Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mini Elektrownia Szczytowo-Pompowa

19 Maj 2009 18:02 5694 13
  • Poziom 10  
    Czy myślał ktoś z was kiedyś o zrobieniu mini elektrowni szczytowo-pompowej zasilanej np. wiatrakiem/wiatrakami? Ciekawe jaki by to był koszt? Załóżmy że gospodarstwo zużywa miesięcznie ok. 500kwh. Chcieli byśmy zmagazynować 100kwh, żeby mieć zapas na 6 bezwietrznych dni. Wystarczyło by mniej niż 2000m3 czyli zbiornik 20m x 20m x 5m i różnicą poziomów 20 metrow. Myślę, że jeśli by mieć działkę z różnicą poziomów jest to do zrealizowania. Oczywiście czysto teoretyzuje nie jestem w stanie wyliczyć kosztów budowy takich zbiorników turbiny itp. Jeśli udało by się coś takiego zbudować to można by się praktycznie w 100% uniezależnić od Państwowej energii.
    Co o tym sądzicie? Jest to w jakiś sposób realne?
  • AdexAdex
  • Poziom 30  
    Różnica poziomów 20 metrów na jednej małej działce (nawet na sporej działce) jest ogromna. Koszt wykopania takiego zbiornika to ok 4000 zł, całkowicie nie opłacalne wg mnie.
  • Poziom 10  
    4000zl? to patrz:
    Koszt tej energii która tam jest to 50zl pozornie nie dużo... Ale przy założeniu ze będziesz ją odzyskiwać 100 razy w roku to już się robi 5000zl! po 10 latach masz 50.000zl. Po za tym z czasem energia będzie coraz droższa! Natomiast jeśli chciał byś użyć chemicznych akumulatorów to żeby mieć te 50kwh to musisz użyć ok. 16 aku po 250ah które z osprzętem itp. Będą kosztować minimum z 20.000zl A takie aku po 10 latach są na śmietnik
    Ciekawe jakie byly by pozostałe koszta takiej inwestycji. Myśle, że jeśli nie przekraczają 50.000zl to się opłaca. Po za tym zawsze jest tak, że koszt jednego KWh bedzie tym mniejszy im więkasza jest inwestycja. Wiec może ktos mieć potrzebe na więcej energii. Co do działki to napewno są ludzie którzy mają działki o takim położeniu!
  • AdexAdex
  • Poziom 10  
    Czy są dostępne w wersjach mini i w jakiś przystępnych cenach turbiny którymi można pompować wodę tak jak np. w Żarnowcu?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Bilans energetyczny trzeba zacząć od wiatraka.
    Chcesz zmagazynować 100kWh, w jakim czasie? Kilkanaście godzin?
    W Polsce statystyka wiatrów jest niezbyt korzystna: wiatrów 10m/sek i więcej, jest tylko kilkadziesiąt godzin w roku (dla obliczeń przyjmuję, że 100). Taki wiatr jest w stanie przekazać wiatrakowi o średnicy 10m moc 15kW.
    Niestety, wiatrów o prędkości ok. 4m/sek (to średnia dla Polski dla terenów korzystnych) jest statystycznie ok. 3000 godzin w roku, a przy tej prędkości taki 10-metrowy wiatrak da tylko 1kW.
    Na jeszcze słabsze wiatry nie masz co liczyć, jest ich (razem z ciszą) ok. 5500 godzin w roku, a wiatr 2,5m/sek w twoim wiatraku da już tylko 230W, to jest raczej śmiech ...
    Tak więc sumaryczna energia, jaką Ci da taki wiatrak, jest (100x15) + (3000x1)=4500kWh.
    Jeśli Twoje zużycie energii jest miesięcznie 500kWh czyli 6000kWh na rok, więc taki wiatrak nie pokryje całego zapotrzebowania.
    Rozwiązaniem jest budowa wiatraka wieżowego, na wysokości np. 30m, tam bilans wiatrów jest o 50% korzystniejszy, ale koszt wiatraka będzie znacznie wyższy, do zgrubnych kalkulacji przyjmuje się, że instalacja 1W kosztuje 2 euro, więc 15kW to conajmniej 30 000 euro.

    Energia z wiatru jest darmowa, tylko dostęp do niej jest kosztowny. Tak jak w kinie: oglądasz za darmo, ale żeby wejść - płacisz za bilet.

    Budowa elektrowni wiatrowych "wszędzie" jest równie sensowna, jak budowa kopalni złota "wszędzie", a nie tam, gdzie zawartość złota w skale jest na tyle duża, że wartość kruszcu jest wyższa, niż koszt wydobycia.
    Dania ma znacznie lepszy bilans wiatrów, niż Polska, a Kalifornia ma znacznie wiecej godzin, kiedy słoneczko grzeje, żadne nasze ambicje tego nie zmienią.

    Na tej samej zasadzie: tramwaj jest bardziej ekonomiczny, niż samochód, ale to wcale nie znaczy, że powinniśmy dojeżdżać do pracy swoimi prywatnymi tramwajami, nawet, gdyby były tylko 5-osobowe.
  • Poziom 10  
    ja myślałem o wiatraku lub dwóch o pionowej osi obrotu zainstalowanym na 15 metrowym maszcie kratowym. Masz taki jest dość tani w produkcji postawieniu itp. Po za tym wiatraki o pionowej osi obrotu działają już przy znacznie słabszych wiatrach i są bardziej odporne na bardzo duże wiatry.
    Po za tym nikt nie mówi o budowaniu czegoś takiego wszędzie tylko o sensie lub braku sensu samego przedsięwzięcia... Nie mowie ze chce takie coś robić tylko interesuje mnie ten temat z punktu widzenia teoretycznego.
    Mimo wszystko dzięki wielkie za rzetelną odpowiedź
  • Poziom 12  
    Nasuwa się tylko jeszcze jedno spostrzeżenie.
    Jeśli mam działkę z 20m górką i postawię wiatrak 10m na tej górce...
    Mam wiatrak 30m nad terenem i kosztuje mnie tyle co 10-cio metrowy.
    Dodatkowy sens widać w możliwości sterowania mocą elektrowni. Prąd zbieram zawsze jak wieje a zużywam jak jest potrzebny. Standardowo wiatr wieje kiedy chce a prądu potrzeba jak go akurat nie ma.
    Koszt instalacji zmniejszy również brak konieczności podpinania się pod sieć publiczną (nie będziemy sprzedawać prądu tylko produkujemy tyle ile nam potrzeba).
    Niestety ta marchewka ma i kijek. Automatyka musi być "na poziomie" zapotrzebowanie na moc w gospodarstwie domowym zmienia się dość dynamicznie a nasza elektrownia musi nad tym nadążyć (nie zadławić się przy wzrostach obciążenia i nie rozkręcić przy spadkach).
  • Poziom 10  
    Nom na tej górce można jeszcze walnąć 20 metrów czy więcej, żeby mieć większą stabilność wiatrów. Wtedy dochodzimy do tych 50m co mówił kolega.
  • Poziom 22  
    Problem z energią wiatrową jest taki ,że buduje się turbinę na wiatry ,które wieją najczęściej (4-5 m/s ), a konstrukcja musi wytrzymać 4-5 razy silniejszy wiatr( nawałnice). Siły działające na konstrukcję są wtedy 16-25x większe.To pociąga za sobą znaczne koszty.
  • Poziom 17  
    Z wiatrem to jest jeszcze gorzej, energia wiatru rośnie do trzeciej potęgi prędkości tak więc dla 4x większego wiatru parcie jest 56x większe.
  • Poziom 43  
    Narek 1 !
    Zepsuł Ci się kalkulator, albo baterie w nim siadły.
    4 do potęgi 3 to 64.
  • Poziom 12  
    Ten wzrost obciążenia nie jest taki prosty (typowy wiatr x3 i posprzątane).
    Niestety w trakcie ekstremalnych warunków wiatr jest nie tylko szybki, ale również szybko zmienny i to zarówno co do wartości prędkości jak i kierunku. Kłaniają się obliczenia na zmęczenie i obciążenia dynamiczne.
  • Poziom 18  
    Mając elektrownię miniaturkę szczytowo pompową można zarabiać na niej 365 dni w roku, a nie ograniczać się do 100 bezwietrznych.
    Można sobie założyć dwustrefowy licznik i brać prąd nocą, i przy jego użyciu np pompować wodę do wyższego zbiornika.
    Nocą prąd jest sporo tańszy z powodu różnic w dobowym zużyciu.
    Mini Elektrownia Szczytowo-Pompowa
    W dzień odbierać, przy pomocy turbinki.
    Oczywiście poniesiemy przy tym z 25-30% strat. Ale i tak będziemy mieli tańszą energię.
    Mając np fabryczkę można sobie pozwolić na 2 a nie jeden baseny P-poż.
    położone na różnych wysokościach.
  • Użytkownik usunął konto