Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak podłaczyc transformator na spawarke

Bartasz23 24 Maj 2009 23:08 9718 29
  • #1 24 Maj 2009 23:08
    Bartasz23
    Poziom 9  

    Witam
    Posiadam dwa transformatory z rozebranej starej spawarki była ona na siłe i regulacja była do 400A i chciałbym zrobic z jednego z nich spawarke na 400V bo na 230 raczej sie nie da.Prosze o pomoc jak podlaczyc zeby zrobic spawarke,zamieszczam fotki.
    1 transformator
    Jak podłaczyc transformator na spawarke
    2 transformator
    Jak podłaczyc transformator na spawarke
    Jak podłaczyc transformator na spawarke

    0 29
  • #2 24 Maj 2009 23:13
    dj_mati
    Poziom 23  

    Coś tych fotek nie widać

    0
  • #3 28 Maj 2009 21:47
    Bartasz23
    Poziom 9  

    Próbowałem podlaczyc ten pierwszy transformator podłaczylem bezpieczniki i wpiełem 3 fazy w ta kostke na transformatorze,na zdjeciu widac ze posrodku sa one zmostkowane tym wyszedlem kablem na spawanie no i nie wiem co z zerem ja dalem bezposrednio na metal no i elektroda 3 szło tylko ze klei transformator buczy to znaczy ze działa ale po chwili zawsze wywala mi bezpieczniki. Próbowalem faza wychodzic takimi klemami co sa na transformatorze bo zazwyczaj to jest wyjscie ale nic sie nie działo.
    Poradzcie cos

    0
  • #4 30 Maj 2009 15:50
    Dioda52
    Poziom 27  

    Uzwojenia sieciowe nawiniete sa na 230V na kazdej cewce. Jest mozliwosc podlaczenia do jednej fazy uzywajac dwoch cewek w celu zwiekszenia pradu. Nalezy calkowicie porozlanczac polaczenie wspolne i polaczyc rownolegle uzwojenia sieciowe. Uzwojenia wtorne tez trzeba porozlanczac, bo bedzie zwarcie i polaczyc rownolegle odwracajac konce w jednej cewce. Dobrze bylo by calkowicie zdemontowac trzecia cewke lacznie z rdzeniem, jesli nigdy nie bedziesz wracal do polaczenia trojfazowego. Podlanczajac w tym wykonaniu do 400V uzywajac tylko dwoch faz, bedziesz mial mniejsze max napiecie wyjsciowe, ale za to mniejszy prad wejsciowy. Osobiscie ja nie przerabial bym na jedna faze, bo wykonanie trojfazowe jest o wiele lepsze, jesli jest dostep do trzech faz. Pobor pradu na jednej fazie moze dochodzic do 20-30A przy max pradzie spawania i pradzie wyjsciowym do 250A.

    0
  • #5 01 Cze 2009 19:58
    Bartasz23
    Poziom 9  

    Tak najprosciej patrzac na ten 1 transformator jak podpiac 3 fazy i reszte kabli zeby to zadziałało

    0
  • #6 02 Cze 2009 05:40
    Dioda52
    Poziom 27  

    Transformator podpinasz do pradu, pod ta kostke gdzie sa trzy zaciski. Podpinasz tylko trzy fazy, a przewodu zerowego nie uzywasz, tylko uziemienie do rdzenia transformatora. Nastepnie zmiesz napiecie jakie masz miedzy poszczegolnymi przewodami ( grubymi ). Tam trzeba bedzie wlaczyc szesc diod. Zrob dokladniejsze drugie zdjecie " dlawikow " z kazdej strony i opisz przewody. Byc moze sluzyly one do regulacji pradu wyjsciowego. Glownego dlawika wyjsciowego to Ty nie masz i nalezy go kupic lub wykonac samemu.

    0
  • #7 02 Cze 2009 18:07
    Bartasz23
    Poziom 9  

    O jakie diody chodzi co to takiego i główny dławik wyjsciowy jak wyglada bo moze go mam jestem laik w tych sprawach dlatego pytam prosze jasniej
    a zdjecia jescze zrobie dokładne.

    0
  • #8 03 Cze 2009 00:26
    Dioda52
    Poziom 27  

    Chcac podlaczyc uzwojenie wtorne transformatora trojfazowego do spawania, trzeba uzyc diod prostowniczych do odseparowania poszczegolnych uzwojen. Bez tego nie da sie wykonac spawarki trojfazowej. Spawarki tylko jednofazowe mozna wykonywac w wersji zmiennopradowej lub stalopradowej. Dlawik wyjsciowy jest to tez transformator z jednym uzwojeniem nawinietym grubym drutem o pradzie spawarki i majacy miedzy rdzeniem przerwe powietrzna. Poczytaj inne posty na temat budowy spawarek, a jest tego duzo, tam jest to opisane. np;02 Lis 2007 16:20 Przeróbka spawarki

    0
  • #9 03 Cze 2009 10:02
    Stary1952
    Poziom 32  

    Dioda52 napisał:
    Chcac podlaczyc uzwojenie wtorne transformatora trojfazowego do spawania, trzeba uzyc diod prostowniczych do odseparowania poszczegolnych uzwojen. Bez tego nie da sie wykonac spawarki trojfazowej.

    Witam .
    Samo dodanie diód prostowniczych oraz dławika nie załatwia sprawy do końca , pytanie w jaki sposób będzie zrealizowana funkcja regulacji prądu spawania ? . Należało by dodać jakiś sterownik ( są gotowe schematy na elektrodzie ) za tym idą tyrystory , które nie są tanie . Aby to złożyć do kupy trzeba mieć jednak trochę doświadczenia i początkującemu będzie trudno ale dla chcącego nie ma nic trudnego , w efekcie bazując na tym co masz ( najdroższy jest transformator ) możesz sobie zrobić zupełnie przyzwoity prostownik spawalniczy . :D
    Pozdrawiam .

    0
  • #10 03 Cze 2009 18:58
    cirrostrato
    Poziom 35  

    ...i to wszystko w dziale ,,Początkujący piaskownica"???Czytam i wiem o co chodzi ale amator sobie z tym nie poradzi,to w końcu opis spawarki SPB315B(mam ,rewelacyjna)ale to bardzo skomplikowany sprzęt,jak coś tak mocnego potrzeba to kupić używaną (ok.1200zł) bo ona praktycznie nie do zdarcia.

    0
  • #11 04 Cze 2009 20:11
    Bartasz23
    Poziom 9  

    diody to ja mam 8 bodajze podobne do tych http://www.allegro.pl/item647537081_diody_prostownicze_200a.html wydaje mi sie ze dławik jest na tym drugim transformatorze(zdjecie 2) z jednym uzwojeniem nawinietym grubym drutem i ma miedzy rdzeniem przerwe powietrzna nie widac tego za bardzo na zdjeciu
    Bo te 2 transformatory były jak juz pisałem połaczone razem one sa ze spawarki takiej duzej bardzo ktora miała regulacje max 400A ktora rozebrałem to tak na marginesie

    0
  • #12 04 Cze 2009 20:27
    Stary1952
    Poziom 32  

    Czytając Twoje posty dochodzę do wniosku , że chyba jednak nie dasz rady sam tego poskładać bez pomocy kogoś bardziej doświadczonego . :cry:
    Pozdrawiam .

    0
  • #13 05 Cze 2009 00:51
    Dioda52
    Poziom 27  

    Diody sa wszystkie prawie takie same z wygladu, roznia sie tylko wielkoscia w zaleznosci od pradu i napiecia pracy. Trzeba dokladnie odczytac symbol na diodzie i znalezc w katalogu co to jest i jaka ma wartosc. Pokaz zdjecia tego drugiego " dlawika ".

    0
  • #14 08 Wrz 2009 09:30
    bober85
    Poziom 12  

    Witam.
    Chciałbym się dołączyć do tematu.
    Również posiadam duże trafo z którego jest zrobiona zgrzewarka do blachy, a jej właściciel poprosił mnie i dorobienie jakiejś regulacji prądu, może być ona nawet skokowa, żeby nie pchać sie w duze koszty, czyli jak mniemam sprawa będzie opierać się na przełączaniu uzwojeń pierwotnych trafa jakimś przełącznikiem.

    Na dzień dzisiejszy trafo jest zasilone z 2 faz a zero jest podłączone do obudowy (po południu lub wieczorem wrzucę zdjecie owego trafa, bo niestety z tabliczki znamionowej nie da sie odczytać żadnych parametrów ani typu trafa).
    Dioda52 , jeśli jesteś w stanie to prosiłbym o wrzucenie jakiegoś schematu nawet odręcznego (tutaj lub na priva), jak wykonać podłączenie uzwojeń pierwotnych z jakimś przełącznikiem, aby na wyjściu mieć skokową regulacje prądu lub inne Twoje sugestie bo nie mam za bardzo biegłości z transformatorami.
    Z góry dzięki za pomoc.

    0
  • #15 09 Wrz 2009 23:13
    Dioda52
    Poziom 27  

    Trzeba bylo by miec schemat, jakie masz uzwojenia tego transformatora, ale podejrzewam ze nie ma dodatkowych uzwojen do regulacji pradu. Sa tylko dwie mozliwosci, albo dowinac uzwojenie na uzwojeniu pierwotnym z odczepami, albo drugie rozwiazanie, gdzie nie trzeba ingerowac w transformator, tylko wykonac lub kupic regulator do spawarki na ukladzie U209B. Schematy sa na elektrodzie.

    0
  • #16 10 Wrz 2009 15:53
    bober85
    Poziom 12  

    Przepraszam za dłuższą ciszę, ale byłem nieosiągalny.
    W załącznikach znajdują sie fotki owego trafa oraz odręczny schemat podłączeń uzwojeń pierwotnych. Od razu dodam ze na pewno nie jest on narysowany fachowo, ale dla osoby znającej zagadnienie pewnie to nie stworzy wiekszego problemu.
    Dla jasności dodam, że gwiazdki przy symbolu uzwojenia oznaczają "wewnętrzną" część uzwojenia z której wychodzi przewód .
    Innych uzwojeń nie ma i opcja dowijania raczej nie wchodzi w rachubę. Po prostu usłyszałem od jednego elektryka, że skokową regulację prądu na wyjsciu można zrobić poprzez odpowiednie przełączanie uzwojeń pierwotnych, tylko nie bardzo wiem jak to poprawnie robić żeby nie wywalało bezpieczników. Ogólnie sprzęt stał nieużywany kupę lat i nie jestem nawet pewny czy to trafo nie jest uszkodzone, bo jeszcze nie próbowałem go uruchamiać, dopóki nie wiem jak to zrobić i dlatego też nie chcę inwestować w nie zbyt dużej kasy.
    Jeśli na podstawie schematu uzwojeń pierwotnych z załącznika "podłączenie" ktoś wie jak zrobić podłączenia to proszę o podpowiedzi za co z góry wielkie dzięki.

    0
  • #17 22 Wrz 2009 01:37
    Dioda52
    Poziom 27  

    Jesli jest to mozliwe policz ile jest zwoi na kazdej cewce, lub przynajmniej w przyblizeniu, na uzwojeniu sieciowym ( pierwotne ), oraz ile moze byc zwoi na uzwojeniu wtornym. W tej chwili masz wlaczone dwa uzwojenia szeregowo, a zostalo jeszcze cztery. Jaki jest przekroj rdzenia kolumny srodkowej.

    0
  • #18 25 Wrz 2009 09:51
    tob53
    Poziom 17  

    Witam
    Wcześniejsze posty już to wyjaśniały ale dla porządku informuję, iż to drugie "trafo" z pierwszych zdjęć to dławik regulowany( transduktor ) który w spawarkach służył do regulacji prądu i współpracował z tym pierwszym zanim wprowadzono regulacje za pomocą przyrządów półprzewodnikowych. Po demontażu dławika można z rdzeni zrobić sobie zgrzewarkę lub jakąś spawareczkę jednofazową.
    Pozdrawiam

    0
  • #19 30 Wrz 2009 23:01
    bober85
    Poziom 12  

    Witam po dłuzszej nieobecności,
    każde z uzwojeń pierwotnych (od 1 do 6) jest wykonane płaską taśmą miedzianą o szerokości ok. 8mm. Naliczyłem ok. 25-30 zwoi max. w każdym uzwojeniu (nie jestem w stanie dokładnie tego zrobić), natomiast rdzenie między uzwojeniami 1-2, 3-4, 5-6 mają wymiary ok.1cm x 23 cm x 36 cm wykonane z blachy i z nich wychodzą zaciski uzw. wtórnych. Niestety konstrukcja trafa uniemożliwia policzyć ilość zwoi na uzw. wtórnym.
    Dioda52 rozumiem, że masz jakąś koncepcję na połączenie uzw. pierwotnych skoro potrzebujesz tych danych?

    0
  • #20 01 Paź 2009 01:56
    Dioda52
    Poziom 27  

    Koncepcji mam kilka, ale mam za malo danych. Nie rozumiem "natomiast rdzenie między uzwojeniami 1-2, 3-4, 5-6 mają wymiary ok.1cm x 23 cm x 36 cm wykonane z blachy i z nich wychodzą zaciski uzw. wtórnych". O jakim rdzeniu mowisz. Najlepiej jak narysyjesz na papierze jak wyglada transformator z rzutu i podasz wymiary, oraz jak sa nawiniete uzwojenia. Moze masz na mysli zwory magnetyczne, ale nie wydaje mi sie, ze jest az tak duzy transformator. Wedlug tego co podales to bylo by tylko okolo 60 zwoi w tej chwili wlaczonych do zasilania. Wydaje mi sie, ze cos jest za malo zwoi. Zmierz napiecie jakie jest na stronie wtornej.

    0
  • #21 01 Paź 2009 12:11
    bober85
    Poziom 12  

    OK postaram się to zrobić jutro jak tylko wrócę do siebie do miasta bo chwilowo jestem gdzie indziej. Pozdrawiam

    W załączniku znajduje się rysunek tego o co prosiłeś. Uzwojenia są wykonane z płaskiego przewodu miedzianego i są nawinięte na siebie jak np. taśma klejąca. Wyjścia uzwojeń wtórnych wychodzą ze zwor magnetycznych 1, 2, 3 (nie wiem czy to na pewno tak sie nazywa??) oznaczonych kolorem zółtym na rysunku.
    Niestety napięcia nie jestem w stanie zmierzyć bo ciągle wywala mi zabezpieczenia od razu po włączeniu do zasilania:(
    Wspominałem na początku że to trafo przeleżało nie wiem ile lat zakopane w garażu nie wiadomo z jakiej przyczyny... może po prostu jest uszkodzone. Podłączyłem je do sieci tak jak było to zrobione przed laty przez kogoś, czyli 1 faza na zacisk 46, a 2 faza na 44, masa do obudowy. Zanim zajmę się jakąkolwiek modyfikacją (o ile stan trafa na to pozwoli) jak sprawdzić czy nie jest ono uszkodzone? Sprawdzałem miernikiem przejścia między wszystkimi uzwojeniami jak na schemacie powyżej no i niby jest ok.Nie ma też zwarcia do obudowy, wiec czy to wywalanie bezpieczników jest spowodowane złym podłączeniem czy możliwe jest jakieś zwarcie między uzwojeniami?

    0
  • #22 04 Paź 2009 18:25
    Dioda52
    Poziom 27  

    W dalszym ciagu nie rozumiem podanych wymiarow " zwory magnetycznej " 1 x 23 x 36cm. Postaraj sie narysowc z innej strony tak jak bys mial przeciety na pol transformator z wymiarowaniem tej zwory. Przekroj rdzenia wynosi 7cm x 20cm = 140cm2. Z podanych liczb i wyliczen rdzenia wychodzi mi ze boki rdzenia sa o grubosci 3.25cm. Wychodzi na to, ze rdzen srodkowy jest za szeroki o 0.5cm. Nie ma to wiekszego znaczenia, ale wtedy moc bedzie mniejsza 3.25cm + 3.25cm = 6.5cm to nie jest 7cm. Wobec tego przekroj bedzie wynosil 6.5cm x 20 cm = 130cm2. Jest to dosc duzy transformator o znacznej mocy. Spruboj wlaczyc zasilanie pod 41 i 42 lub 43. Jedynie sprawdz czy kierunki nawijania sa te same i wtedy sprawdz napiecie wtorne. Wczesniej odlacz przewody wyjsciowe, aby nie zrobily zwarcia.

    0
  • #23 04 Paź 2009 22:11
    bober85
    Poziom 12  

    Te zwory magnetyczne (powtarzam że nie wiem czy to poprawne określenie) to poskładane blachy, których grubość w sumie wynosi ok. 1cm, a ich pozostałe wymiary to 23 i 36cm. Zaktualizowałem załącznik z rysunkiem i dorzuciłem jeszcze jeden przekrój, wiec teraz powinieneś mieć mniej wiecej jasność jak to wygląda. Chodzi o te żółte kreski na rysunku oznaczone 1-3 oraz żółty przekrój. CO do wymiarów to rzeczywiście masz rację, mogą one być nieco niedokłane bo nie jestem w stanie zmierzyc ich dokładnie i czasem musiałem przyłożyć miarkę na "oko". Niestety dalsza zabawa z podłączeniem jest mozliwa dla mnie najprędzej w sobote rano bo wyjeżdżam z domu na cały tydzień...

    0
  • #24 06 Paź 2009 02:16
    Dioda52
    Poziom 27  

    Teraz juz lepiej widze jak to wyglada. Czy przekroj tej zwory wynosi 1cm x 1cm. Jesli sa to tego wymiary to nie wyglada mi na zwore magnetyczna. Moze w jakim stopniu troche zwiera, ale to w bardzo malym stopniu. Zeby spelniala swoja funkcje to musi dolegac calkowicie do glownych blach, a ona jest tylko w srodku, tak ze strumien magnetyczny praktycznie nie plynie przez nia. Byc moze, nie obejdzie sie z zastosowaniem ukladu soft start, aby bezpieczniki nie wyskakiwaly w czasie wlanczania. Na razie podlacz tak jak Tobie podalem i pomierz napiecia.

    0
  • #25 11 Paź 2009 16:02
    bober85
    Poziom 12  

    Podłączyłem jak podałeś wyzej: zacisk 41- 1 faza, 42 -2 faza, masa na obudowę i nadal wywala zabezpieczenie. To samo dzieje się 41- L1, 43- L2, masa na obudowie.
    Spróbowałem z ciekawości podłączyć to 1-fazowo, tzn. 41-faza 42 masa potem 41 -L, 43 -N oraz 46 -L, 44 -N i w każdym z przypadków nie wybijało zabezpieczenia, ale na uzw. wtórnym było tylko ok. 2V, więc jakby nic.
    A tak z ciekawosci, czy takie podłączanie masy do obudowy jak u mnie, czyli tak naprawdę do rdzenia jest poprawne, czy powinno to być jakoś inaczej zrealizowane?
    Nie rozumiem co masz na myśli "Czy przekroj tej zwory wynosi 1cm x 1cm?". Przecież na rysunku naniosłem wymiary 1 x 23 x 36 cm, przy czym grubość 1 cm jest uzyskana przez złożenie 10-ciu blach o grubości 1 mm. Oczywiście wielkość otwóru w zworze uniemożliwia stykanie się go z rdzeniem głównym jak słuszenie zauważyłeś, bo zostało on jeszcze dodatkowo odizolowany ebonitowymi klockami.
    Jak narazie znowu musze wyjechać i nie mam możłiwości jakoś dłuzej sie tym pobawić, ale jak sądzisz czy to trafo rzeczywiscie jest uszkodzone czy faktycznie brakuje mu tego Soft startu?

    0
  • #26 11 Paź 2009 17:26
    Dioda52
    Poziom 27  

    Dobrze, ze i tak udalo sie podlaczyc. Widac z tego, ze uzwojenia nie sa podlaczone w tym samym kierunku nawijania. Wedlug mnie nalezy rozlaczyc poszczegolne cewki, lub sprawdzic kierunek nawijania. Wszystkie uzwojenia musza byc podlaczone szeregowo i nawiniete w tym samym kierunku. Dla latwiejszego pomiaru zastosoj transformator separacyjny 230V na 24V i podlacz do jednego tylko uzwojenia. Porob pomiary miedzy jednym przewodem, a kolejnymi odczepami i wtedy sprawdz jakie jest napiecie na wtornym, oraz jaki jest prad spoczynkowy na tym uzwojeniu. Ja sadze, ze powino byc co najmniej 120 - 150 zwoji do zasilanian 230V, dla tego przekroju transformatora. Byc moze, ze blachy z jakiej zostal wykonany sa to zwykle blachy, gdzie przenikalnosc magnetyczna jest bardzo mala. Mozesz tez podlaczyc transformator bezpieczenstwa bezposrednio do uzwojenia wtornego i badac jakie jest napiecie na pierwotnym. Moc transformatora bezpieczenstwa powinna byc wieksza od 100W. Im wiecej to jest lepiej. Jesli dalej beda problemy to uzwojenia prawdopodobnie musza miec zwarcia zwojow co bedzie oznaczalo przwijanie uzwojen. Podales wymiary 1 x 23 x 36 cm patrzac z gory, ale jest brak glebokosci rdzenia. Czyli inaczej, podalesz szerokosc blachy wynoszaca 1 cm, a brak grubosci pakietu.

    0
  • #27 17 Paź 2009 17:24
    bober85
    Poziom 12  

    witam.
    czyli jak dobrze zrozumiałem mam podłączyć szeregowo wszystkie uzwojenia od 1 do 6. Jak ma to potem zasilać, 1 czy 2 fazowo? Na rysunku we wcześniejszym załączniku gwiazki przy uzwojeniach oznaczają środki uzwojeń, więc jak mam łączyć wszystkie uzwojenia w szereg, zaczynając od środka czy "zewnątrz" uzwojenia? Niestety nie dysponuję trafem 230/24V, więc pewnie będę miarzył napięcia na odczepach bez niego.
    Wymiar 1 x 23 x 36 cm faktycznie jest chyba mylący, bo "1" oznacza grubość całego pakietu jednej zwory magnetycznej. Pojedyncza blacha w pakiecie ma grubość ok 1mm i jest ich 10 szt. w pakiecie. Przepraszam, moja wina.

    0
  • #28 22 Paź 2009 04:31
    Dioda52
    Poziom 27  

    Podlacz tyle uzwojen w szeregu, abys mogl podlaczyc do napiecia 230V. Wtedy bedziesz mogl porobic jakies pomiary napiecia na uzwojeniach i jaki prad pobiera na uzwojeniu sieciowym.

    0
  • #29 31 Paź 2009 07:43
    ZGG
    Poziom 27  

    Te 2 trafa. To pierwsze, trafo główne 3 fazowe. To drugie składane z 3 rdzeni, i mae po bokach cienkie uzwojenia, to transduktor. Służył do regulacji mocy. I nadal powinien do tego być.. Bez przezwajania nic innego z tego nie zrobisz Otóż pierwsze trafo łączysz jak ci opisali. Dajesz 3 fazy na wejście. Z wyjścia obniżone napięcie również 3 fazy podajesz na ten transduktor, każda faza musi przechodzić przez jedno uzwojenie transduktora, i dopiero na wyjściu transduktoradrugi koniec tego samego uzwojenia, możesz te 3 fazy podać na mostek prostowniczy, na 6-ciu diodach. Cała regulacja polega na zmianie nasycenia rdzenia tego transduktora.I do tego służą te pomocnicze cewki o cienkim drucie. Na nie należy podać prąd stały. O regulowanej Mocy. Regulacja tego bywa robiona drutowym potencjometrem dużej mocy. Lub za pomocą tranzystora.Masz więc trafo główne .Transduktor,diody. I zasilacz do regulacji nasycenia[ na początek możesz użyć prostownika do ładowania akumulatorów. Im większy prąd nasycenia tym więcej amperków. transduktor może mieć po 2 uzwojenia na fazę ,i wtedy możemy łączyć je szeregowo. Lub równolegle . 2 zakresy regulacji. Na wyjściu po diodach powinien być jeszcze dławik.

    0
  • #30 04 Lis 2009 19:58
    bober85
    Poziom 12  

    witam ponownie. Pokombinowałem trochę z łączeniem uzwojeń w szereg jak radził Dioda52 i z przykrością muszę stwierdzić, że nadal wybija mi zabezpieczenia. Sądzę że to trafo rzeczywiście jet uszkodzone i pewnie z tego powodu przeleżało tyle lat w piwnicy... Myślę że jak dla mnie temat jest zamknięty, bo transformatory i budowa spawarek to nie jest moja dziedzina i teraz decyzję o ewentualnym przezwojeniu trafa pozostawiam jego właścicielowi. W każdym bądź razie liznąłem odrobinę nowej wiedzy w tym temacie. Dziękuję za pomoc i zainteresowanie tematem. Pozdrawiam serdecznie.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo