Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Amplifier SymAsym urzedasa

urzedas 21 Maj 2009 01:29 17196 13
  • Amplifier SymAsym urzedasa

    Witam.
    Chciałbym Wam pokazać moje niedawne wypociny - SymAsym Amplifier.
    Zamiarem moim było stworzenie budżetowej i stosunkowo dobrej końcówki mocy do użytku domowego, a więc o mocy w granicach 50-70W na kanał. Drugim kryterium, którym się kierowałem przy wyborze była moja baaaardzo ograniczona wiedza dotycząca elektroniki. Moje wykształcenie, z którejkolwiek strony by nie patrzeć nie ma nic wspólnego z napięciem, natężeniem, mocą, prawem ohma itd... te rzeczy ostatnio miałem na lekcji fizyki w podstawówce 15 lat temu :D:D
    Wybór mój padł na symka. Bardzo mnie zachęciły opinie użytkowników polskich forum audio i podstawowe źródło http://www.lf-pro.net/mbittner/Sym5_Webpage/symasym5_3.html
    Stworzona przeze mnie końcówka to czyste dual mono, gdzie wspólny jest tylko radiator i układ sterujący wskaźnikami VU.
    Mój symek powstawał dość długo - pewnie ze dwa dobre lata w układzie ratalnym i wreszcie jest w fazie prawie finalnej (do zrobienia został układ zabezpieczeń).

    Podzespoły - Prawie wszystko pochodzi z allegro i nie ma tutaj niczego wyrafinowanego. Wszystkie tranzystory z jednej serii; końcowe to toshiby 2sc5200 i 2sa1943; sterujące to mje15032 i mje15033.
    Rezystory prawie wszystkie metalizowane 1%. Kondensatory - jakieś tam... Transformatory to indele 150VA 2x24V (w rzeczywistości jakieś 2x26V). W zasilaczu diody mur860 na radiatorach (lekka moja przesada :D) i filtracja 4x6800uF na kanał.
    Wskaźniki VU pochodzą ze starego magnetofonu unitry, a sterowane są za pomocą prostego układu na lm258. Początkowo robiłem próby z podłączaniem do wyjścia końcówki mocy przez diodę i rezystory, jednak efekt takiego podłączenia była deleeeki od mich oczekiwań. Układzik na lm258 działa wyśmienicie i zdecydowanie lepiej wysterowuje wskaźniki niż początkowe rozwiązanie.
    Zasilenie lm258 jest "stabilizowane" zenerką, a odpowiednie napięcie uzyskałem poprzez dowinięcie kilkunastu cienkich zwoi na jednym z transformatorów. Uzwojenie to zasila również podświetlenie wskaźników.

    Obudowa - pochodzi z CD kewooda DP-1080. Wykonałem w niej otwory nad i pod radiatorem w celu dobrego odprowadzania ciepła. Front został przerobiony - wszystkie otwory zaspawałem plastikiem i wyszpachlowałem, a następnie wyciąłem nowe wg własnych zamierzeń. Całość pokrył czarny gruboziarnisty mat.





    Uruchamianie - Pomimo, że SymAsym5_3 jest moim pierwszym tranzystorowcem to po zmontowaniu całości odpalił mi "na pierwszego kopa". Nie ma mowy o żadnym wzbudzaniu się; prąd spoczynkowy ustawiony mam na 45-50 mA. Radiator jest ma tyle wydajny, ze nawet po długim katowaniu na maxa wydaje się być tylko ciepły.

    Wrażenia z odsłuchu - przeszły moje wszelkie oczekiwania. Dźwięk baaardzo detaliczny i poprawny. Basik dynamiczny i jest go tyle ile być powinno i tam gdzie trzeba.
    Symkiem napędzam narazie oklepane tandemy na arn150 i sc10n, a steruje nim za pomocą prostego pre na e88cc, którego przedstawiłem tutaj https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=6555493#6555493

    Koszt budowy - jest trudny do stwierdzenia. Wszystkie części kupowałem z zapasem na 5 i więcej końcówek. Nie licząc mojego wkładu (pracy) to z grubsza:
    - rezystory (po 100 szt. z każdego) ok 75 zł
    - kondensatory 35-40 zł
    - tranzystory (na 5 końcówek) 50 zł
    - transformatory (używki) 60 zł
    - CD kenwood 25 zł
    - gniazda 15 zł
    - farby, szpachle 30 zł
    Więc mogło to być jakieś 300 zł

    Fotki:
    Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa


    Fajne!
  • #2 21 Maj 2009 12:19
    korrus666
    Poziom 40  

    Bardzo ładna i starannie wykonana konstrukcja. Wszystko elegancko poukładane. Mam pytanie co do przedniego panelu. Jak zaspawałeś zbędne otwory plastikiem. Masz do tego jakieś urządzenie czy dałeś do jakiejś firmy. Też mam obudowę po CD użytą do wzmacniacza ale tak ładnie mi nie wyszło jak tobie.

  • #3 21 Maj 2009 19:06
    urzedas
    Poziom 13  

    Fronty sam robiłem - przy końcówce mocy topiłem lutownicą transformatorową - wychodzi to nieźle - docinałem na wymiar oryginalnych otworów plastikowe płytki i po wstawieniu je w otwory - stapiałem je od tyłu. Przód wyrównywałem szpachlem samochodowym po wcześniejszym przemalowaniu podkładem do plastiku, a następnie szlifowałem szlifierką oscylacyjną. Efekt niezły - powierzchnia "idealnie" równa. Front przy preampie robiłem identycznie, z tym że spawałem spawarką do plastiku. Otwory wycinałem wyrzynarką i równałem papierem ściernym...
    pzdr

  • #4 21 Maj 2009 21:59
    drzejk0b
    Poziom 9  

    Tak właśnie powinno wyglądać DIY. Wszystko starannie ułożone, bez plątaniny kabli. Widać, że dokładnie rozplanowałeś ułożenie elementów w obudowie. Z takich konstrukcji jak twoja powinni się uczyć wszyscy którzy prezentują na elektrodzie swoje "śmieciowe wzmacniacze".
    Mogłeś jedynie dać trochę wiekszą pojemność kondensatorów filtrujących w zasilaczu.

  • #5 21 Maj 2009 23:06
    dj_zibi
    Poziom 18  

    Moja szkoła:)

    drzejk0b włąsnie to jest śmieszne podejście do takiego wzmacniacza wystarczy jak da 2x10mF na stereo. Nie popadajmy w skrajnośc z tymi pojemnościami. Juz raz zrobiłem syma z trafem 600VA i zasilaniem 30mF na kanał:) To bez sensu.

  • #6 24 Maj 2009 11:18
    urzedas
    Poziom 13  

    witam - kilka fotek z realizacji - niestety jakość GSM :/
    Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa Amplifier SymAsym urzedasa

  • #7 24 Maj 2009 21:20
    januss73
    Poziom 31  

    Elegancko Ci to wyszło.
    Jak masz jeszcze tyle części pomyśl nad biampingiem.

    Co do kabli to raczej trudno narobić bałaganu na czystej końcówce mocy, bo tych kabli tam z bardzo nie ma. Problem zaczyna się jak dokładamy zabezpieczenia, przekaźniki, potencjometry, przedwzmacniacze, kontrolery.

    Preampik też fajny. Aż jestem ciekaw jak gra Symek z lampą?

    Słuchałem, co prawda bez takiego preampa, na Symasymie przez jakieś 2 lata, ostatnio doszedłem do wniosku, że dźwięk jest jakiś mało ciepły i przesiadłem się na Pionierka, ale nie przejmuj się tym co gadam, bo mogę mieć urojenia :)

    pozdrawiam

  • #8 26 Maj 2009 12:03
    bsw
    Poziom 14  

    Piękna konstrukcja.
    Piszesz że budowałeś 2 lata. Znam to. Też buduję swój system - w podobnej konwencji tzn. wzm. dzielony: preamp lampowy i końcówka półprzewodnikowa. Kupuję części od 1,5 roku a jestem jeszcze w głębokim lesie...

    Też zamierzam wyeksponować lampy w preampie i umieścić wskaźniki VU w końcówce. Czy mógłbym skorzystać z twoich doświadczeń w ich kwestii ? Bo planowałem VU podłączyć przez rezystor i kondensator równolegle. Co u Ciebie było nie tak ? Czy mógłbyś udostępnić schemat tego układu z lm258?

    Jeszcze pooglądałem fotki - widzę że w obu klockach masz dziurki na dużego jacka. Używane są do czegoś ? Czyżby wyjście słuchawkowe i wejście mp3 ?

  • #9 26 Maj 2009 12:33
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda

    No to ja się czepię. :twisted:

    Te złącza zakręcane... nie są dobrym pomysłem. Po pierwsze z czasem się po prostu luzują śrubki, a po drugie pin, który lutujesz traci kontakt, luzuję się z resztą tego zacisku, wyjęcie go z plastikowej obudowy(tak jak to jest u Ciebie) tylko przyspieszy ten efekt.
    Więc lepiej przewody wlutować w płytkę ewentualnie kable „wysoko” prądowe łączyć za pomocą konektorów, a kable sygnałowe za pomocą listew kołkowych.

    Druga rzecz, jaka mi się nie podoba to prowadzenie masy przez ekran, może nie masz negatywnych tego efektów, ale przy tak wyglądającej konstrukcji razi to w oczy.

  • #10 26 Maj 2009 21:55
    urzedas
    Poziom 13  

    bsw napisał:
    .......planowałem VU podłączyć przez rezystor i kondensator równolegle. Co u Ciebie było nie tak ? Czy mógłbyś udostępnić schemat tego układu z lm258?
    .......dziurki na dużego jacka. Używane są do czegoś ?.........

    Gdzieś mi umkną wątek gdzie powstała ta aplikacja sterująca wskaźnikami VU ale był to napewno ten schemat

    Amplifier SymAsym urzedasa

    lm 358 i 258 to praktycznie to samo - z tego co pamiętam to ten drugi ma dopuszczalne wyższe temp. pracy. Elektrolit 10uF zastąpiłem 22uF - możesz się tutaj troche pobawić i zobaczyć jaka konfiguracja Ci odpowiada. A co do podłączenia do wyjścia końcówki mocy - problem był tego typu, ze wskazówki nie miały liniowego wzrostu wychyłu w stosunku do wzrostu poziomu głośności. Przy głośności na pół gwizdka ledwie co się ruszały, przy głośności na maxa wariowały, opierając się o maximum. W wielu przypadkach przy jednym położeniu potencjometru głośności i przy różnych, ale podobnych poziomem głośności utworach pracowały bardzo różnie - mówiąc prościej - nie szło dziadostwa wyregulować i odpowiednio nastawić. Jak pisałem juz wyżej - układ na lm258 wg powyższego schematu wysterowuje VUmetry niewspółniernie lepiej. Wzrost liniowy, ładniejszy charakter pracy, a przede wszystkim, przy raz odpowiednio ustawionym poziomie sygnału wejściowego wychylają się odpowiednio do poziomu głośności.

    Jacki na frontach nie są wykorzystane, na początku miało ich wogóle nie być ale ostatecznie zostały tak na wszelki wypadek :) Pomysł z wejściem na mp3 i podobne jest w sumie niezły - pomyśle :D

    joy_pl napisał:
    No to ja się czepię. :twisted:......

    Z tymi złączami to nie do końca się z Tobą zgodzę - mały problem jest przy dokręcaniu śróbek (i musiałem je trzymać kombinerkami w stylu precyzyjnych), lecz nie zauważyłem aby się same się luzowały - ani śróbki, ani piny.

    Co do masy to musze się przyznać, że nawet się nad tym nie zastanowiłem i pewnie głównie z tego względu, że nie miałem najmniejszych problemów z masą - dzięki za cenne info - pomyślimy :D

  • #11 27 Maj 2009 18:25
    mlody91
    Poziom 20  

    Witam
    pytanie do kolegi Urzedas, czy te wskaźniki wychylają się tylko przy bassie, czy działają w całym paśmie audio? Jak widzę wyżej schemat jest dość prosty i dało by to rade zrobić na 1-2 tranzystorkach ;)

  • #12 27 Maj 2009 20:22
    urzedas
    Poziom 13  

    mlody91 napisał:
    ........czy te wskaźniki wychylają się tylko przy bassie, czy działają w całym paśmie audio?.........

    w całym paśmie
    mlody91 napisał:
    .........dało by to rade zrobić na 1-2 tranzystorkach ;)

    jasne - gdzieś miałem już opracowanych kilka schematów na tranzystorach - sa równie proste

  • #13 20 Lip 2009 13:53
    Mariuszek15
    Poziom 24  

    urzedas Możesz opublikować PCB do sterownika VUmetr-ów?

  • #14 02 Sie 2009 22:34
    urzedas
    Poziom 13  

    Mariuszek15 napisał:
    urzedas Możesz opublikować PCB do sterownika VUmetr-ów?

    sorki za pózną reakcje - ostatnio cierpię na brak czasu :/ dysponuje tylko prymitywnymi mapami bitowymi - ale może na coś się przydają :)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME