym mój problem polega.
Proszę o szybką odpowiedź z góry dziękuję
Edit: Przeczytałem także że jak jedna świetlówka nie będzie świecić lub trochę słabiej to układ kontrolny wyłączy pozostałe ( w moim przypadku pozostałe 3) i pytanie brzmi jak mogę sprawdzić świetlówki czy działają poprawnie bez wymiany ich??