Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

(Megane Coupe 1.6e 8V 1998r) - nie chce odpalić

Ambiwertyk 22 Maj 2009 11:47 10962 11
  • #1 22 Maj 2009 11:47
    Ambiwertyk
    Poziom 9  

    Witajcie :-)

    Przedwczoraj zaczął mi się od KM. Meganka nie chciała odpalić i byłem zmuszony skorzystać z usług komunikacji miejskiej.
    O samochodzie: rocznik 1998. Silnik 1.6e. LPG - KME Diego. Auto garażowane.

    Dnie/tygodnie/miesiące wstecz zdarzało się:
    1) że po uruchomieniu obroty silnika pływały w zakresie <500 - 1500 obrotów/min - przegazowanie chwilowe rozwiązywało problem. Po puszczeniu gazu obroty stabilizowały się w okolicach 750 obr/min.
    2) że po wrzuceniu na luz w czasie jazdy (gdy silnik nie był jeszcze rozgrzany)... gasła.
    3) że gdy stałą dłużej na słońcu, nie chciała odpalić bez wciśnięcia lekkiego gazu

    4) auto kupiłem kilka miesięcy temu - zdarzyło się na początku, że nie było iskry i nie było słychać "ruchu pompy" po przekręceniu kluczyka. Podobno miał to być kłopot z immo, ale nie świeciła się kontrolka, próba strojenia immo przez kod z ASO też nie powodowała pojawienia się kontrolki... więc radziłem sobie przez "restart" - odpinałem na ok minutę sterownik lub jeden z zacisków na akumulatorze.

    PRZEDWCZORAJ:
    Jak co rano poszedłem do garażu. Wsiadłem, przekręciłem kluczyk (nie zwróciłem uwagi czy pompa ruszyła), próba odpalenia...i porażka. Rozrusznik kręcił. Więc ponowiłem próbę, tym razem nasłuchując pompy. Ponieważ był słyszana, przekręciłem na "odpal". Zakręciło i silnik załapał. Obroty pływały między 500-1500. Przegazowałem. Gdy wydawało się że jest ok (dodam, że auto jeszcze nie przełączyło się na LPG) popuściłem gaz. Obroty były ok więc puściłem sprzęgło. Auto zgasło. Ponowna próba. Brak sygnału działania pompy. Kolejna próba i następne podobnie. Ok. restartujemy komp - niestety nic nie daje. Rozpinam akumulator. Również brak efektu. Odpuszczam, bo musiałem już do pracy się śpieszyć.
    Po południu wróciłem do garażu...
    Zaczęliśmy od sprawdzenia pompy. Jeżdżę głównie na LPG. Tak w granicach 1500-2000km/miesięcznie. W baku nigdy nie jest sucho - staram się utrzymywać poziom paliwa w granicach od 1/4 do 1/2 baku.
    Po podłączeniu pompy bezpośrednio do akumulatora - pompka działa.

    Natomiast pod maską...sprawdziliśmy że brak jest iskry.

    Rozpinanie sterownika, odpinanie akumulatora... nie pomogło. Co zrobić aby wyleczyć meganke?

    Jak sprawdzić że na pewno mam immo aktywne? (syrena jest odpięta, żadne kontrolki od alarmów nie migają, zamek centralny=dodatkowy element, lampka od immo nie miga, moduł pod sufitem odpięty).
    Czy brak iskry i problem z pompką może znaczyć że immo jest w moim aucie aktywne? Tudzież jakaś inna ch...jowa automatyka tak się objawia?
    Po wyciągnięciu kluczyka ze stacyjki słychać jakieś "pipnięcie".

    PS. Gaz jest sekwencyjny. Silnik nigdy przeze mnie nie był odpalany "wprost" z LPG. Bezpieczniki w skrzynce bezpiecznikowej OK (dzwonione miernikiem). Wyłącznik "bezwładnościowy na swoim miejscu.




    Wiem, że falujące obroty to wina silnika krokowego. Miałem zamiar to naprawić w najbliższym czasie.

    WCZORAJ:
    Dalej szukałem powodu usterki.

    Zauważyłem, że przekaźnik od pompy paliwa nie zmienia położenia swojego styku po przekręceniu kluczyka w stacyjce.

    1) Przyłożenie zworki między styki 3 i 5 (rys poniżej) powoduje ruch pompy. Naturalnie nie ma znaczenia w jakiej pozycji jest kluczyk.
    2) Jeżeli kluczyk w stacyjce jest w pozycji "wyłączony" to napięcie jest tylko na styku oznaczonym na moim rys nr 3.
    3) Przekręcenie kluczyka w stacyjce, powoduje pojawienie się napięcia na styku oznaczonym przeze mnie nr 1.

    W tym momencie przekaźnik powinien zmienić położenie swojego styku. Nie dzieje się tak gdyż brakuje masy (gdy do styku oznaczonego nr 2 podłączona została masa bezpośrednio z silnika, styk "klepał").

    (Megane Coupe 1.6e 8V 1998r) - nie chce odpalić

    Do styków gniazda (podstawy) przekaźnika są przyłączone następujące przewody:
    Styk nr 1 - cienki żółty (wygląda na to że tym przewodem przychodzi plus po przekręceniu stacyjki)
    Styk nr 2 - dwa cienkie białe (najprawdopodobniej masa :-) skąd przychodzi?)
    Styk nr 3 - gruby czerwony (plus na stałe)
    Styk nr 4 - do tego styku nie jest podłączony żaden przewód
    Styk nr 5 - gruby biały (z pewnością przewód biegnie w kierunku pompy paliwa - nie wiem czy bezpośrednio, ale po podaniu plusa na ten styk słychać że pompka pracuje).

    Czy ktoś może mi powiedzieć w którym kierunku biegną te dwa cienkie białe przewody?
    Czy ktoś może mi podesłać schemat systemu sterowania silnika? i w ogóle schematy elektryczne?

    Spotkał się ktoś z czymś takim? Gdzie szukać?

    Jakie muszą być spełnione warunki, żeby sterownik silnika "dawał" masę? (zakładam, że te 2 białe przewody biegną gdzieś w stronę sterowniku lub jakiegoś urządzenia blokującego)

    Z góry dzięki za pomoc!

    PS. Nie napisałem wyżej. Rozrusznik oczywiście "kręci".

    0 11
  • Relpol
  • #2 22 Maj 2009 12:41
    emeryt2
    Poziom 42  

    Na styk , oznaczony przez Ciebie jako nr.2 sterownik silnika zapina masę - w chwili włączenia na zapłon / ok.2 sek/, a pózniej w czasie kręcenia silnikiem. Sterownik , w czasie kręcenia silnikiem , otrzymuje informację z czujnika wału.

    0
  • #3 22 Maj 2009 15:46
    Ambiwertyk
    Poziom 9  

    Dzięki za zainteresowanie tematem.

    Jakie warunki muszą być spełnione, aby sterownik zapiął masę na styk który umownie oznaczyłem jako 2? (na schemacie, strona 80 w książce Renault Megane Wydawnictwa Komunikacji i Łączności, styk ten oznaczony jest jako H2).

    Połączenie między stykiem nr 48 złącza wielostykowego ze stykiem H2 (na moim rysunku nr 2) jest. Sprawdzałem je dzisiaj "na dzwonek" i było ok.

    Gdy przekręcam kluczyk w stacyjce, to słychać, że w sterowniku coś się dzieje (dźwięk podobny do przełączających się styków), jednak wszystko wskazuje na to, że nie podłącza on masy do tego styku nr 48. Co może być przyczyną?


    Wczoraj sprawdzałem sam przekaźnik pompy paliwa. Przekręcałem kluczyk w stacyjce - włączałem zapłon. Następnie ze styku oznaczonego nr 2 do przekaźnika i z odpowiedniego styku przekaźnika do masy silnika. Przekaźnik "klepał".

    Jeśli chodzi o dźwięk po wyciągnięciu kluczyka ze stacyjki o którym wcześniej wspominałem... są to piknięcia od radia. Zdjęcie panelu radia sprawiło, że w/w piknięć już nie ma.

    0
  • #4 22 Maj 2009 15:56
    carrot
    Moderator Samochody

    Cytat:
    to słychać, że w sterowniku coś się dzieje (dźwięk podobny do przełączających się styków)

    Wewnątrz nie ma żadnych przekaźników, ani innych elementów mogących wydawać dźwięki
    Jak dla mnie ECU poszło pa pa
    Cytat:
    Wiem, że falujące obroty to wina silnika krokowego. Miałem zamiar to naprawić w najbliższym czasie.

    Tja, z całą pewnością

    0
  • Relpol
  • #5 22 Maj 2009 17:39
    emeryt2
    Poziom 42  

    Może jeszcze niech nie wymienia ECU.
    Czujnik wału podmienić , wpierw sprawdzić ciągłość przewodów i wtyczkę.Oporność cewki czujnika od 300 do 800 omów.

    0
  • #6 22 Maj 2009 17:44
    milejow
    Poziom 42  

    emeryt2 napisał:
    Może jeszcze niech nie wymienia ECU.
    Czujnik wału podmienić , wpierw sprawdzić ciągłość przewodów i wtyczkę.Oporność cewki czujnika od 300 do 800 omów.

    220-260 ohm

    0
  • #7 22 Maj 2009 17:50
    emeryt2
    Poziom 42  

    Milejów - sterownik Fenix?

    0
  • #9 22 Maj 2009 18:13
    Ambiwertyk
    Poziom 9  

    carrot napisał:
    Cytat:
    to słychać, że w sterowniku coś się dzieje (dźwięk podobny do przełączających się styków)

    Wewnątrz nie ma żadnych przekaźników, ani innych elementów mogących wydawać dźwięki
    Jak dla mnie ECU poszło pa pa


    Stoję z boku auta (tak by dostać ręką do kluczyka). Gdy przekręcam kluczyk, słyszę dźwięk podobny do tego jaki dają przekaźniki w momencie zmiany położenia styku. Dźwięki dochodzą z prawej strony samochodu. Tam na nadkolu zamontowany jest sterownik. Przed sterownikiem, patrząc od strony z której stoję, jest jeszcze silnik... może to "na nim" coś klepie gdy przekręcam zapłon w stacyjce. Trudno mi to teraz potwierdzić... jutro sprawdzę dokładnie.
    Dźwięki słychać zarówno przy przekręcaniu kluczyka w stan załącz, jak i przy powrocie do stanu wyłącz. Jest to takie jakby podwójne kliknięcie.

    Milejów, emeryt2 może ta fotka coś pomoże (daję link bo inaczej się trochę obraz "rozjeżdża".)

    Link

    0
  • #10 23 Maj 2009 08:43
    Ambiwertyk
    Poziom 9  

    Sprawdzałem czujnik położenia wału korbowego. Rezystancja czujnika 236 Ohm. Połączenia między zaciskami wtyczki czujnika, a odpowiednimi pinami sterownika są ok (sprawdzane na dzwonek).

    Bezpieczniki przy akumulatorze ok. Styki też wyglądają ok.

    Dokonałem kolejnej próby. Podpiąłem dodatkowy przewód (minus akumulatora-silnik). Niestety w dalszym ciągu brak pobudzenia pompy paliwa po przekręceniu kluczyka w stacyjce.
    I tu niespodzianka... lampka kontrolna od ABS nie zgasła. Wcześniej gasła chwilę po zmianie położenia kluczyka w stacyjce. Teraz świeci mi na stałe.

    KOLEJNA PRÓBA ODPALENIA:

    Z silnika podciągnąłem przewód (masa) do podstawy przekaźnika. Wpiąłem go od spodu w zacisk nr 2. Przedzwoniłem miernikiem i wyszło mi że połączenie jest OK. Podłączyłem auto pod akumulator. Przekręciłem kluczyk w stacyjce. Słychać było że pompa paliwa pracuje. Próbowałem odpalić auto...
    Próba zakończona niepowodzeniem. Po przekręceniu kluczyka w pozycję "ODPAL SILNIK" wszystkie kontrolki na desce gasną.Nie świecą się nawet kontrolki zapięcia pasów/zamknięcia drzwi/zegar/temperatura.
    Jeśli chodzi o rozrusznik, to przy przekręcaniu kluczyka słychać że próbuje się kręcić...jednak w chwili gdy gasną kontrolki to i rozrusznik przestaje kręcić.

    Dodatkowo zaczęła się zapalać lampka kontrolna od poduszek. Ale odpinanie instalacji od zasilania, pomagało.

    Jakieś pomysły co dalej sprawdzać?

    1
  • #11 23 Maj 2009 19:54
    Ambiwertyk
    Poziom 9  

    Kolejna próba, niestety okazała się nieudana. Próba polegała na uruchomieniu z pominięciem stacyjki. Masa "oszukana" była podana na przekaźnik od pompy (styk nr H2). A rozrusznik bezpośrednio z akumulatora.

    Sprawdzałem miernikiem. Na styku nr 1 na cewce było napięcie (przeszło 13V - akumulator był podpięty pod prostownik).

    Problemem jest jednak brak iskry. Sterownik nie steruje więc cewką.

    Pomyślałem, żeby jeszcze raz wszystko posprawdzać. Na listwie bezpiecznikowej obok akumulatora - wszystko było OK. Styki, przewody, bezpieczniki.

    (Megane Coupe 1.6e 8V 1998r) - nie chce odpalić

    Bezpieczniki w kabinie też były w porządku.

    Rozkręciłem wtyczkę złącza wielostykowego. Przewód dochodzący na styk nr 32...wyleciał. Nie pamiętam czy wczoraj ten styk sprawdzałem. Raczej tak i napięcia raczej było. Możliwe że styk był "nadwyrężony" a ja zakładaniem i ściąganiem złącza na sterownik go "doprawiłem"...

    (Megane Coupe 1.6e 8V 1998r) - nie chce odpalić

    Problem jednak w tym... że nie ma na nim napięcia, a według opisu, powinno być na tym styku, przed załączeniem zapłonu, "napięcie akumulatora".
    W które miejsce dokładnie biegnie ten przewód? Bo tam w skrzynce koło kierownicy ciężko coś zobaczyć (nie rozkręcałem jej jeszcze, bo nie bardzo wiem jak się za to zabrać).
    Chciałbym przedzwonić ten przewód, żeby wiedzieć że nigdzie nie jest przerwany.

    Jak można naprawić ten pin w złączu?

    Aha. Przewód wchodzący na pin będący wejściem z linii kodowej systemu blokady zapłonu jest odcięty.
    W związku z tym... czy komputer sam z siebie mógł się jakoś zablokować?
    Jeśli tak to czy dzieje się to "ot tak po prostu" czy ma jakieś reguły kiedy "tak robi?

    0
  • #12 12 Sie 2009 21:26
    fre7ak
    Poziom 1  

    Witam mam Wielką prośbę
    ja mam tez problem z megane coupe 1.6 1998r potrzebuję kodu do kluczyka plipa oto dane z kluczyka
    98033
    s62l9.
    Moge ofiarowac punkty za pomoc
    Pozdrawiam

    1