Witam
Po przeczytaniu wielu tematów i zastosowaniu się do wielu rad problem w mojej Astrze pozostał dlatego postanowiłem zapytać Szanownych Kolegów.
(Astra 1,4 16V (X14XE) z 1997 roku przebieg 110 kkm) Bez LPG.
Nie spada do wolnych obrotów ale TYLKO jak jest zimny w miarę wzrastania temperatury silnika całe zjawisko zanika całkowicie.
Po zapaleniu silnika rano obroty jego wynoszą ok. 1300 obr/min. Rozpoczynając jazdę po dodaniu gazu obroty pozostają np. na 2500 a czasami potrafi sobie nawet "dodać" (nie zawsze) 200 do 300 obr/min. i tak się "trzymają" do ok. 5, 7 sek a potem wolno opadają.
W miarę wzrastania tem. silnika wszystko wraca do normy. Wolne obroty na poziomie ok. 850 RPM
Sprawdziłem:
EGR podmieniany, wszystkie rureczki podciśnienia, odmy drożne i nie "zassane". Przepustnica wyczyszczona ale tylko tyle ile się dało po zdemontowaniu gumowej rury doprowadzającej powietrze (nie demontowałem całej przepustnicy)
Potencjometr przepustnicy wymieniony wraz silnikiem krokowym. Zamontowałem dodatkową masę do silnika, czujnik tem. (przy termostacie) zamontowany nowy. Sonda wymieniona na nową. Na "komputerze" żadnych błedów.
Silnik w bardzo dobrym stanie technicznym, spalanie w normie, rozrząd wymieniany regularnie nawet co 50 kkm. Wszystko bez efektu
Nie jest to bardzo uciążliwa usterka ale mnie denerwuje mówią delikatnie. Bardzo proszę o jakąkolwiek radę w tym temacie.
Po przeczytaniu wielu tematów i zastosowaniu się do wielu rad problem w mojej Astrze pozostał dlatego postanowiłem zapytać Szanownych Kolegów.
(Astra 1,4 16V (X14XE) z 1997 roku przebieg 110 kkm) Bez LPG.
Nie spada do wolnych obrotów ale TYLKO jak jest zimny w miarę wzrastania temperatury silnika całe zjawisko zanika całkowicie.
Po zapaleniu silnika rano obroty jego wynoszą ok. 1300 obr/min. Rozpoczynając jazdę po dodaniu gazu obroty pozostają np. na 2500 a czasami potrafi sobie nawet "dodać" (nie zawsze) 200 do 300 obr/min. i tak się "trzymają" do ok. 5, 7 sek a potem wolno opadają.
W miarę wzrastania tem. silnika wszystko wraca do normy. Wolne obroty na poziomie ok. 850 RPM
Sprawdziłem:
EGR podmieniany, wszystkie rureczki podciśnienia, odmy drożne i nie "zassane". Przepustnica wyczyszczona ale tylko tyle ile się dało po zdemontowaniu gumowej rury doprowadzającej powietrze (nie demontowałem całej przepustnicy)
Potencjometr przepustnicy wymieniony wraz silnikiem krokowym. Zamontowałem dodatkową masę do silnika, czujnik tem. (przy termostacie) zamontowany nowy. Sonda wymieniona na nową. Na "komputerze" żadnych błedów.
Silnik w bardzo dobrym stanie technicznym, spalanie w normie, rozrząd wymieniany regularnie nawet co 50 kkm. Wszystko bez efektu
Nie jest to bardzo uciążliwa usterka ale mnie denerwuje mówią delikatnie. Bardzo proszę o jakąkolwiek radę w tym temacie.