Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyłączanie włącznika zmierzchowego o danej godzinie

ebodzio6 21 Maj 2009 15:32 4443 13
  • #1 21 Maj 2009 15:32
    ebodzio6
    Poziom 9  

    Witam

    Z potrzeby wygody powstał pomysł, aby oświetlenie w ogrodzie (4 żarówki 45W) włączało się po zapadnięciu zmroku. Wykonanie układu zmierzchowego nie jest dla mnie skomplikowane.
    Mam taki schemat:
    Wyłączanie włącznika zmierzchowego o danej godzinie

    Sytuacja skomplikowała się kiedy doszedłem do wniosku, że światło nie musi świecić się całą noc, a powinno gasnąć około 1 w nocy. Można by zmontować układ czasowy, który wyłącza zasilanie po ustalonym czasie, ale problem w tym, że w ciągu roku godzina zapadania zmroku jest różna, a chciałbym, żeby układ był maksymalnie bezobsługowy (umieszczony w słupku lampy).

    Założenie jest takie: "układ" (np. prosty zegarek, najlepiej z podtrzymaniem czasu, może być binarny-zależy co byłoby prostsze) włącza zasilanie włącznika zmierzchowego codziennie o 14:00, a następnie odłącza zasilanie o 1:00.

    Ma ktoś może jakiś pomysł jak to łatwo rozwiązać??

    Nadmienię, że gotowe włączniki czasowe nie zdadzą egzaminu, bo słupek lampy jest zbyt cienki (6cm średnicy), a poza tym po zaniku prądu trzeba nastawiać godzinę.

    Z góry dzięki za wszelkie pomysły.

    0 13
  • #3 21 Maj 2009 16:07
    CZAPLIK
    Poziom 14  

    Moim zdaniem ze względu na zmiany czasu zapadania zmroku prosty układ jest trudny do wykonania. Istnieją jednak zegary astronomiczne które mają wgrane czasy wschodu i zachodu słońca i ustawienie jego jest bardzo proste a i możliwości ustawień dużo.
    Układ zmierzchówka i programator czasowy z pamięcią (podtrzymanie bateryjne programu załączeń i wyłączeń) też zda egzamin, tylko czy w oprawie znajdzie się tyle miejsca?

    0
  • #4 21 Maj 2009 16:17
    ebodzio6
    Poziom 9  

    :arrow: niutat
    Owszem CPA 3.1 to faja sprawa, ale...:
    1. 150PLN, to dość sporo jak na "względy wygody"
    2. Nie za bardzo mam gdzie go podłączyć, bo lampy nie są zasilane bezpośrednio z rozdzielni...

    :arrow: CZAPLIK
    Oprawa ma 40cm wys. i 6cm śr. zatem płytkę sobie wykonam tak, żeby pasowała.
    A jeśli chodzi o załączenia i wyłączenia, to chodzi przede wszystkim o dwa impulsy: jeden o 14:00, a drugi ok 1:00 i tak przez cały rok :D

    0
  • #5 21 Maj 2009 16:35
    Darek0
    Poziom 13  

    W sklepie elektrycznym kupisz sterownik już z 10zł ustawiasz, kiedy się ma włączyć i wyłączyć za 30zł kupisz sterownik elektroniczny ustawiasz na każdy dzień osobno godzinę. Poco utrudniasz sobie życie?

    2
  • #6 21 Maj 2009 16:52
    ebodzio6
    Poziom 9  

    :arrow: Darek0
    Owszem mogę kupić sterownik, ale jak pisałem na początku, nie mam gdzie tego schować, a jeżeli jakimś cudem upchnę go do obudowy lampy (która jest bardzo ciasna), to po zaniku zasilania będzie trzeba wszystko otwierać i nastawiać aktualną godzinę ręcznie (używam takiego do podgrzewacza, więc wiem co mówię).
    Pozdrawiam

    0
  • #7 21 Maj 2009 20:22
    Darek0
    Poziom 13  

    Kolego nie masz racji pierwszy jak i drugi nawet jak wyłączą prąd na rok to niczego nie trzeba ustawiać.

    0
  • #8 21 Maj 2009 20:48
    ebodzio6
    Poziom 9  

    :arrow: Darek0
    Oto "analogowy zegar dobowy". Szerokość 7cm. Mam w domu dokładnie taki sam - włącza podgrzewacz wody. Koszt 10.90PLN + przesyłka
    Wyłączanie włącznika zmierzchowego o danej godzinie
    Teraz proszę udowodnij mi w jakikolwiek sposób, że po zaniku napięcia (nawet na dwie godziny; niekoniecznie na rok) nie trzeba ustawić na nim aktualnej godziny....
    Owszem elektroniczne (z LCD) mają podtrzymanie bateryjne, ale... :?

    Gdybyś przeczytał dokładnie mój pierwszy post nie musielibyśmy tworzyć bezproduktywnej wymiany postów... :?

    0
  • #10 22 Maj 2009 09:03
    dzik84
    Poziom 17  

    Albo jak kolega chce się bardziej bawic to już zrobic cały układ razem ze zmierzchówka na atmedze (kilka złotych) z jakims podtrzymaniem napięcia na małej baterii plus ewentualnie jakiś RTC na I2C i problem rozwiązany.
    Całośc zmieści się na małej płytce, kosztuje mało i daje większą elastycznośc pracy.

    0
  • #11 22 Maj 2009 11:46
    ebodzio6
    Poziom 9  

    :arrow: niutat
    Bardzo ciekawy pomysł, być może możliwy do realizacji, ale jednak bardziej przekonuję się do pomysłu kolegi "dzik84", bo PCB zrobię taką, żeby schować wszystko w lampie, a taką skrzyneczkę, to trzeba by krzakiem zakryć, albo czymś tam... :wink:

    :arrow: dzik84
    A mógłbyś przytoczyć jakieś schematy, przykłady :?: Bo jeśli chodzi o Atmegę, to mam znajomego, który ewentualnie nocami mógłby mi jakiś program napisać, ale jeśli chodzi o tworzenie układów z uC, to ja jestem ciemny, a on nie bardzo chyba będzie miał czas...

    A zatem proszę o pomoc w wykonaniu układu z użyciem układu Atmega.


    ----------------------------------

    Dzięki uprzejmości kolegi pixel7 mam schemat podłączenia "zmierzchówki" do uC

    Wyłączanie włącznika zmierzchowego o danej godzinie

    Cytat:
    Komenda GETRC
    Przeznaczenie:

    Określa wartość zmiany rezystancji lub pojemności.

    Składnia:

    zmienna = GETRC( port , numer )

    gdzie:

    zmienna - zmienna typu Word w której znajdzie się wynik pomiaru,
    port - nazwa portu procesora, np.: PIND,
    numer - numer końcówki do której podpięty został obwód RC.

    I teraz porównujesz zmienną z jakimiś wartościami granicznymi (najlepiej doświadczalnie)


    Tylko nadal nie wiem co dalej :?

    0
  • #13 24 Maj 2009 01:38
    ebodzio6
    Poziom 9  

    Wielkie dzięki kolego prezeswal.
    Dwa układy i do tego bardzo niebanalny, ale na pewno skuteczny pomysł z budzikami :D Sądzę, że użycie 4541 jest to dla mnie najodpowiedniejszym rozwiązaniem.
    Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam

    0
  • #14 24 Maj 2009 03:47
    _jta_
    Specjalista elektronik

    4541 jest układem CMOS, a takim układom obowiązkowo trzeba podłączać wszystkie wejścia, bo inaczej wariują.
    Jeśli układ ma jako tako trzymać częstotliwość (czy okres), to nie wolno stosować elektrolitów - są niestabilne.

    Jeśli chodzi tylko o to, żeby uzyskać włączenie i wyłączenie na zmianę co 12h, to można by zrobić generator na
    cd4060 - dzieli przez 2^14, więc z okresem nieco ponad 5 sekund; można dać kondensator do podtrzymania
    pracy generatora kiedy nie ma zasilania; problem w tym, że nie wyjdzie równo doba, i będzie się "rozjeżdżać"
    z prawdziwym czasem. Może CD4060, albo CD4541 z kwarcem, i drugi układ do dalszego dzielenia?

    Albo użyć jakiegoś ATtiny - o ile pamiętam, jest jakiś 8-nóżkowy; do niego jakiś detektor oświetlenia, żeby
    odmierzał czas i wykrywał, kiedy jest rano i wieczór, może to sobie zapisywać w pamięci nieulotnej, wtedy
    nawet jak któregoś dnia nie będzie prądu, to będzie "wiedział", ile ma trwać noc.

    I jeszcze taka koncepcja: układ zawiera kondensator o dużej pojemności, rano jest on rozładowany,
    i zaczyna się ładować małym prądem, jak układ wykryje światło dzienne; wieczorem, kiedy robi się
    ciemno, układ włącza oświetlenie, i podwaja prąd ładowania; kiedy kondensator się naładuje do
    odpowiedniego napięcia, układ wyłącza oświetlenie, i rozładowuje kondensator. W ten sposób będzie
    wyłączał światło o stałej godzinie, i automatycznie się zsynchronizuje ze Słońcem. I to analogowy. ;)

    Nie wiem tylko, jak ze stabilnością superkondensatorów - bo raczej taki musiałby być użyty. A może
    układ z licznikiem - co za problem użyć CD4060 i przełączać wyjście, z którego bierzemy sygnał?
    To by było tak: generator na CD4060, wykorzystujemy w dzień wyjście 2^14, w nocy 2^13, zliczamy
    impulsy na CD4040 (a może CD4020 - sprawdzić, który jest jaki, to oba są liczniki wielostopniowe),
    jak się naliczy dość, to wyłączamy światło, resetujemy licznik i czekamy do rana. Te układy liczą
    tylko binarnie (potęgi 2), więc trzeba odpowiednio dobrać częstotliwość - np. wstawić tam kwarc
    "zegarkowy" 32768Hz, CD4060 zrobi z tego różne częstotliwości, w tym 2Hz i 4Hz, CD4020 z 2Hz
    zrobi okres 2^13s = 8192s = 2h16m32s, trzeba policzyć 5.5, albo 6 takich okresów od południa...

    Pytanie, jak z podtrzymaniem przez kondensator: układy CD40xx mają zakres napięć zasilania 3÷15V;
    4541 też, ale potrzebuje 8.5V, jeśli ma działać reset przy włączaniu, więc kondensator na 2.4V odpada,
    chyba że dwa szeregowo, albo zrobi się to na mniej wymagających układach. Kondensatory 0.33F/2.4V
    są tanie i małe (mniejszy od tabletki polopiryny), powiedzmy że mamy 4.5V na dwóch takich połączonych
    szeregowo, przy rozładowaniu do 3V dadzą 250mC, czyli 3µA przez dobę - czy to wystarczy?
    Bywają większe (i droższe), np. 1F/5.5V, 3F/5.5V - z tego ostatniego można mieć przez dobę 60µA.

    Można pomyśleć o zasilaniu ogniwem słonecznym w dzień, w nocy z sieci (jak nie ma prądu, to i tak
    nie ma czym sterować), i wtedy nie ma potrzeby podtrzymania przez kondensator - no, może jeśli
    akurat pod wieczór zabraknie prądu, ogniwo słoneczne da go za mało, a potem w nocy będzie...
    Można zrobić podtrzymanie przy użyciu akumulatorka - może dostarczać przez dobę kilkunastu mA.

    1