Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wytrawianie płytek

Derlo 15 Gru 2002 13:40 8850 10
  • #1 15 Gru 2002 13:40
    Derlo
    Poziom 11  

    Cześć.Czy ktoś może dokładnie opisać lub podać adres jakiejs stronki z opisem robienia płytek przy użyciu folii i drukarki laserowej.Podobno to szybki i tani sposób na zrobienie całkiem przyzwoitej płytki.Bo rysowanie ścieżek ręcznie przy bardziej skomplikowanych układach jest uciążliwe.

    Z góry dzieki za odp. Derlo

    0 10
  • #3 15 Gru 2002 21:31
    Derlo
    Poziom 11  

    Sorrki za głupote i wielkie dzieki za odpowiedź!!

    0
  • #4 15 Gru 2002 21:43
    TOMI
    Serwisant

    Spoko, tu się nikt nie gniewa, tylko trzeba włożyć odrobinę własnej inicjatywy.

    0
  • #5 17 Gru 2002 20:38
    draakul
    Poziom 20  

    Ja wykonywałem osobiscie kilka płytek z użyciem folii i drukarki laserowej.

    Tak w skrócie opiszę najważniejsze kroki :

    1. Bierzemy folię (np. specjalną TES200 za 5 zł za arkusz - jednak taki sam efakt uzyskałem za pomocą zwykłej folii do drukarek laserowych za 20 gr:)

    2. Drukujemy na drukarce laserowej (względnie może to być ksero) schemat ścieżek na płytce - należy pamiętać o tym że wydruk jest lustrzanym odbiciem tego co chcemy uzyskać już na płytce.

    3. Wycinamy projekt z folii i przycinamy laminat o wymiarach nieco wiekszych względem naszego projektu

    4. Czyścimy laminat z tłuszczu - niektórzy czyszczą bardzo drobnym papierem ściernym - ja używam Ludwika do mycia naczyń :)

    5. Mocujemy projekt do laminatu - tak żeby dobrze przylegał i się nie przesuwał.

    6. Metoda z wykorzystaniem żelazka : rozgrzać żelazko (tak na oko to może być temp. ok 150 stopni) i najlepiej przez cienką bibułę (czy jak to nazwać - to jest zawsze do kompletu z folią) przygrzać folię do laminatu.

    Po pewnym czasie folia robi się elastyczna i zaczyna przylegać do laminatu, a toner przykleja się do laminatu.

    ! To jest ważny moment - nie można dopuścić do tego żeby folia się zaczęła pod wpływem zbyt wysokiej temperatury marszczyć.

    Ważne też żeby po rozgrzaniu folii docisnąć folię np. za pomocą twardej gumowej piłeczki, najlepiej użyć gumowego wałka fotograficznego - po przyciśnięciu efekt jest najlepszy.

    7. Ja czasem robię na rogu jakąś plamkę i sprawdzam czy jak podnoszę folię to toner zostaje na płytce - jeżeli nie to powtarzam czynności z pkt 6.

    8. Jeżeli toner przechodzi to najlepiej odłożyć płytkę do przestygnięcia (ja jak płytka wystygnie wkładam ją na kilka minut do zamrażalki)

    9. Wyjąć płytkę i zdjąć folię - nie ściągać wcześniej folii ! Jak płytka jest chłodna to folia dobrze odchodzi.

    10. Jeżeli jakaś ścieżka trochę się przerwała to najlepiej poprawić pisakiem kwasoodpornym.

    11. Wytrawić - nalepiej żeby środek nie był zbyt gorący (czas trawienia będzie dłuższy ale mniej podtrawią się ścieżki).

    12. Oczyścić płytkę z tonera najlepiej acetonem.

    Efekt jest naprawdę super a wykonanie nie jest trudne - pierwsza płytka jaką w życiu wykonałem za pomocą tej metody była naprawdę poprawna - a kolejne już tylko lepsze :)

    Mam nadzieję że wszystko jest opisane w miarę jasno - jeżeli nie to proszę o pytania.

    powodzenia :wink:

    0
  • #6 29 Gru 2002 20:38
    KJ
    Poziom 31  

    Ja dodam że jeśli chodzi o odrywanie folii to stosuje troszkę inny sposób. nie chłodzę płytki w lodówce tylko biorę ją pod wodę i miedzy odrywaną folię a płytkę puszczam delikatny strumień zimnej wody folia odchodzi idealnie i dużo mniej tonera na niej zostaje. Ostatnio stosuję też metodę naklejania dwu warstw tonera jedna na drugą. potrzebne mi do tego dwie folie ale za to ścieżki są znacznie lepszej jakości.

    0
  • #7 03 Sty 2003 13:58
    Tasior
    Poziom 15  

    ja zauwazyłem ze wcale nie trzeb akupować drogiej folii termotransferowej bo zwykła folia do drukarek laserowych i xero działa tak samo a jest tańsza

    0
  • #8 13 Sty 2003 17:58
    piotrw_78
    Poziom 13  

    A ja zauważyłem że wcale nie potrzeba do tego foli zrobiłem to na papierze trochę lepszej jakości ale 25 PLN za 100 arkuszy to lepiej niż po 1,20 PLN za sztukę foli nie ma też niebezpieczeństwa przyklejenia lub marszczenia się foli toner świetnie przylega do płytki wszystko jest OK. naprawdę polecam papier mniejsze koszta a jakość ta sama

    0
  • #9 15 Sty 2003 00:24
    Buszra
    Poziom 13  

    Stosowałem różne techniki wykonywania płytek. Dawno dawno temu jak jeszcze nic nie było (późny Gierek) malowałem zaostrzoną zapałką i farbą do metalu. Później były jakieś wyklejki nizbyt dobre. Przyszedł czas na pisak wodoodporny - też wychodzą ścieżki podżarte. A teraz konkretnie mam taką technikę. Projekt rysuję w Corelu, wynika to z transferu pliku. Wszystkie linie muszą tworzyć zamknięte pętle. Na dyskietke i do zakładu reklam, ci co wycinają litery z foli samoprzylepnej. Wycinane jest to na ploterze tnącym. Płytkę do druku czyszczę włókniną używaną przy lutowaniu centralnego ogrzewania. Pociętą folie przyklejam do płytki w całosci, później odrywam wewnętrzne kawałki i do roztworu chlorku. Przy zachowaniu czystości (odciski palców) wychodzą jak fabryczne. Ścieżka szerokości 0,4 mm żaden ból. Można uzyskać połączenie prowadzone między nóżkami układu scalonego. Technika SMD bez problemów. Na marginesie ścieżka szerokości 1 mm może przewodzić prąd 1 A

    0
  • #10 25 Wrz 2004 10:16
    format19
    Poziom 12  

    witam
    osobiscie polecalbym metode z uzyciem papieru kredowego gdyz jest o niebo tepsza i tansza, 100 arkuszy A4 takiego papieru kupilem za 8zl,
    metoda ta jest dziecinnie prosta:
    1.drukujesz (drukarka laserowa) lub kserujesz obraz sciezek na papier kredowy,
    2.przykladasz taki papier wydrukiem do starannie oczyszczonego laminatu,
    3.bierzesz zelazko (temperatura PRAWIE na maksa) i prasujesz to do momentu az toner sie roztopi i "przylgnie" do miedzi,
    4.wkladasz laminat z przyklejonym papierem do cieplej wody z odrobina plynu do mycia naczyn i czekasz pare minut asz papier "zmieknie",
    5. delikatnie odrywasz papier od laminatu i oczyszczasz z resztek,
    6.poprawiasz ewentualne braki w tonerze (berdzo zadko sie to zdarza)
    7.wladasz do chlorku i "fajrant"

    naprawde ta metoda jest najlepsza ze wszystkich o jakich slyszalem, a folia to sie przy tym kryje: jest droga i niepewna , komple robili nawet mlytki pod ATmegi metoda na papier i wychodzily GENIALNIE

    0
  • #11 25 Wrz 2004 16:27
    Mamut
    Poziom 17  

    a nei trzeba tonera poprawiać jakimś tuszem odpornym na trawienie? nie chce mi się wierzyć że toner nei zejdzie

    0